Strona 1 z 8

Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:25
autor: kasinp
Mam pytanie do pań,
otóż jaki rodzaj bielizny wam odpowiada . Wiecie są figi , stringi, bokserki itd , mam jednak problem ze sringami bardzo mi sie podobaja , jednak od czasu szczelin nie zakladam. Wiadomo kazda z nas chce czuc sie piekna dla naszych panów dla samych sobie , ale w moim przypadku stringi są tak nie wygodne od czasu jak mialam szczeliny i noszenie takiego rodzaju bielizny sprawialo mi nawet bol , to jakos nie moge sie teraz przemoc , bokserki ok , figi tez , a jak to jest z wami przy problemach cu/cd??

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:38
autor: Alexandra_
Emka, bo są niewygodne. Kto je w ogóle wymyślił? Wynalazek dziwny... nie podobają mi się wcale.

Bokserki są najlepsze :) koronkowe.

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:40
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:40
autor: kasinp
mnie sie podobają takie koronkowe stringi ale boli , wiec takie pelne koronki kupuje , a bokserki zalezy jakie , bo niektore tez niewygodnie ze tak powiem wchodzą gdzie nie trzeba i tez sie dyskomfort odczuwa...hmmm

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:42
autor: Natuśka
Ja też pozostaje jednak przy klasyce: fikuśne :razz: figi i bokserki :wink:
Choć do bielizny typu stringi nie mam żadnych obiekcji, ale też mam uraz kasinp.

No i nie wyobrażam sobie, gdybym miała założyć bieliznę z innego materiału niż bawełna... :wink:
Wymiękam... :cry:

:razz:

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:44
autor: kasinp
moze to dziwne ale dopoki nie zachorowalam na cd nosilam stringi i nie przeszkadzaly mi w ogole a po tych szczelinach , wszystkie wyrzucilam , bo patrzec na nie nie moglam

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:46
autor: Olimpijka
Nosze stringi na co dzien. Koronkowe bokserki oczywiscie czasem tez, no i bawelniane nawet tez jakies mam, ale rzadko nosze :wink:
Nie czuje, ze mi cos niby wlazi, nic mnie nie boli. Moze niektorzy maja tak na poczatku - ja nie pamietam zebym miala kiedykolwiek jakis problem z przyzwyczajeniem sie.

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:48
autor: Natalka
ja nie mam problemu z noszeniem stringów mimo moich hemoroidów :razz:
trzeba się po prostu do nich przyzwyczaić, a bokserki też bardzo lubię.

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:50
autor: Natuśka
Egzistenz pisze:może to dziwne pytanie ale co jest fajnego i ładnego w stringach?
Alexandra_ pisze:Kto je w ogóle wymyślił? Wynalazek dziwny... nie podobają mi się wcale.
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
magdalene pisze:Stringi są beznadziejne...
No dzięki :roll: Myślałam, że jestem jakimś dziwolągiem :wink:
Raz miałam na sobie i stwierdziłam, że sznurka tam nosić nie będę! :wink:
:razz:
Założyłam je raz na jakąś osiemnastkę i myślałam, że rąk nie opanuję... Brrr..... :neutral:
Bez przerwy miałam odruch wyciągania ich z tyłka! :evil: no i jeszcze bolało, bo byłam po zaostrzeniu i trochę mi tam zaczerwieniło się :oops:

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 22:53
autor: Alexandra_
Natuśka pisze: Założyłam je raz na jakąś osiemnastkę i myślałam, że rąk nie opanuję... Brrr..... :neutral:
Bez przerwy miałam odruch wyciągania ich z tyłka! :evil:

Mam to samo! cały czas mam ochotę je poprawić; strasznie denerwujące.

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 23:01
autor: Natuśka
martita pisze:"zatrzymaj się,musz,ę się poprawić bo mnie majty gwałcą" :lol:
Bo pęknę! :lol: :lol: :lol:
Przepraszam ale nie mogłam się opanować :lol:

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 23:10
autor: kasinp
kupilam kiedys mojemu mężowi stringi na walentynki , do dzis leża w szufladzie a minelo chyba z 5 lat , raz je tylko zalozyl na moją prosbe i wrzucil na dno szuflady aby zapomniec, hehhehe

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 23:11
autor: Alexandra_
Zenobius pisze:to ja raz nosilem stringi..
Kiedyś byłam u kuzynki na wakacjach(Kuzynka mieszka w górskiej wiosce) robiło się ciemno a ja sobie stałam na balkonie i paliłam papierosa. Wiał mocny wiatr i sąsiadowi z góry pranie zerwało... jego wielkie stringi wylądowały prosto na mojej głowie, a ja myślałam, że to nietoperz (których było pełno)... Narobiłam takiego rabanu, że połowa domu przybiegła mi na pomoc... łącznie z sąsiadem... ot takie małe ot :P

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 23:51
autor: ita71
martita pisze: moja kumpela jak ma na sobie stringi to co kilka kroków mawia"zatrzymaj się,musz,ę się poprawić bo mnie majty gwałcą"
:lol: dobre...pewnie nie powinnam się wypowiadać,ale też nie znoszę
stringów...wolę bokserki

Re: Bielizna...

: 10 lut 2010, 23:54
autor: kasinp
dlaczego nie powinnas sie wypowiadać , kazdy powinien ...;)