seks a zaostrzenie

Rozmowy, pytania na ten temat.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Shima » 25 maja 2008, 22:40

martita pisze:dodam ,ze w poniedzilaek odstawilam encorton i rozwazam czy to moglo byc z tym powiazane,
Bezapelacyjnie stawiam na odstawienie ecortonu :)
Jeśli seks nie był "akrobatyczny" ;) to na pewno nie jest jego wina.
Celbat Ci nie grozi jeśli tylko nie spadnie Ci libido ;)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Cinimini » 25 maja 2008, 23:22

A jak go odstawilas? Ze sterydow "schodzi sie stopniowo" ... czyli musisz co kilka dni zmniejszac dawki ... szerzej i dokladniej jest to juz opisane w ktoryms z watkow , uzyj opcji szukaj.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: tom-as » 25 maja 2008, 23:24

jednak zaznacze, ze nawet schodzenie ze sterydow wg zalecen dr'a nie daje gwarancji ze po zejsciu nei pojawia sie jakies objawy zaostrzeniopodobne. kazdy organizm jest inny :-)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Cinimini » 25 maja 2008, 23:36

tom-as pisze:kazdy organizm jest inny
Co racja to racja ....

p.s. pojawilo sie trio CiniTomZini ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Alishia » 26 maja 2008, 17:39

Jeśli sex był stresogenny(w co wątpię)to możliwe...
Mnie sex nie wywołuje zaostrzenia.A wręcz czasem pomaga...:)

orysh
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 07 cze 2007, 07:45
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: orysh » 27 maja 2008, 14:52

podobno podczas seksu najciężej pracują mięśnie odbytu, żeby się za przeproszeniem ze szczęścia nie p :wc: ć może coś w tym jest :wink:

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: NYSIA1975 » 13 sty 2009, 14:19

witam! osiem lat temu jak jeszcze nie wiedziałam że mam cu kochałam się z moim mężem od tyłu i po stosunku zwijałam się z bólu oblewały mnie zimne poty i staszna biegunka ze dwa razy zemdlałam na kibelku :oops: potem staraliśmysię jak najrzadziej używać tej pozycji i było ok! :wink:
agusia

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: NYSIA1975 » 20 sty 2009, 18:18

mój ginekolog poradził ,że seks ok ale delikatnie!!! bo przez ostry cierpię strasznie :razz: :razz: :razz: i zależy dla kogo ostry :razz: mnie się wydawał ok.
agusia

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Shadowka » 26 sty 2009, 22:58

bo seks ma być przyjemnością a nie stresem to będzie ok ;D
stres jest dla nas zły , przyjemności są dobre ;D

ja nigdy nie miałam problemu z jelitami po seksie nie ważne jak byłby delikatny czy niedelikatny ;D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: NYSIA1975 » 26 sty 2009, 23:20

JA POWIEM TYLKO,ZE NIGDY nie kochaliśmy sie analnie .ale od tyłu naprawdę napierw zimne poty i mdlałam jak po wszystkim poszłam do toalety!!! każdy czy każda widocznie inaczej reaguje!!! samemu trzeba to jakoś dobrać i zgrać!! Dla mnie to nie jest jakiś wstydliwy temat bo pogagamy sobie przecież :roll: pozdrawiam i całłłłłłłuski posyłam!!!!
agusia

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: MałaMi » 24 lut 2009, 01:24

Mnie w trakcie kuracji encortonem było gorzej a nie lepiej. Czułam się zmulona. A co do seksu to nie zauważyłam, żeby moje samopoczucie było od niego zależne (no, prawie;) Myślę, że to pewnie sprawa tego encortonu.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: Duduś » 24 lut 2009, 15:04

:roll: No to tak jak u mnie MałaMi a co do seksu na razie mam nie ograniczoną ochotę :wink:
Wtedy to nawet ból wszelki mija :roll: Wybaczcie moje dobre samopoczucie,ale ten temat naprawdę mnie cieszy :roll:
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 310
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: makika83 » 25 lut 2009, 09:09

ja zauważyłam, że po seksie czuję się wręcz zdrowa! no chyba, że jest jakiś "akrobatyczny" wymuszający pracę większej ilości mięśni ciała - to wtedy muszę go "odchorować" trochę. przy ostrym zaostrzeniu bałam się zbliżeń, tzn. najbardziej tego, że pójdzie mi zwieracz i fajnie nie będzie :oops:
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: MałaMi » 25 lut 2009, 10:56

Oj tak:) też miałam takie schizy, więc nie mogłam się skoncentrować na tym, co trzeba;)
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: seks a zaostrzenie

Post autor: tom-as » 25 lut 2009, 22:41

Duduś pisze:Wtedy to nawet ból wszelki mija :roll: Wybaczcie moje dobre samopoczucie,ale ten temat naprawdę mnie cieszy :roll:
makika83 pisze:ja zauważyłam, że po seksie czuję się wręcz zdrowa!
no to się na ma co zastanawiac tylko raz-dwa... "się leczyć" ;-)


btw... czyżby uniwersalne lekarstwo?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Seks”