CD a homoseksualizm

Rozmowy, pytania na ten temat.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 615
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: Dżordż » 11 kwie 2013, 06:51

No aids to ponoć ze stosunku bądź związku z małpa. Nie trzeba było różyczek cukierecżkow ciasteczek i innych cudawianęk. Wystarczył banan.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: CAMPARI34 » 11 kwie 2013, 08:18

to się zwie obiektofilia
:wink:
:D

grzegorzjanicza
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 19 gru 2013, 19:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Birmingham

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: grzegorzjanicza » 02 sty 2014, 19:18

Moi Drodzy,
z wielkim smutkiem czytałem ten temat. Niestety. Jest to spowodowane głównie wypowiedziami jednego z użytkowników, choć również w paru innych postach znajdziemy jakże krzywdzące słowa, jednak wiem, że one często padały z niewiedzy lub niewystarczającej wiedzy, czy braku odpowiedniego zrozumienia tematu.
Autor tematu, LUBKTOS, nie jest sam. Na całe szczęście są razem z nim inne CUDaki homoseksualne, biseksualne, transseksualne i heteroseksualne będące dla niego wsparciem i pełne zrozumienia. Nie muszę ukrywać, że ja również jestem gejem, bo przy odrobienie ciekawości bardzo łatwo można znaleźć wiele informacji na mój temat. I tak, jak znaczna część z Was często pisze o swoich partnerach/partnerkach, o swoim życiu i uczuciach, tak samo ja zamierzam to robić.
Zaraz pewnie zostanę, przez wiadomą osobę, oskarżony o lobby homoseksualne i bycie lewakiem. Ułatwię to i sam to o sobie powiem, bo biorąc pod uwagę część Twojej definicji lewaka, to nim jestem; a przez powiązania (bardziej sympatie) z różnymi organizacjami LGBTQ i znajomość czy kiedyś nawet pracę ze znanymi działaczami owego środowiska, zapewne zasługuję na miano lobbysty homoseksualnego. Zupełnie mi to nie przeszkadza.

Pozwolicie, że w mojej wypowiedzi nie będę cytował wątków, do których chcę się odnieść. Dla osób biorących udział w tej dyskusji raczej i tak będzie wiadome do jakich zarzutów się odnoszę, a osoby nowe mogą przejść przez lekturę całego tematu lub zaprzestać na lekturze mojego tekstu, gdyż postaram się w nim w miarę jasno zarysować całą sytuacje, wytłumaczyć wiele pojęć i przedstawić fakty oraz odniesienia do źródeł.
Zaznaczam, że często będę posilał się tekstami lub fragmentami tekstów już wcześniej napisanych, a na koniec postaram się zebrać pełną listę owych tekstów.

Zacznijmy może od małego słownika, który pozwoli wszystkim zrozumieć czym są używane słowa.

Heteroseksualna - osoba, która kieruje swoje uczucia – miłosne i seksualne – w pierwszym rzędzie do osób przeciwnej płci.
Homoseksualna - osoba, która kieruje swoje uczucia – miłosne i seksualne – w pierwszym rzędzie do osób tej samej płci.
Biseksualna - osoba, która kieruje swoje uczucia – miłosne i seksualne – do osób obu płci.
Homofobia - błędne, społecznie rozpowszechnione wyobrażenia, ignorancja i lęki wobec gejów, lesbijek i osób biseksualnych.
Lesbijka - homoseksualna kobieta.
Gej - homoseksualny mężczyzna.
Transpłciowa - osoba, której tożsamość lub ekspresja płciowa różni się od konwencjonalnych oczekiwań wobec jej płci biologicznej. Osoby te mogą być,hetero-, bi-lub homoseksualne.



Skąd biorą się różne orientacje seksualne?

Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Wszystko to tylko hipotezy stawiane przez naukowców, ale mimo trwających już kilkadziesiąt lat badań, nadal nie udało się stwierdzić dlaczego tak jest.
Naukowcy szukają odpowiedzi, ale zadajmy sobie pytanie po co szukać na to odpowiedzi, czy to coś zmieni? Po prostu tak już jest, że jedni czują uczucie do tej samej płci, inni do odmiennej, a inni do obu. Tak stworzyła nas natura, bo jest to powszechne w naturze nie tylko wśród ludzi, ale również wśród zwierząt i roślin. Widocznie takich nas chciała.
Jednak są wśród nas wciąż ludzie, którym to nie odpowiada i za wszelką cenę będą drążyć i szukać winnego, czy to w genach, wśród żydów i dżenderu, czy naszego wychowania. I z badań wynika, że każdy z może mieć nieco racji ale tylko nieco.
Biologia, a więc genetyczne i hormonalne czynniki wpływają na seksualność człowieka; badania wskazują też, że wśród bliźniąt jednojajowych zgodność występowania tej samej orientacji wynosiła 52% wśród osób badanych; wśród braci homoseksualnych wykryto takie same obszary DNA na chromosomach 7, 8 i 10; docieka się również zmian w obszarach mózgu, a w badaniach sugeruje się, że trzecie jądro podwzgórza INH3 u gejów jest znacznie mniejsze niż u mężczyzn heteroseksualnych; stwierdza się nawet, że im więcej starszych braci tym większe prawdopodobieństwo wypracowania orientacji homoseksualnej. Wszystkie szczegółowe opisy tych badań znajdziecie w tekstach naukowych i popularnonaukowych, których listę zamieszczę na końcu.
To o czym powyżej napisałem, to tylko oczywiście cześć dociekań i badań, dotyczących przede wszystkim biologii. Takie badania prowadzone są na wielu światowych uniwersytetach i ośrodkach badawczych, ale jest oczywiście jedno miejsce gdzie wygląda to trochę inaczej. Mówię tutaj o naukowcach związanych z CMA, którzy swoje badania przeprowadzają zgodnie z naukami kościoła katolickiego, a uważają oni, że jest to warunkowane głównie relacjami rodzinnymi w okresie wczesnego dzieciństwa, a także relacjami społecznymi w późniejszym okresie i traumatyzującymi przeżyciami.
Zapewne pewien z forumowiczów, wszyscy wiedzą o kogo chodzi, czerpie swoją wiedzę jedynie z badań prowadzonych zgodnie z nauką KK, a wszystkie inne nazwie lewackimi i manipulowanymi przez lobby, nie widząc, że te na które on się powołuje również są mocno zmanipulowane już przed rozpoczęciem prowadzenia owych badań, gdyż z góry zakłada się, że mają one być zgodne z tym, co w danych sferach mówi kościół. Choć nie powiem, że zawsze w owych badań nie ma ni źdźbła prawdy...

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne mówi jasno, że „Nie ma zgody między naukowcami co do dokładnych przyczyn tego, że u danej osoby rozwija się orientacja heteroseksualna, biseksualna czy homoseksualna. Pomimo znacznej ilości badań na temat ewentualnego wpływu na orientację seksualną czynników genetycznych, hormonalnych, rozwojowych, społecznych czy kulturowych, to jednak nie ma wyników, które zezwalałyby naukowcom stwierdzić, iż orientacja seksualna determinowana jest przez jakiś szczególny czynnik lub czynniki. Wiele osób uważa, że istotną rolę odgrywa zarówno natura jak i środowisko czy wychowanie (nature versus nurture). Większość osób jednak jest przekonanych, że ma niewielki wpływ na swoją orientację a nawet nie ma go wcale.”

A więc po prostu trzeba nam się pogodzić z tym, że wszyscy jesteśmy różni. Jednak ważne jest to, byśmy w tej różności byli równi niezależnie od tego, kto stanowi mniejszość a kto większość, bo wszyscy jesteśmy tymi samymi ludźmi mimo naszych różności. I tym przechodzę do następnego zagadnienia...


Padły tutaj zarzuty, że osoby nieheteroseksualne domagają się specjalnych praw, mają roszczenia i obnoszą się ze swoją seksualnością. Przykro to słyszeć, szczególnie gdy ktoś mówi, jestem tolerancyjny, mam mnóstwo znajomych gejów, mam koleżankę lesbijkę, nic nie mam do innych orientacji... i tutaj często słyszymy właśnie te „ale”.
Czy zakładając, że wszyscy, mimo różnic, jesteśmy równi, to aby na pewno jest walka o specjalne prawa? Nie. Jest to dążenie do tego, aby wszystkich dotyczyły te same prawa, żeby każdy mógł czerpać z życia tyle samo co inni i nie był przez większość wykluczony z powodu swojej seksualności, płci, czy niepełnosprawności, etc.
Dam wam taki przykład, w postacie historyjki:

Od kilku lat jestem ze swoim partnerem, razem żyjemy, mieszkamy, kochamy się i łączy nas wielkie uczucie. Po kilku latach kupuję mieszkanie, w którym razem z nim żyję, kupiłem też samochód na raty, który spłacamy ze wspólnych pieniędzy. Niestety wracając z pracy miałem wypadek i znalazłem się w ciężkim stanie w szpitalu. Przyjeżdża mój życiowy partner, taki nawet prawie małżonek można by powiedzieć patrząc na to jak żyliśmy, ale niestety do szpitala trafiłem w takim stanie, że nie miałem możliwości, by podpisać zgodę na informowanie o moim stanie właśnie mojego partnera, więc nie może mnie nawet zobaczyć, dowiedzieć się co mi jest, co będą ze mną robić, kiedy... Nie dowie się niczego, bo nie jest w świetle prawa moją rodziną, mimo iż dla mnie to właśnie jest rodzina, osoba mi najbliższa. Umieram. Załóżmy, że moi rodzice, moja biologiczna rodzina nigdy nie chciała zaakceptować mojej seksualności, od kilkunastu lat nie utrzymywaliśmy żadnego kontaktu, nikt nie chciał się mną interesować. Miałem dopiero trzydzieści kilka lat, nie myślałem o tym by pisać testament, bo przecież kto w moim wieku myśli o takich rzeczach. Mój ukochany wiedział o tym jak i gdzie chce być pochowany, bo kiedyś o tym rozmawialiśmy. Jednak po mojej śmierci, to nie jemu wydawane jest moje ciało, bo według prawa jest mi obcy. Ciało dostaje rodzina, nie informuje mojego ukochanego o tym gdzie jest pogrzeb i kiedy, a gdy ten i tak pojawia się na nim, to jest traktowany jak śmieć przez wszystkich. Nie mógł nic powiedzieć, nie mógł zaprotestować by na grobie nie stawiono mi krzyża, gdyż od lat byłem niewierzący. Nie miał żadnych praw. Po chwili rodzina wyrzuca go z naszego mieszkania, gdyż formalnie to ja byłem jego właścicielem, zabiera też samochód i wszystkie rzeczy, które należały do nas. Mój partner jest bezradny. Nic nie może zrobić.
Zapomniałem dodać, że miałem dziecko. Jeszcze będąc młodym chłopakiem przespałem się ze znajomą. Zabezpieczaliśmy się, ona brała pigułki, ja miałem gumkę ale antykoncepcja nie zawsze działa i niestety wpadliśmy. Ona była chora i niestety poród był dla niej zbyt ciężki i zmarła krótko po nim. Wiedziała, że jestem gejem i nigdy nie byliśmy razem, tak o koleżeński seks dla przyjemności podczas imprezy. Uznałem ojcostwo, a chwilę przed śmiercią poprosiła mnie bym wychował swojego syna. Synek mieszkał ze mną, a w sumie z nami, bo gdy miał roczek, to poznałem mojego partnera. Żyliśmy tak jak każda rodzina. W chwili mojej śmierci Synek miał 15 lat. Chciał zostać ze swoim drugim tatą, ale moja rodzina na to nie pozwoliła, a prawo również było przeciwko, bo to przecież dla niego żadna rodzina.
Mój partner został sam, bez niczego, bez żadnych praw...


Pomyślcie sobie teraz, że to wy żyjecie w kraju, gdzie to homoseksualizm jest „wiodącą orientacją”, gdzie prawa i przywileje należą tylko do tych, którzy kochają tą samą płeć. Postawcie się na miejscu takiej pary tylko w odwróconym świecie. Czy to jest fair?

A teraz zastanówcie się czy osoby nieheteroseksualne domagają się specjalnych praw i przywilejów? Nie. Domagamy się jedynie równego traktowania. Takich sam praw. I na szczęście coraz więcej miejsc na świecie to dostrzega i wyrównuje prawo, tak by nie dyskryminować nikogo tylko dlatego, że „inaczej kocha”. Ja z Polski uciekłem m.in. dlatego i żyję od niedawna w kraju, który mimo iż rządzony jest przez konserwatywną partię (w PE należy do tego samego ugrupowania co PiS), to daje mi możliwość normalnej miłości, dzielenia się szczęściem razem z moim partnerem i nie jest to jako przywilej czy specjalne prawo, a jako równe prawo. Już możemy zarejestrować formalnie nasz związek, już możemy wspólnie wychowywać dziecko jednego z nas, czy stworzyć rodzinę dla dziecka z domu dziecka, a wkrótce będziemy mogli stać się małżeństwem. W tym konserwatywnym, pełnym tradycji, królewskich i kościelnych tradycji, kraju.


Poruszyłem tym samy kolejny temat, rodzicielstwo i adopcja.
Rodzicielstwo nie dotyczy jedynie par, bo bardzo często dotyczy ono osób samotnie wychowujących swoje dzieci. Jeśli ktoś zarzuca, że w rodzinie jednopłciowej dziecko nie może wynieść odpowiednich wzorców, które w „normalnej rodzinie” nabiera od matki i ojca, to nie tylko podważa rodzicielskie możliwości par jednopłciowych ale przede wszystkim uderza w samotnie wychowujące matki i ojców.
Nikt jeszcze nie przeprowadził szerokich badań na temat rodzicielstwa i wpływu modelu rodziny na rozwój dziecka. Wszystkie badania jakimi dysponujemy była prowadzona na zbyt małych grupach, albo powiązanych z nimi było zbyt wiele czynników dyskwalifikujących ich w tym, by przedstawić jasne dane. Dotyczy to chyba wszystkich obecnych badań, nie zależnie od tego przez kogo były one prowadzone i czy w owych środowiskach przewagę ma lobby homoseksualne czy kościelne. Jednakże gdy przyjrzymy się przeprowadzonym badaniom (kilka znajdziecie w źródłach), to można postawić tezę, że wiele wskazuje na to, iż model rodziny nie wpływa znacząco na sytuacje dziecka.
Chyba największego porównania w tej kwestii dokonało Ministerstwo Sprawiedliwości Kanady, które w 2006r. opublikowało zbiorczy raport opinii ekspertów, zawierający porównanie 233 publikacji naukowych dotyczących rodzicielstwa, z czego 46 publikacji dotyczyło rodzicielstwa jednopłciowego. W podsumowaniu owego porównania stwierdzono, że: „Kilka badań sugeruje, iż dzieci wychowywane przez pary lesbijek mają nieznacznie lepsze warunki społeczne niż dzieci wychowywane w tradycyjnych rodzinach nuklearnych. Kilka badań pokazuje, iż jest na odwrót, zaś większość badań nie wykazała żadnych różnic. Bardzo ograniczona ilość badań dotyczących wychowywania dzieci przez pary gejów potwierdza tę samą konkluzję.”.

Jeśli spojrzeć na adopcję. Błędnie mówi się, pojawiło się to również w wypowiedziach na owym forum, że homoseksualiści dążą do tego by odbierać dzieci rodzinom heteroseksualnym. Takie osoby nie znają chyba znaczenia słowa adopcja czy rodzina zastępcza oraz tego na czym ona polega, nie rozumieją też dlaczego dzieci lądują w domu dziecka, bo przecież nikt specjalnie nie odbiera dzieci ich biologicznym rodzinom.

Jeśli chodzi o adopcję wśród par homoseksualnych, to mamy tutaj do czynienia z dwoma przypadkami. Pierwszy to taki, w którym dziecko jest biologicznie dzieckiem jednego z partnerów. Drugi to taki, gdy dotyczy adopcji zupełnie biologicznie obcego dziecka.

Pierwszy problem opisałem już nieco w mojej historyjce powyżej. Bardzo często zdarza się (szczególnie wśród par lesbijskich), że mamy dziecko z poprzedniego związku, albo samotnie wychowujemy dziecko z różnych powodów. Poznajemy kogoś, kto staje się naszym stałym partnerem, żyjemy jak małżeństwo, a nasze dziecko staje się również dzieckiem dla naszego partnera. Niestety w Polsce nie mamy możliwości aby takie dziecko prawnie adoptować, by w razie śmierci naszego partnera jego dziecko biologiczne mogło pozostać dalej z nami, mimo że braliśmy udział w jego wychowaniu, było jak nasze. Nie będziemy mogli też wystąpić jako rodzic w szkole, czy podpisać się pod jakimś dokumentem np. u lekarza. Takie prawo jest bardzo szkodliwe i dyskryminujące. Przyznał to, m.in. Europejski Trybunał Praw Człowieka, o czym znajdziecie również informacje w źródłach.

Drugi problem budzi zwykle nieco więcej kontrowersji, bo dotyczy adopcji całkiem obcego dziecka przez pary nieheteroseksualne i często również samotne osoby, które chciałyby adoptować dziecko. Zastanawiam się czemu tak jest, że budzi to tyle kontrowersji? Adopcja ma przede wszystkim służyć dobru dziecka. Znam wiele osób, które spędziły dzieciństwo właśnie w domu dziecka, nigdy nie były w rodzinie zastępczej czy z niewiadomych powodów nie były chciane przez potencjalnych nowych rodziców, a najczęściej spędzały swoje dzieciństwo w domu dziecka przez to, że było zbyt mało chętnych aby adoptować dzieci, dać im dom, miłość, ciepło, poczucie bezpieczeństwa i rodzinę. Dla dobra tych dzieci ważne jest by znalazła się para, lub samotna osoba, która przede wszystkim chce dać mu to czego ono potrzebuje najbardziej. Dlaczego odbieramy takie prawo osobą samotnym i parą nieheteroseksualnym, skoro spełniają oni wszystkie inne wymogi, które stawia się przed rodzicami adoptującymi?

W 2008r. Europejski Trybunał Praw Człowieka jasno orzekł, że „różnicowanie prawa do adopcji ze względu na orientację seksualną osoby przysposabiającej jest naruszeniem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka”.

Mam nadzieje, że da wam to do myślenia. Bo skoro większość dotychczasowych badań i raportów wykazuje brak różnić, czy brak większych różnic w wychowaniu dzieci przez homoseksualistów, to dlaczego im tego zabraniać? Jeśli kierujemy się dobrem dziecka, to w najlepszym interesie dzieci nie jest zakaz adopcji przez homoseksualistów.

Na koniec tylko informacja odnośnie legalności adopcji na świecie:
Adopcja przez pary osób tej samej płci jest legalna w Andorze, Argentynie, Belgii, Brazylii, Danii, Francji, Guamie, Hiszpanii, Holandii, Islandii, Kanadzie, Norwegii, Nowej Zelandii, Republice Południowej Afryki, Szwecji, Urugwaju, Wielkiej Brytanii oraz w niektórych regionach Australii, USA i Meksyku. W Finlandii, Niemczech, Grenlandii i Izraelu dozwolona jest adopcja dziecka partnera partycypującego w związku partnerskim.



Skoro temat zszedł już na dzieci, to poruszę tutaj kolejny wątek, jakże również mylny i również pojawiający się na tym forum. Otóż niesłusznie wiele osób łączy homoseksualizm z pedofilią, czy nawet porównuje to ze sobą. Bardzo ważnym jest aby w tym momencie powiedzieć STOP, gdyż jest to oskarżenie bardzo poważne i nijak mające się do rzeczywistości.
Przede wszystkim pedofilia nie wiąże się z seksualnością osób dorosłych. Pedofile posiadają zwykle określone preferencje co do wieku i płci dziecka, i w większości przypadków preferowana płeć nie wiąże się z ich kontaktami seksualnymi z dorosłymi, a często w ogóle nie mają oni owych kontaktów.
Ze wszystkich dostępnych statystyk jasno wynika, że pedofilami najczęściej zdarzają się mężczyźni choć należy pamiętać, że jest to również przestępstwo popełniane przez kobiety. Z danych jasno wynika również to, że 2/3 wszystkich ofiar, to dzieci płci żeńskiej, a 1/3 płci męskiej. Mężczyźni wykorzystujący seksualnie chłopców zwykle nie wykazują zainteresowania seksualnego starszymi mężczyznami ani kobietami. Z badań wynika również, że około połowa badanych utrzymywała kontakty seksualne jedynie z dziećmi, a pozostali sprawcy, którzy podtrzymywali kontakty seksualne również z osobami dorosłymi była w większości heteroseksualna.

Zacytuję dwa bardzo ważne oświadczenia, pierwsze Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, drugie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego:

„Należy podkreślić, że – identycznie jak sama w sobie heteroseksualność – również homoseksualność per se nie implikuje żadnej szczególnej predyspozycji do zakazanego prawem wykorzystywania seksualnego dzieci. Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wzywa zdrowotne organizacje naukowe oraz wszystkich indywidualnych psychologów, psychiatrów i innych specjalistów w zakresie zdrowia psychicznego do podjęcia działań polegających na dementowaniu skojarzenia między homoseksualnością a pedofilią.”

„Innym mitem dotyczącym homoseksualizmu jest błędne przekonanie, że mężczyźni homoseksualni mają większe tendencje do seksualnego wykorzystywania dzieci niż mężczyźni heteroseksualni. Nie ma żadnych podstaw do takiego twierdzenia.”


Ostatnim szerzej opisanym dziś przeze mnie zagadnieniem będzie kwestia związana z „leczeniem homoseksualistów”. Jest to kolejne wielkie zakłamanie i manipulacja ze strony wiadomego Użytkownika. Otóż nawet jeśli cofając się w przeszłość, to homoseksualizm sam w sobie nie był chorobą, a jedynie dopatrywano się zależności między homoseksualizmem a chorobami psychicznymi. Wynikało to, m. in. z tego, że badania w tamtym okresie na osobach homoseksualnych prowadzono głównie wśród osób zamkniętych w zakładach psychiatrycznych i deklarujących się jako osoby homoseksualne. Późniejsze badania wykazały, że seksualność sama w sobie nie ma żadnego wpływu na rozwój chorób o podłożu psychicznym i między innymi to był powód aby wykreślić homoseksualizm z listy chorób jako odrębnej jednostki.
Wszelkie sugestie ażeby homoseksualizm wywoływał stany chorobowe w umyśle zostały obalone, a to, że wśród osób homoseksualnych statystycznie częściej obserwuje się większe ryzyko zaburzeń psychicznych, myśli samobójczych, nadużywania środków psychoaktywnych oraz umyślnego samookaleczenia argumentuje się przede wszystkim faktem, że osoby homoseksualne są bardziej narażone na agresję, społeczną wrogość, stygmatyzacje, odrzucenie przez bliskich, dyskryminacja, brak zrozumienia, etc. Potwierdziły to również badania z 2008r. w których wykazano, że ilość występowania zaburzeń psychicznych wśród młodzieży LGBT była wyższa niż w populacji ogólnej, ale za to okazała się bardzo podobna do ilości występowania zaburzeń wśród młodzieży z mniejszości rasowych i etnicznych, które w życiu codziennym narażone są na bardzo podobne czynniki wpływające na ich rozwój i postrzeganie siebie.
A więc powinniśmy wyciągnąć z tego taki wniosek, że nie ma żadnych różnic między funkcjonowaniem psychicznym osób homo- i heteroseksualnych jeśli zapewnimy wszystkim takie same warunki i prawa.

Światowa Organizacja Zdrowia, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, Polskie Towarzystwo Seksuologiczne i inne organizacje międzynarodowe i państwowe uznały jasno, że homoseksualizm nie jest chorobą ani zaburzeniem psychicznym, jednocześnie podkreślając jak szkodliwym są postawy homofobiczne na społeczne funkcjonowanie mniejszości seksualnych. Światowe organizacje uważają, że wszelkie próby utrwalania stereotypów i fałszywych mniemań o osobach nieheteroseksualnych są domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź uprzedzonych do ludzi homoseksualnych, a takie postawy są krzywdzące dla homoseksualnej części społeczeństwa i utrudniają społeczne funkcjonowanie tych osób.

Jeśli spojrzeć na „terapie”, o których na forum wspomniano, to nie wiem, czy ktokolwiek z Was chciałby się owej „terapii” poddać, czy oddać swoje dziecko na taką właśnie „terapię”. Opiszę teraz jak wygląda takowe „leczenie” i czym jest owa „terapia”.

Terapia konwersyjna, inna nazwa to terapia reparatywna, to pseudonaukowa (nieakceptowalna powszechnie przez środowisko naukowe) technika mająca zmieniać orientację psychoseksualną z homoseksualnej lub biseksualnej na heteroseksualną.
Metoda leczenia polega na tym, że usuwa się podniecenie seksualne poprzez wprowadzenie skojarzenia między bodźcami stymulującymi seksualnie z nieprzyjemnością, bólem. Robi się to w takim osób, że „pacjentowi” wyświetla się np. zdjęcia nagich osób tej samej płci lub sceny erotyczne z osobnikami tej samej płci i jednocześnie ładuje się bodźce awersyjne w postaci szoków elektrycznych (tj. rażenie prądem) lub środków wymiotnych. W dalszym etapie wyświetla się obrazy nagich osób przeciwnej płci lub sceny erotyczne z osobnikami różnych płci i wymusza się od „leczonego” stymulacji seksualnej w postaci masturbacji.
Na świecie (w tym Polsce) istnieje kilka ośrodków i organizacji, które stosują ową terapię, jednak ich działania nie są popierane przez żadną naukową międzynarodową organizację. Z badań przeprowadzonych w 2003r. jasno wynika, że tylko w nielicznych przypadkach terapia przyniosła całkowitą zmianę orientacji.
W zeszłym roku ową terapię skrytykował również jeden z liderów ruchów ex-gay, który przez lata działał na rzecz organizacji prowadzących owe terapie, a nawet przez kilka lat był przewodniczącym jednej z takiej organizacji. Mowa tu o Johnie Paulku. Jest on również autorem książki, która zachęca do leczenia homoseksualizmu. Jednak w 2013 przeprosił on wszystkich za to, że swoją osobą promował tak szkodliwą dla życia i nieskuteczną metodę. Kilka lat wcześniej zrobili to również inni liderzy ruchów ex-gay na świecie.

Owe ośrodki i sama terapia stale krytykowana jest przez środowiska naukowe, które jasno stwierdzają, że homoseksualizm jest stanem normalnym i nie podlega leczeniu.
Praktyki mające na celu zmianę orientacji seksualnej nie mają poparcia żadnej czołowej organizacji naukowej. Mimo to ciągle pewne środowiska polityczne i religijne robią wszystko by stosować owe metody „leczenia” i propagują to wśród społeczeństwa.

Jeszcze raz powtórzmy – homoseksualizm nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym.

Teraz troszkę amerykańsko:

„Amerykańska Akademia Pediatryczna doradza młodzieży poszukiwanie wsparcia psychologicznego w przypadku poczucia niepewności co do tożsamości seksualnej. Unikaj wszelkich terapii, które mają na celu zmianę orientacji seksualnej lub leczenia bazującego na twierdzeniu, że homoseksualizm jest chorobą.”

„Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne podtrzymuje stanowisko z 1973 roku, że homoseksualizm nie jest jednostką chorobową. W ostatnim czasie pojawiły się głosy kwestionujące powyższą tezę, które opierają się na założeniu, że homoseksualizm może zostać wyleczony. Podstawą tego typu twierdzeń nie są jednak rzetelne badania naukowe przeprowadzane przez kompetentnych specjalistów, lecz przekonania religijne lub polityczne nie respektujące praw obywatelskich osób homoseksualnych.”

„Stosowanie terapii reparatywnej jest nieetyczne z natury, ponieważ narusza wiele podstawowych zasad etyki terapeutycznej: ignoruje wiedzę naukową, poniża godność pacjentów, powoduje wzrost ich napiętnowania społecznego, w końcu poważnie szkodzi relacjom między pacjentami a ich otoczeniem”

„Amerykańskie Towarzystwo Wsparcia Psychologicznego przyjęło w 1998 roku stanowisko, w którym sprzeciwia się twierdzeniu, iż osoby LGB są chore psychicznie w związku ze swoją orientacją seksualną. Jednocześnie wspiera głoszenie prawdziwych informacji o orientacjach seksualnych, zdrowiu psychicznym i właściwych interwencjach psychologicznych celem wyparcia informacji opartych na uprzedzeniach, ignorancji lub błędnych przekonaniach o orientacji homoseksualnej. Ponadto potępiamy promocję "terapii reparatywnej" jako metody "leczenia" osób homoseksualnych.”

Przeciwko owym terapiom opowiada się również coraz więcej środowisk religijnych, w których homoseksualizm uznawany jest za coś moralnie nagannego, ponieważ uznają, że takowa terapia narusza działania wynikające z wolnej woli człowieka i dostrzegają w niej elementy sprzeczne z chrześcijańskim kodeksem moralnym.


Mam nadzieję, że lektura mojego tekstu poprawi poziom waszej wiedzy w zakresie homoseksualizmu.
Oczywiście jak już wspomniałem w dużej mierze korzystałem z materiałów dostępnych w internecie, a sporo zdań czy nawet niektóre całe akapity są wzorowane na tym co już zostało napisane. Nie chcę jednak być posądzany o plagiat czy nieświadome kopiowanie i wklejanie cudzych tekstów.

Liczę, że teraz każdy z Was będzie mógł lepiej przemyśleć swoje zdanie i opinię na temat orientacji seksualnych, a także, że wykażecie się większym zrozumieniem w tej kwestii i zwyczajną akceptacją czy tolerancją. Chciałbym również apelować do moderatorów naszego forum, aby pomyśleli nad funkcją zgłaszania postów, które mają na celu krzywdzenie innych osób.
Proponowałbym również, aby temat „CD a homoseksualizm” dotyczył teraz przede wszystkim temu, co w temacie, a nie rozwodzeniu się nad samym homoseksualizmem.

Postaram nie dać się wciągnąć w dalszą polemikę tym bardziej jeśli osoby biorące udział w dyskusji zaprzeczają wszelkim argumentom bez nawet najmniejszej chęci zapoznania się z podanymi źródłami lub innymi naukowymi i aktualnymi badaniami, tekstami, opiniami, etc. Jednocześnie informuję, że każde kolejne próby zastraszania i wszelkie groźby karalne, osobiście będę zgłaszał w odpowiednich instytucjach.

Grzegorz Janiczak



1. Answers to Your Questions About Sexual Orientation and Homosexuality http://web.archive.org/web/200701022043 ... ation.html
2. JM. Bailey, RC. Pillard A genetic study of male sexual orientation.
3. Brian S. Mustanski, Michael G. DuPree, Caroline M. Nievergelt, Sven Bocklandt1, Nicholas J. Schork and Dean H. Hamer A genomewide scan of male sexual orientation
4. S. LeVay. A difference in hypothalamic structure between heterosexual and homosexual men.
5. Cantor. Is homosexuality a paraphilia? The evidence for and against.
6. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. Answers to Your Questions For a Better Understanding of Sexual Orientation & Homosexuality http://www.apa.org/topics/sexuality/sorientation.pdf
7. Ministerstwo Sprawiedliwości Kanady Children's Development of Social Competence Across Family Types http://en.wikisource.org/wiki/Children% ... mily_Types
8. Gartrell NK, Bos HM, Goldberg NG Adolescents of the U.S. National Longitudinal Lesbian Family Study: Sexual Orientation, Sexual Behavior, and Sexual Risk Exposure
9. Artykuł o wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości , ws. adopcji dziecka jednej z partnerek http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiado ... 54255.html
10. Case of E.B. v. France, Strasbourg 22 January 2008 http://hudoc.echr.coe.int/sites/eng/pag ... mdocnumber":["827961"],"itemid":["001-84571"]}
11. J. Gonsiorek & J. Weinrich Homosexuality: Research implications for public policy
12. My, rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób biseksualnych http://www.kph.org.pl/publikacje/my-rodzice.pdf
13. MW. Ross The relationship between life events and mental health in homosexual men
14. RC. Savin-Williams Verbal and physical abuse as stressors in the lives of lesbian, gay male, and bisexual youths: associations with school problems, running away, substance abuse, prostitution, and suicide
15. Robin J. Lewis, Valerian J. Derlega, Jessica L. Griffin, Alison C. Krowinski Stressors for Gay Men and Lesbians: Life Stress, Gay-Related Stress, Stigma Consciousness, and Depressive Symptoms
16. BS. Mustanski, R. Garofalo, EM. Emerson Mental health disorders, psychological distress, and suicidality in a diverse sample of lesbian, gay, bisexual, and transgender youths
17. Seligman E. Rosenhan D. Psychopatologia
18. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego http://web.archive.org/web/200710281124 ... ko_PTS.pdf
19. Spitzer RL. Can some gay men and lesbians change their sexual orientation? 200 participants reporting a change from homosexual to heterosexual orientation
20. John Paulk Formally Renounces, Apologizes for Harmful 'Ex-Gay' Movement http://www.advocate.com/politics/religi ... y-movement
21. Smith G., Bartlett A., King M. Treatments of homosexuality in Britain since the 1950s--an oral history: the experience of patients
22. "Odwaga” leczy gejów http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 32847.html
23. Nie leczenie, lecz tolerancja http://debaty.tezeusz.pl/blog/201873.html
24. Chłopaki strzeżcie się „Pomocy 2002”! http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 2002_.html
25. Jak leczyć homoseksualistów? http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/ar ... istow.read
26. Just the Facts about Sexual Orientation and Youth http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/just-the-facts.pdf
27. Sexual orientation and homosexuality http://www.apa.org/helpcenter/sexual-orientation.aspx
28. American Psychiatric Association Therapies Focused on Attempts to Change Sexual Orientation
29. Opinions of the Ethics Committee on The Principles of Medical Ethics http://web.archive.org/web/200711280820 ... s53101.cfm
30. The Pseudo-science of Sexual Orientation Conversion Therapy http://web.archive.org/web/200802280251 ... les_41.pdf
Encorton 40mg
Entocort 9mg
Helides 40mg
Pentasa granulat 2g
Acidum folicum richter 15mg
Enteromax 1kaps.
Salofalk czopki 1g

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: obyty.z.cu » 02 sty 2014, 21:31

grzegorzjanicza pisze:eśli ktoś zarzuca, że w rodzinie jednopłciowej dziecko nie może wynieść odpowiednich wzorców, które w „normalnej rodzinie” nabiera od matki i ojca, to nie tylko podważa rodzicielskie możliwości par jednopłciowych ale przede wszystkim uderza w samotnie wychowujące matki i ojców.
guzik mnie obchodzi homoseksualizm .....ale taka manipulacja jest naprawdę nie w porządku.
Własnie dlatego ludzie nie akceptują tego nagłaśniania homo-świata.
Nie obchodzi mnie co robisz,ale nie wciągaj w to nas.
Powiedziałbym więcej,ale po co ......

no tak,po chwili to jeszcze to
grzegorzjanicza pisze:Jednocześnie informuję, że każde kolejne próby zastraszania i wszelkie groźby karalne, osobiście będę zgłaszał w odpowiednich instytucjach.
wiesz,chyba jestes za młody na takie dyskusje..
jak dzieciak,jak dzieciak....
dorośnij,albo nie pisz takich tekstów.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 02 sty 2014, 22:17

Corleone pisze:Nikogo to nie obchodzi. Pisanie o swoich upodobaniach seksualnych na publicznym forum świadczy o... dobra nieważne o czym świadczy ale uważam, że kulturalny człowiek nie powinien rozgłaszać takich rzeczy. Dlaczego żaden człowiek heteroseksualny nie mówi, że jest hetero a geje muszą o tym informować społeczeństwo?
Ojjj już przestań, jeśli nie tolerujesz homoseksualistów, nikt Ci nie każe czytać. Ja jestem osobą tolerancyjną, może biseksualną... Do nikogo nic nie mam. Nie ważne jakie się ma upodobania tylko ważne jakim się jest człowiekiem.

obyty.z.cu pisze:guzik mnie obchodzi homoseksualizm .....ale taka manipulacja jest naprawdę nie w porządku.
Własnie dlatego ludzie nie akceptują tego nagłaśniania homo-świata.
Nie obchodzi mnie co robisz,ale nie wciągaj w to nas.
Powiedziałbym więcej,ale po co ......
Nie obchodzi Cię? To po co czytasz taki temat? Nikt Cię nie zmusza.
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 02 sty 2014, 22:18

Grzesiu nie przejmuj się. Ni wszyscy dorośli do tolerancji. To Polacy. Normalka.
Pozdrawiam ;)

Poprawiłem literówkę
Ostatnio zmieniony 18 sty 2014, 22:08 przez roxxi92, łącznie zmieniany 1 raz.
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

grzegorzjanicza
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 19 gru 2013, 19:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Birmingham

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: grzegorzjanicza » 02 sty 2014, 22:23

zacytuję zakończenie mojego tekstu

"Postaram nie dać się wciągnąć w dalszą polemikę tym bardziej jeśli osoby biorące udział w dyskusji zaprzeczają wszelkim argumentom bez nawet najmniejszej chęci zapoznania się z podanymi źródłami lub innymi naukowymi i aktualnymi badaniami, tekstami, opiniami, etc. Jednocześnie informuję, że każde kolejne próby zastraszania i wszelkie groźby karalne, osobiście będę zgłaszał w odpowiednich instytucjach."

polecam ponowne przeczytanie mojego tekstu
ze zrozumieniem


nie uważam, żebym był za młody, zresztą co to za argument?
rozumiem, że używanie w tekście argumentów, podawanie źródeł, etc. wiąże się z tym, że nie jesteśmy dorośli?
może ktoś poda co do tego tematu jakieś odnośniki do badań, tekstów naukowych czy popularnonaukowych ? z chęcią się zapoznam


Panie Corleone, stawia Pan śmiałe tezy, ma Pan bardzo mocne argumenty
poproszę jednak aby podparł Pan to wszystko tekstami źródłowymi, raportami z badań, analizami, etc. bo w takich pustych słowach bez pokrycia można wiele napisać

jak przeczyta Pan ze zrozumieniem mój post, to zauważy Pan brak zasadności w wielu zarzutach, które mi Pan stawia
zachęcam również do zapoznania się z tekstami źródłowymi, wszystko, a na pewno zdecydowana większość bez problemu dostępna jest online. nie musi Pan niczego kupować czy jakoś specjalnie szukać. zresztą do wielu podałem bezpośrednie odnośniki

zapozna się Pan z tym, poda podobne źródła, które potwierdzają Pana teorie i wtedy będziemy mogli podyskutować

dobrej nocy :)


ps
Panie Corleone - groźba to Pana słowa:
"Nie mogę dać żyć innym jeśli te osoby wypowiadają szkodliwe społecznie poglądy. Taką dezinformację należy tępić w zarodku."


Droga roxxi92, dzięki za wsparcie :)

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 02 sty 2014, 22:33

grzegorzjanicza pisze:Droga roxxi92, dzięki za wsparcie
Nie ma sprawy, po prostu denerwują mnie ludzie którzy mają 'problem' do kogoś, kogo nie znają, bo tak naprawdę znam kilku gejów, czy lesbijek i powiem szczerze, że są to osoby bardzo tolerancyjne i miłe, zawsze można z nimi pogadać itp. Jeśli ktoś kogoś nie zna to po co się odzywa. A jak kogoś nie obchodzi homoseksualizm to po jaką cholerkę wchodzi na taki temat tutaj??!! Nie rozumiem... Żeby się wyżyć? Powyzywać?
To poniżej godności. To jest forum dla osób, które mają takie a nie inne choroby, a temat jest ściśle związany z tym. Jeśli ktoś nie jest homoseksualny i nie akceptuje tego radzę tutaj się nie wypowiadać.
Ludzie, a zwłaszcza polacy boją się tego czego nie znają. Więc wolą z tym walczyć aniżeli zrozumieć.
Dziękuję za uwage,
z poważaniem Roksana Mikołajczak.
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: obyty.z.cu » 02 sty 2014, 23:18

roxxi92 pisze:Nie obchodzi Cię? To po co czytasz taki temat? Nikt Cię nie zmusza.
roxxi92 pisze: A jak kogoś nie obchodzi homoseksualizm to po jaką cholerkę wchodzi na taki temat tutaj??!! Nie rozumiem... Żeby się wyżyć? Powyzywać?
wiesz roxxi92, żeby wiedzieć,to trzeba czytac,poznawać,próbować zrozumieć.
Ty wiesz wszystko,więc spoko.
Ja w swoim poście odniosłem sie tylko do podważania zdolności samotnej matki do wychowywania dziecka.
Widać ty masz inne zdanie,może dla ciebie jest inaczej.
Kiedy zostaniesz matką wtedy sie o tym wypowiedz.

Te forum jest dla wszystkich gdybyś o tym nie wiedziała.
Jeśli czegoś nie rozumiesz,to twój problem i przynajmniej spróbuj zrozumieć,pomyśleć,a nie atakowac.
Krzykiem nic nie osiągniesz,prócz smieszności.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 02 sty 2014, 23:56

Corleone pisze:Pisaliśmy sobie i napisałaś mi o tym a pamiętasz jak zareagowałem? Nie pamiętasz już, że zapytałem jakie Ci się w takim razie kobiety podobają?
Pamiętam. Sklerozy nie mam, ale trochę za dużo tutaj nietolerancji. Może i jestem z partii konserwatystów ale ja tolerancję mam, nie tak jak moi koledzy. Tak, jestem w PO. Jak byście chcieli podyskutować to śmiało.
Ale podstawowym prawem człowieka jest wolność. Wiem, że teraz powiecie, że macie wolność słowa, więc piszecie co myślicie, bo możecie. Ale przydałoby się trochę zrozumienia i tolerancji.
obyty.z.cu pisze:Widać ty masz inne zdanie,może dla ciebie jest inaczej.
Kiedy zostaniesz matką wtedy sie o tym wypowiedz.
Cos o tym wiem, nie jestem samotną matką, ale zostałam przez taką wychowana.
Co dwoje rodziców to nie jeden, nie ważne czy dwójka ojców, czy dwie matki, czy też ojciec i matka.
obyty.z.cu pisze:Te forum jest dla wszystkich gdybyś o tym nie wiedziała.
Jeśli czegoś nie rozumiesz,to twój problem i przynajmniej spróbuj zrozumieć,pomyśleć,a nie atakowac.
Krzykiem nic nie osiągniesz,prócz smieszności.
Owszem, jest dla wszystkich, każde ma własne zdanie, ale niektóre słowa powinien zostawić dla siebie.
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: obyty.z.cu » 03 sty 2014, 00:18

roxxi92 pisze:każde ma własne zdanie, ale niektóre słowa powinien zostawić dla siebie.
tu sie zgadzam,jeśli nie rozumiesz tego co czytasz to nie odpowiadaj,a przynajmniej nie od razu.
Przeczytaj z 3 razy i dopiero odpisz
hm...
roxxi92 pisze:Ale podstawowym prawem człowieka jest wolność. Wiem, że teraz powiecie, że macie wolność słowa, więc piszecie co myślicie, bo możecie. Ale przydałoby się trochę zrozumienia i tolerancji.
ty rozumiesz co tu napisałaś ?
bo jak czytam ciebie to chyba nie do końca.
Twoja prawda musi być na wierzchu,bo tej tolerancji i choćby próby zrozumienia innych to ja nie widze.

Cóż,wolność nie jedno ma imię widać.

No dobra,bawcie się tutaj w swoim gronie dalej...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 03 sty 2014, 00:28

obyty.z.cu pisze:ty rozumiesz co tu napisałaś ?
bo jak czytam ciebie to chyba nie do końca.
Twoja prawda musi być na wierzchu,bo tej tolerancji i choćby próby zrozumienia innych to ja nie widze.
Rozumiem, trochę masło maślane bo jedno się wyklucza z drugim. Ale każdy rozumie to inaczej. :lol:
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

Awatar użytkownika
roxxi92
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 23 sie 2010, 22:34
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: roxxi92 » 03 sty 2014, 00:33

Corleone pisze: P.S. od kiedy PO jest partią konserwatywną?
Powiem Ci, że wszyscy moi koledzy z PO są konserwatystami. a sama partia, no cóż, różnie to bywa. Bo to partia składająca się z osób o różnych poglądach.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Platforma_Obywatelska
a tu sobie możesz poczytać :P
Ale może to już nie w temacie.
Corleone pisze:Kto zabrania ludziom wchodzić w dowolne związki?
Wchodzić nikt, ale już sprawy małżeństwa... i wychowania dzieci. właśnie.
14.08.2013r. ileostomia ,
24.07.2014 ostatnia dawka Remicade
od 29.01.2015 Humira (3 dawki, złe samopoczucie)

Metypred 16mg, kwas foliowy, witaminki

Awatar użytkownika
IndividualOzzy
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 03 sty 2014, 08:07
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: :)
Kontakt:

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: IndividualOzzy » 03 sty 2014, 08:22

Niby mądre z argumentowane odpowiedzi, chociaż z góry założony sprzeciw, bez nawet minimum chęci zrozumienia poglądów drugiego człowieka... Smutne

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: CD a homoseksualizm

Post autor: obyty.z.cu » 27 sty 2014, 01:15

Brawurka pisze:porządni ludzie są tolerancyjni wobec zboczenia
porządni nie mówią że to zboczenie ani choroba.
Taka orientacja :wink:
Inna sprawa to uzewnętrznianie tego.
Kwestia smaku,no ale z drugiej strony, to każdy chce byc wolny,dla niektórych to oznacza manifestowanie tego.

a miałem sie tu juz nie odzywać :oops:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Seks”