Przetoka odbytniczo - pochwowa

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 11 maja 2012, 20:48

Czy ktoś z Was chorujących na CU miał przetokę odbytowo - pochwową? Ja mam taką i wkrótce będę miała ją operowaną. Nie ukrywam ,że bardzo się boję. Jeśli ktoś z Was miał taką niech napisze jak wygląda operacja i leczenie. Podobno , przetoki przy CU nie zdarzają się. Czy to prawda?

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Natuśka » 11 maja 2012, 21:11

takajedna pisze:Podobno , przetoki przy CU nie zdarzają się. Czy to prawda?
Nie to, że się nie zdarzają tylko przy CU są mniejsze tendencje do ich powstawania.
Podobnie jak raz powiedział jakiś lekarz u mnie na zajęciach z chirurgii, że nie na Crohna bez przetok- jeśli masz zdiagnozowane CD, a nie masz przetok w taki razie to nie Crohn :neutral:
Wiemy z doświadczenia, że praktyka nie pokrywa się w teorią owego lekarza.

U mnie, gdy miałam mega zaostrzenie w ubiegłym roku zaczęła tworzyć się właśnie przetoka odbytniczo- pochwowa. Obyło się bez interwencji chirurgicznej- poskutkowała farmakoterapia. Jakoś się wywinęłam, ale powiedzieli, że jeśli już raz dała o sobie znać to co jakiś czas może się odnawiać...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Papi
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 22 lis 2011, 15:40
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Papi » 11 maja 2012, 22:07

Witaj takajedna, ja miałam takową przetokę, wiem że to nic przyjemnego, również miałam operowaną- 2 razy gdyż za pierwszym razem nie wycieli dokładnie i mi sie odnowiło, ale nie masz się co martwić, po wszystkim musisz po prostu dbać o to przemywać, robić nasiadówki, zmieniać opatrunki i ładnie się wszystko wygoi. Wiadomo że to nic przyjemnego ale nie jest to takie straszne jakby się wydawało:) Głowa do góry i zobaczysz będzie dobrze!:) Ja też miałam takie same obawy nie chciałam w ogóle zdecydować się na wycięcie ale teraz jest bez porównania, ropiło mi się to bardzo i niestety zapach był bardzo nieprzyjemny, po wszystkim poczujesz że odżyłaś :)

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 11 maja 2012, 22:15

Dzięki, ale nie bardzo rozumiem co będę przemywać jak ta przetoka ma ujście w pochwie. Napisz proszę,coś więcej o samej operacji.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Natuśka » 11 maja 2012, 22:18

Papi z tym podmywaniem ma na myśli chyba stan po operacji :)
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: magda281 » 11 maja 2012, 22:20

Nie mialam takiej przetoki aczkolwiek myślę że takie samo jest postępowanie przy zapaleniach pochwowych,czyli przemywać a raczej często podmywać się ja stosowałam maści przeciwzapalne (choć musisz zapytać lekarza czy po zabiegu można)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 11 maja 2012, 22:28

Tak, ja wszystko rozumiem , mycie, podmywanie ii.t.d. Ale mnie interesuje jak wygląda taka operacja.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Natuśka » 11 maja 2012, 22:36

takajedna, to zależy od lokalizacji przetoki, np. czy jest niżej czy w wyższych partiach.
Podaj jakieś informacje- może będę w stanie pomoc :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 11 maja 2012, 22:54

Natuśka, jedna przetoka to przetoka odbytu. Ta ma swoje "ujście "na pośladku i ja ją widzę.Druga jest nazwana przetoką odbytowo -pochwową i podobno jest w odbycie na wysokości 8 cm, tyle wiem. Interesuje mnie jak będzie wyglądała operacja , jakie będzie znieczulenie. Nie mogłam zapytać o takie szczegóły Pana Profesora, bo wiadomo,że na takie rozmowy nie ma czasu.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Natuśka » 11 maja 2012, 23:11

Nie mogłam zapytać o takie szczegóły Pana Profesora, bo wiadomo,że na takie rozmowy nie ma czasu.
A powinien go mieć... :neutral:
takajedna pisze:Druga jest nazwana przetoką odbytowo -pochwową i podobno jest w odbycie na wysokości 8 cm, tyle wiem.
Hmm... Wysoko... :neutral: Przy nich wybierają dostęp przez powłoki brzuszne... Bynajmniej tak mnie uczono. Czasem jednak wybierają drogę pochwową, czasem odbytniczą, czasem zestawioną (w sensie przezpochwowo i przezodbytniczo).

A jak Twoje CU? Remisja?
Masz termin zabiegu?
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 12 maja 2012, 19:48

Natuśka , termin operacji mam wyznaczony na 25 czerwca w Warszawie. A remisji nie ma. W kolonoskopii stwierdzono ,że błona śluzowa jest silnie przekrwiona z zatarciem rysunku naczyniowego(?) oraz zlewające się owrzodzenia pokryte włóknikiem,podkrwawiające kontaktowo.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Natuśka » 12 maja 2012, 22:48

takajedna pisze:A remisji nie ma.
I to może utrudnić oszczędne leczenie... Nasilenie stanu zapalnego będzie warunkowało sposób leczenia. Miejmy nadzieję, że Twoje CU i lekarze się postarają :smile:
Nie chcę straszyć, więc o tych radykalnych ukończeniach leczenia przetok pisała nie będę... :neutral: Trzeba być dobrej myśli :smile: :przytul:

Wiem, że podejmują się operacji wysokich przetok metodą laparoskopową, lecz z jakim skutkiem i jakie warunki trzeba spełniać nie mam pojęcia.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 12 maja 2012, 23:03

Dziękuję Natuśka, jak będę już po operacji to Wam ją opiszę tu na forum.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: Mamcia » 12 maja 2012, 23:11

A czy próbowali ją leczyć farmakologicznie??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Przetoka odbytniczo - pochwowa

Post autor: takajedna » 12 maja 2012, 23:22

Nikt nie proponował mi leczenia farmakologicznego. Myślę,że gdyby można było wdrożyć takie leczenia to by to zrobili.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”