zwezenie jelita?

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Ania16 » 18 lip 2011, 15:52

cjirurg przepisal smecte, jak nie pomoze to w czwartek ma dyzur i mam isc. ale tak czy siac bede musiala isc, bo moja pani gastrolog stwierdzila, ze nie ma na co czekac i trzeba przynajmniej tymczasowa stomie wylonic, ze zadzwoni do doktora i z nim porozmawia a ja wieczorem mam sie u niego pokazac na rozmowe. powiedziala rowniez ze nie mozna jedzenia pozajelitowego bo zanikaja kosmki jelitowe wtedy i byloby jeszcze gorzej. nie wiem co o tym myslec.. na razie chyba mam jakies zalamanie nerwowe co mi sie nie zdarza....
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Alutka86 » 18 lip 2011, 16:27

Natalka pisze: i co tam powiedzieli?
Też sama jestem ciekawa.. Mimo, że się nie udzielam to bardzo Ci kibicuje, żeby było ok. :-)

[ Dodano: 18-07-2011 ]
Ale mam refleks.. Mam nadzieje, że wszytko się ułoży.. Trzymaj się.. Życzę dużo siły i wytrwałości..
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Mamcia » 18 lip 2011, 20:24

To bardzo dziwne jest, ale twoja choroba od początku była dziwna. Bo niby nie masz zwężenia, ale je masz. Robili co TK lub rezonans??
Ja ym poszła nawet na dojelitowe na trochę i zobaczyła, bo co da stomia?? W którym miejscu chcą ją zrobić? jaką cześć jelita wyłączyć ??
Aniu nie chcę się wymądrzać, ale poszukałabym innego rozwiązania niż powrót do stomii.
Weź coś na głowę, może rozkurczowe. Może masz przerost flory bakteryjnej.
Ja bym przed operacją nadległa na pełną diagnostykę. To nie są czasy, że trzeba pociąc, aby zobaczyć co jest w środku.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Ania16 » 18 lip 2011, 23:58

jestem takieso samego zdania ze to nie jest wyjscie, moj chirurg tez uwaza, ze nie widzi powodu do stomii i rozwaza dojelitowe jedzenie. tylko ta gastro sie uparla, ze nie ma lekarstw na to i nie ma innego wyjscia... szczerze to bym ja zmienila gdyby znalazl sie ktos z jej wiedza... chociaz zaczynam miec spore watpliwosci co do jej kompetencji... bo ona mi o tej stomii od roku mowi... a moj chirurg od roku mowi, ze jelita sa w zbyt dobrym stanie i zrobi mi stomie tylko wtedy jak przestana pracowac jelita. rozdeta petla jelit jest az pod lewe zebro, wiec dosc spory kawalek jakies 60cm moze troszke wiecej. tez uwazam, ze to nie jest wyjscie... robili mi teraz drugi pasaz przewodu pokarmowego jak bylam na sorze w szpitalu wojewodzkim. rozkurczowe biore caly czas, nie dzialaja niestety. robili mi posiew kalu i wyszlo ze wzrost flory bakteryjnej jelita grubego obfity +++ ale lekarz powiedzial ze to dobrze. a do tego oznacza ze jelito przejelo funkcje jelita grubego. szczerze boje sie tej rozmowy z chirurgiem, bo nie wiem co ona mu powiedziala, ale ja sie szybko nie dam pokroic i tak siedem operacji to duzo. zreszta on tez bedzie czekal na wycinki, a noz moze one cos wyjasnia? na razie biore xifaxan i jakby lepiej, bo mniej skurczy mnie lapie.

[ Dodano: 19-07-2011 ]
a poza tym jak mam naciek zapalny, owrzodzenia i stany zapalne powinna wdrozyc mi jakies leczenie, nie wiem pentase chociazby.. tak mi sie wydaje.. bo moze to jest przyczyna moich problemow? w koncu dziwna jestem wiec moze tak organizm reaguje dziwnie na wrzody? ale wydaje mi sie ze cos tu smierdzi i jest nie tak.
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Gottii » 19 lip 2011, 20:55

Ania16 pisze:tylko ta gastro sie uparla, ze nie ma lekarstw na to i nie ma innego wyjscia
można poznac tę pania gastrolog ?
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Ania16 » 19 lip 2011, 21:03

dr wypych
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Gottii » 19 lip 2011, 21:05

miałem się u niej leczyć z jakis dziwnych przyczyn zrezygnowałem
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Ania16 » 19 lip 2011, 21:29

a u kogo sie leczysz teraz?
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Gottii » 19 lip 2011, 21:37

dr andrzej drążek
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Ania16 » 19 lip 2011, 23:03

mamciu nie moge sie z Toba skontaktowac, wylaczylas wiadomosci prywatne a mail nie dziala. napisz do mnie na maila prosze ragazzina_7@wp.pl
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

bananarama
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 05 cze 2012, 04:52
Choroba: inna choroba jelita
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Haiti

na zrosty/przewężenia/deformacje

Post autor: bananarama » 26 lip 2012, 00:15

jelit powodujące trudności z przesuwem mas pokarmowych/kałowych jest podobno taki sposób: od kilku ziaren do nawet dwóch garści suchej fasoli przełknąc popijając koktajlem mleczno-bananowym(zmiksowac banana ze szklanką mleka) na noc.Takie suche ziarna fasoli nie ulegają strawieniu, troche pecznieją i rozmiękaja w jelitach, wzmagają ruchy perystaltyczne i "na siłe" przepychane są nawet przez niewielkie zrosty(te najmniejsze moze nawet rozerwą) i inne "przewężenia".Przy dłuższym stosowaniu byćmoże wzmacniają mieśniówkę jelit i poprawiają ich ogolny stan, znoszą nadwrażliwość na stany spastyczne, rozszezaja przewężenia.Zauważalnie jeszcze lepszy efekt daje dodanie lyżeczki suchego grochu, ale zjedzenie większej ilosci suchego grochu samego moze spowodowac jego sklejanie w wieksze bryły(niebezpieczne!) dlatego jedynie jako dodatek do fasoli.Suchy groch najlepiej sprawdza sie zapity gorzką zieloną herbatą.Mozna do każdego posiłku ze 2 łyzeczki suchego grochu i też działa dosc dobrze.Oczywiście jesli przewęzenia są znaczne takie "ciała obce" mogą zupełnie zablokować przesuw mas pokarmowych i spowodować niedrożnośc jelit(zagrożenie życia!) ale przy mniejszych problemach być moze jest to "jakas" metoda podobna zresztą do stosowania łupin babki płesznik czy sproszkowanego korzenia prawoślazu.Kiedys w prymitywnym lecznictwie magiczno-ludowym istniało pojęcie leczniczych bezoarów czyli ciał obcych(np kamieni złóciowych(?) wydobywanych ze zwierząt) połykanych przez delikwenta np czymś zatrutego w celu "magicznego" odtrucia i wyleczenia....być może to odtrucie rzeczywiście miało czasami miejsce a to dlatego, ze po połknieciu takiego bezoara, przewód pokarmowy starał się go za wszelką cenę przepchać w wiedomym kierunku co powodowało wzmożoną defekację i tym samym wydalenie jeszcze nie do końca wchłoniętej z pożywienia trucizny....Ten post jest jedynie informacją nie instrukcją do stosowania,a cokolwiek zechcesz z tego zrobić skonsultuj z lekarzem.

Żaneta
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 28 maja 2012, 22:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Knurów

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Żaneta » 26 lip 2012, 12:35

A ja wtrącę tylko, że nie ryzykowałabym próby "terapii fasolowo-grochowej"
Z ciekawości zapytam Cię bananarama, skąd znasz tę metodę ?
:)

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: zwezenie jelita?

Post autor: subzero » 26 lip 2012, 23:01

ja też bym nie ryzykowała, musiałabym chyba być szalona, zeby spróbowac

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: zwezenie jelita?

Post autor: Duduś » 12 sie 2012, 13:24

Już drugi raz przejechałem się jedząc ryż na mleku i wylądowałem w szpitalu z niedrożnością ,4 dni bez jedzenia i 3 dni bez picia,na kroplówkach,w 4 dniu zaczęły powoli przechodzić.Nie wiele a trzeba by było operować :neutral:
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: zwezenie jelita?

Post autor: nataliak71 » 22 wrz 2012, 10:32

mam małego stresa ponieważ od wtorku kiepsko się czuje: ból brzucha, nudności, brak apetytu we wtorek również rozwolnienie. Objawy się utrzymują do dziś, mało jem i na siłe, co jakiś czas pobolewanie brzucha i przelewania, wzdęcia i mega cuchnące gazy, uczucie pełności, osłabienie. Dziś byłam troszkę w toalecie, pierwszy raz od wtorku i załatwiłam się a na papierze miałam brązowawy śluz z jakimiś kawałkami czegoś :neutral: i teraz gdybam czy to zaostrzenie, jakieś przewężenie czy co.... :smutny: nie wiem co robić.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”