Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany

Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Czas głosowania minął 05 gru 2008, 09:53

Jestem w związku i jestem kobietą.
31
42%
Jestem w związku i jestem mężczyzną.
11
15%
Jestem singlem i jestem kobietą.
19
26%
Jestem singlem i jestem mężczyzną.
12
16%
 
Liczba głosów: 73

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: Cinimini » 29 lis 2008, 16:22

A ja Wasza poczciwa CiniMini...jest singielka...i wcale nie narzeka :) ... choc czasem wtulilaby sie w meskie silne ramie...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: Ania406 » 29 lis 2008, 16:30

obyty.z.cu pisze: no niewiem...ale to chyba wszysto inaczej niz ja moge pojac...niewiem czy to ja ograniczony czy.....brak mi odnosnikow !
ludzie sa rozni :) roznie postrzegaja swiat. nie potrzeba odnosnikow tylko akceptacji :)
ja zyje wdlug zasady "co komu do domu ,jak chata nie jego" - dopoki nie krzywdzimy nikogo, jestesmy wolni do czego tylko chcemy :)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
LaStella81
Początkujący ✽✽
Posty: 381
Rejestracja: 21 lis 2008, 20:53
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Niebo Niebieskie
Kontakt:

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: LaStella81 » 29 lis 2008, 17:05

LaStella81 --> kobieta na dodatek singielka i wcale mi to nie przeszkadza
Ból fizyczny ma w sobie to że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija.
Ból psychiczny ma w sobie to że zabija nas codziennie od nowa-my jednak ciągle żyjemy.

Olek

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: Olek » 29 lis 2008, 23:54

Nie lubię tego określenia "singiel". Ludzie, którzy mówią, że są singlami chcą pokazać otoczeniu, że są zadowoleni z bycia samotnym. Każdy potrzebuje "drugiej połówki".
Ale w ankiecie zaznaczyłem, że jestem singlem i jestem mężczyzną :P

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: tom-as » 30 lis 2008, 12:38

Olek pisze:Nie lubię tego określenia "singiel". Ludzie, którzy mówią, że są singlami chcą pokazać otoczeniu, że są zadowoleni z bycia samotnym.
a ja sobei mysle ze tak mowia z.. lenistwa.

co łatwiej powiedzieć:
- no wiesz... jak na raznie nei mam partnera/partnerki
czy
- a singielek jestem

? ;>

a z innej strony ... zakładasz że bycie singlem powinno być smutne, przepełnione depresją i żalem nad tym że sie jest samemu? zacznijmy od tego, że imho każdy ma swoja definicje tego słowa wiec twoja definicja niekoniecznie może się okazać identyczną jak moja. Ale to tak w ramach dygresji. A bardziej rzeczowo. jestem sam... bez partnerki i nie jestem z tego powodu zdolowany... mam swoje zycie i sie nim ciesze.... co nie oznacza ze sie afiszuje z tym jak to mi dobrze bez kobiety. wiem ze bede w zwiazku z fantastyczna dziewczyna i tez będe szcześliwy ;-)

niemniej jednak szanuje Twój pogląd i nie mam zamiaru go zmieniać :-)
Ostatnio zmieniony 01 gru 2008, 09:13 przez tom-as, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: junior » 30 lis 2008, 15:03

tom-as pisze: a ja sobei mysle ze tak mowia z.. lenistwa.

co łatwiej powiedzieć:
- no wiesz... jak na raznie nei mam partnera/partnerki
czy
- a singielek jestem
Też mi się tak wydaje. Ale dodałbym jeszcze do tego może wstyd. Nie chodzi mi o to że to powód do wstydu (bo nim nie jest) tylko ludziom się tak czasem wydaje, że jak są sami to są w pewnym sensie gorsi od swych znajomych, którzy są w związku.
A jeśli chodzi o mnie to chłop i singiel :razz:
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: tom-as » 30 lis 2008, 18:12

junior pisze:Też mi się tak wydaje. Ale dodałbym jeszcze do tego może wstyd.
no cos w ten desen będzie...

bo takie mówienie no wiesz... jak na raznie nei mam partnera/partnerki .... (itd) to takie w pewnym sesnie tłumaczenie się... a jeśli sie tłumaczymy to musimy mieć z czego.. a ogólnie tłumaczenie się od razu nasuwa nam na myśl, że chodzi o coś złego.

Awatar użytkownika
podblond
Początkujący ✽✽
Posty: 307
Rejestracja: 19 cze 2006, 21:50
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: podblond » 30 lis 2008, 22:25

Ja jestem w związku (jak niektórzy z Was wiedzą ;)), a mam paskudny charakter i bardzo ciężko się ze mną żyje. Niemniej, trafiłam na fantastycznego człowieka i na żadnego brata czy przyjaciela bym go nie zamieniła :)
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: ewkunia » 01 gru 2008, 17:54

Ewkunia-singlująca,ale nie samotna:)
ach ja też wierzę, że ktoś poskromi zlośnicę,czyli mnie:D hehehe ale szczerze- charakterku współczuję komuś przyszłemu:P
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: ewkunia » 01 gru 2008, 19:50

eh wlaśnie-niby też tak myślę, ale jednocześnie jakoś mi smutno, że człowiek tyle razy się musi rozczarowywać :(
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: obyty.z.cu » 01 gru 2008, 20:34

naszło mnie po tych "Waszych" postach...jestem w małżenstwie długo...i nasuwa mi sie jedna mysl tutaj,zycie to nie jest bajka,są problemy dnia codziennego.złe dni,inne problemy,dzieci...ale wierzcie mi...zawsze w zwiazku najlepsze jest godzenie sie...dochodzenie do siebie..bycie obok siebie i ta swiadomosc...niech sie wszystko wali...ale w domu bedzie ONA....i mozliwosc rozmowy...choc czasem milczenie jest bardziej wymowne niz... :oops: sorki..tak mnie naszlo....mialem szczescie bo spotkałem odpowiednia KOBIETE....a w niej wszystko jest kobiece.... :oops: sorki...ale z nia jakos wszystko łatwiej....i Wam zycze takich "zwiazkow"... :oops:..no ale to musi byc zwiazek taki..partnerski ze zrozumieniem i nie czepianiem sie głupot !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: tom-as » 01 gru 2008, 20:35

ewkunia pisze:eh wlaśnie-niby też tak myślę, ale jednocześnie jakoś mi smutno, że człowiek tyle razy się musi rozczarowywać
bo imho poznajac nowa osobe masz wobec niej jakies oczekiwania. po pewnym czasie wychodzi ze ta osoba nie spelnia twoich oczekiwan i jest error. a jeszcze wiekszy error jest w chwli gdy umieszczas ta nowa osobe (wraz z tym czego od niej oczwkujesz) w swojej przyszlosci - tzn 'krecisz film' o tym jak to jest z nim super i w ogole.

co z tym zrobic? imo poznjac kogos nie stawiaj przed nim oczekiwan. patrz na niego takim jakim jest a nie takim jakim chcialabys by byl. nie bedzie rozczarowania bo stwierdzisz po prostu... 'eeee. to nie on...... next!' ;-)

ogólnie to sie odnosi do poczatku znajomosci. jak sie juz zna dluzej i uwaza sie ze to jest to a po jakims czasie sie zapsuje to dochodzi do glosu to co pisalem ci w PW. by procz faceta miec swoje zycie... wtedy nie bedzie sytuacji ze razem z facetem znika caly twoj swiat i nie wiesz co masz dalej robic.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: obyty.z.cu » 01 gru 2008, 20:47

tom-as pisze:co z tym zrobic? imo poznjac kogos nie stawiaj przed nim oczekiwan. patrz na niego takim jakim jest a nie takim jakim chcialabys by byl. nie bedzie rozczarowania bo stwierdzisz po prostu... 'eeee. to nie on...... next!'
masz ciekawe podejscie...ale wlasnie tak bym to okreslił !!!
to chyba sedno dobrego zwiazku !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: ewkunia » 01 gru 2008, 20:51

ja tak tego nei traktuję:) uwaząm, ze wartościowi przyjeciele znaczą więcej niż nieużyty facet;p -czytaj tacy niezdecydowani jakich ja spotykam;] Stad nie mówię, żem samotna. Nie zaprzeczam jednak, że czasem chcialoby się oprzeć na męskim ramieniu:D
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Ankieta na temat bycia w związku lub bycia singlem.

Post autor: ewkunia » 01 gru 2008, 21:02

znam, sprawdzilam,ale nie chcę nadużywać :P
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Zablokowany

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”