Strona 5 z 5

Re: Miłość :)

: 22 kwie 2011, 09:41
autor: Cinimini
toczka pisze:Ludzie! Odkrylam najtańszy i najpiękniejszy lek na nasze wredne choroby! ))))
ZAKOCHANIE!!!
Święta prawda :) Ja ostatnio sie zastanawiałam, jak to było możliwe, że jak poznaliśmy sie z moim mężem to jeździliśmy na całodniowe wycieczki w nieznane i nigdy nie było "akcji kibel". Nigdy! Nawet nie pomyślałam o wc, cały dzień na łonie natury, bezstresowo i beztrosko korzystałam z uroków wiosny... No, ale od tamtego momentu minęły dwa lata - czyżby minęło zakochanie ;) - bo teraz ledwie wyjdę za próg domu już opracowuje w głowie 'awaryjne miejscówki'.

Re: Miłość :)

: 09 maja 2011, 10:28
autor: Agu
Zenobius pisze:Moze to kwestia miniecia tego pierwszego boomu emocji i w ogole wszystkiego. W koncu wiadomo, ze z czasem zakochanie sie przeradza w.. milosc? Cos innego niz to co jest na poczatku.
A moze to kwestia "przyzywczajenia" sie organizmu :-)

Mi w sumie trudno powiedziec czy taka kuracja dzialala wczesniej.. ale tez z checia wytestuje ;-)

Zakochanie podobno po roku powinno przejść w coś bardziej zaawansowanego;) Z własnego doświadczenia chyba też to mogę potwierdzić;p Ale, że to odległe doświadczenie, to chyba też powinnam to jeszcze raz przetestować:)

Re: Miłość :)

: 09 maja 2011, 16:16
autor: LoneWolf
To ja też poproszę ten lek :D

Re: Miłość :)

: 22 paź 2018, 17:12
autor: masterdark
"Miłość to rodzaj odurzenia, którym mężczyzna starał się zawładnąć duszą apsiik" - Lamia Reno

A dla mnie miłość jest zbędnym dodatkiem do ludzkiej psychiki, który może zaburzać racjonalność w relacjach międzyludzkich. Ja jestem klinicznie wolny od tego dodatku i bardzo się z tego cieszę.