Zmiany okołoodbytnicze

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: kalka_96 » 28 kwie 2014, 20:51

Przez telefon powiedział ci ze to hemoroid? W leczeniu zmian okołoodbytnicych wiem z autopsji, ze najważniejsza jest systematycznosc i cierpliwość i wszystko sie ładnie goi, nawet najgorsze ropnie, przetoki i zwężenia. Metronidazol pewnie nie zaszkodzi jednak idź do proktologa i pokaz, zanim będzie za późno i podczas badania będziesz 'wyl do księżyca' życzę cierpliwości :roll:

karolek
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 10 lut 2014, 19:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: karolek » 12 maja 2014, 20:40

a co moge zrobic na już, bo do lekarza proktologa za szybko sie nie dostane

[ Dodano: 12-05-2014 ]
wlasnie wrocilem od lekarza, mialem robione badanie anoskopek i per rectrum i wyszlo ze mam mala szczeline. mam brac robione czopki i nasiadowki w korze debu. jesli nie poprawi sie do 2 tygodni czeka mnie zabieg.
czy ktos z was mial cos takiego?

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: kalka_96 » 12 maja 2014, 21:03

Pewnie. Nie jeden z CD to miał. Najważniejsza jest systematycznosc. Bardzo pomogła mi tez masc sorcoseryl z krwi cieląt. Nie można jeszcze poczekać z tym zabiegiem? Może on uszkodzić zwieracze, także ja walczylam przez prawie rok ze szczelina przetoka i ropniem

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: Cinimini » 12 maja 2014, 21:22

Ja miałam mega wyrośla okołoodbytnicze. 17/03 miałam je 3 raz usunięte, póki co jest super, goiło się ok.miesiąca, ale teraz wreszcie mam "normalny" odbyt, a nie wzgórki i pagórki ... brrr...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

karolek
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 10 lut 2014, 19:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: karolek » 12 maja 2014, 21:33

zastanawiam sie czy moge pojechac na wakacje

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: kalka_96 » 12 maja 2014, 22:12

A dlaczego masz nie jechać? Trzeba będzie bardziej dbać o higienę tylko.

karolek
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 10 lut 2014, 19:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: karolek » 13 maja 2014, 07:18

kalka_96 pisze:Bardzo pomogła mi tez masc sorcoseryl z krwi cieląt. Nie można jeszcze poczekać z tym zabiegiem?
a gdzie ta masc mozna kupic?

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: Jacekx » 13 maja 2014, 11:06

W chorobach jelit o podłożu autoagresji wakacje na ogół pomagają bo potrafią ukoić naszą Psyche.
Mnie w 3 czy 4 roku choroby wakacje prawie zaleczyły CU. Tak zadziałały na mnie moje ukochane góry Tatry i rozsądna turystyka górska.
Chodziłem w Tatry po to by oglądać skały oraz prześliczne widoki i nie tylko a czasami z kimś pogadać na szlaku :).
Kiedyś pojechałem samotnie i też było OK.

Na szlaku na ogół z CU nie miałem problemów a jeśli już to w dolnych partiach leśnych stoją
Toy - toy i są też schroniska :).

Pozdrawiam

karolek
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 10 lut 2014, 19:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: karolek » 13 maja 2014, 19:50

kupilem dzisiaj masc solcoseryl ale w ulotce pisze ze ona jest do stosowania zewnetrznego.
zauwazylem tez ze czopki podrazniaja ta moja szczeline i nasiadowki z kory debu daja najwieksza poprawe-chyba.
jesli mozesz to napisz jak ta masc stosujesz?

ps. kosztowala mnie 17,81 zl w tubce 20 g

vegeta

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: vegeta » 17 wrz 2014, 19:20

Czy ropień podskórny około odbytniczy może zniknąć sam z siebie? Mam go miesiąc, zmniejszył się trochę sam, ale jest dokuczliwy. Czy nasiadówki z kory są dobrym pomysłem? Właśnie nie wiem czy to przypadek, czy kolejny objaw choroby jelitowej.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: kalka_96 » 17 wrz 2014, 19:22

vegeta, ja taki ropień smarowałam maścią ichtiolową i po około 2-3 dniach stosowania zmniejszył się- ropa się wylała- nie było jej dużo. potem to miejsce przepłukałam solą fizjologiczną i na jakiś czas daje mi spokój
nasiadówki z kory- jak najbardziej, bo mają właściwości przeciwzapalne i ściągające

vegeta

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: vegeta » 17 wrz 2014, 19:26

kalka_96, dziękuję :*

cart00n
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 03 sty 2013, 10:28
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: cart00n » 10 mar 2015, 20:15

Też mam podobny problem.
Byłem u proktologa dostałem dwa antybiotyki - bałem się że rozwalą jelita ale jednak zaryzykowałem. Jak brałem ropa już nie żółta a przeźroczysty płyn, po odstawieniu wróciło do stanu z przed. Pierwszego antybiotyku nazwy nie pamiętam a drugi to Duomox 1g. Czopki : Diclac 50mg, Pentase 1g, czopki Apirectum. Maści: 1 maść robiona na zamówienie w Aptece, Detreomecyna 2%, Mupirox 2%. To wszystko w różnych kombinacjach. W trakcie leczenia tymi preparatami ropień samoczynnie pękł i wylała się ropa która sączy mi się już od ok miesiąca. Dodatkowa w tą "dziurkę" wstrzykuje sobie Octenisept i od czasu do czasu jak tylko mam czas robie nasiadówki z kory dębu.
Proktolog twierdzi że wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości leczenia ambulatoryjnego i wysłał mnie do swojego szefa na konsultacje w sprawie wycięcia zmian.
Wycykałem i nie poszedłem bo wciąż wieże że uda się to wyleczyć bez ingerencji skalpela.
Dodam tylko że moja praca nie pomaga w leczeniu - prawie cały dzień siedze na tyłku.

Pomóżcie, podpowiedzcie co jeszcze mogę zrobić żeby pozbyć się tego dziadostwa.
Z góry dziękuje za odpowiedzi :)
Diagnoza: Grudzień 2012

Leczenie: Azathioprine 100mg , Pentasa; 3x1g,

Awatar użytkownika
krolik224
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 10 gru 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: krolik224 » 15 lip 2015, 19:20

kalka_96 ja mam na pośladku 4 ropnie czasami się z nich coś sączy a czasami są suche...myślisz że żel solcoseryl mógłby być dobry na coś takiego, bo nie ukrywam że dają mi w kość zwłaszcza pod koniec dnia.
STAN OGÓLNY DOBRY. WYNIKI ZADOWALAJĄCE!!!

Leczenie biologiczne Remicade od 27.12.2012 - 15.11.2013.
I co dalej...? Crohn śpi ale czuwa !

Pentasa 2x1g
Salofalk 500 - czopki.

INFLECTRA 1 dawka - 13.07.2015 - i kolejne tygodnie....2 dawka - 27.07.2015 ; 3 dawka - 24.08.2015 ; 4 dawka - 19.10.2015 ; 5 dawka - zatrzymana ze względu na zmiany powstałe na twarzy.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zmiany okołoodbytnicze

Post autor: kalka_96 » 15 lip 2015, 19:33

krolik224, solcoseryl i kora dębu jak najbardziej ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”