idę do szpitala

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: niunia » 20 sie 2006, 18:43

no to dobrze, że Cię tam nie ciągnie :D ale wiadomo że w każdym szpitalu jest inaczej, pod każdym względem ;)

Awatar użytkownika
podblond
Początkujący ✽✽
Posty: 307
Rejestracja: 19 cze 2006, 21:50
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: podblond » 20 sie 2006, 21:56

Ja ostatnio trzy razy byłam po półtorej dnia... Przychodziłam na 8 rano, a następnego dnia mnie wypuszczali koło 20... Raz to nawet o 10tej byłam wolna :)
Więc chyba nie ma żadnych norm
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: beateczka » 20 sie 2006, 22:29

Ja też coś takiego zaproponowałam i to co usłyszałam zachwam dla siebie. :smutny:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: Raysha » 22 sie 2006, 12:21

Ja byłam 23 razy w szpitalu w Ligocie zazwyczaj miesiąc,do miesiąca więc pobytami w pszitalu nie ma sie co przejmować da się przezyc i mówi wam to weteranka Ania :lol: Ostatnio byłam miesiąc w Ligocie w czerwcu potem w Lipcu dwa tygodnie Warszawie i teraz na dwa dni na podanie leku.Wiadomo tez każdy szpital to inny obyczaj wieć uogólniec nie można.Pozdrawiam wszystkich pacjentów :mrgreen:

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: idę do szpitala

Post autor: Tomy » 22 sie 2006, 13:13

magdalene pisze:tydzień jak miałam rumienie
heh... Magdalene(przepraszam :razz: ), to cóż tak nawywijałaś, że się musiałaś tak długo wstydzić ? :lol:

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: idę do szpitala

Post autor: Feniks » 22 sie 2006, 15:27

ouch :twisted:

słyszałem o tych wagach same złe rzeczy,że takie szlachetne i w ogóle...

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: idę do szpitala

Post autor: Tomy » 22 sie 2006, 15:57

magdalene pisze:spotkałam Wagę na mojej drodze
dobre :spoko: :mrgreen:

Ale że co, zważyłaś się i wyszło, że puszysta i dlatego tak się wstydziłaś? No już znowu bez przesady :twisted:

Tylko co tom-as na to ?
:ot:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: idę do szpitala

Post autor: tom-as » 22 sie 2006, 16:07

magdalene pisze:spotkałam Wagę na mojej drodze...
Tomy pisze:dobre :spoko: :mrgreen:

Ale że co, zważyłaś się i wyszło, że puszysta i dlatego tak się wstydziłaś? No już znowu bez przesady :twisted:
jak magdalene spotkała taką wagę jak Ty Tomy to ja sie w ogole nie dziwie :idea:

Tomy pisze:Tylko co tom-as na to ?
a Ty sia tak mną nie zasłaniaj :!:

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: idę do szpitala

Post autor: Feniks » 22 sie 2006, 16:17

Tomy pisze: Ale że co, zważyłaś się i wyszło, że puszysta i dlatego tak się wstydziłaś? No już znowu bez przesady :twisted:
Czasem lepiej wstydzić się ciężkiego ciała , niż ciężkiego umysłu...

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: idę do szpitala

Post autor: Tomy » 22 sie 2006, 16:35

tom-as pisze:jak magdalene spotkała taką wagę jak Ty Tomy to ja sie w ogole nie dziwie
He... przyganiał kocioł garnkowi, znaczy się Waga Wadze :razz: A skąd wiesz, którą Wagę magdalene miała na myśli ??

A ja się nie zasłaniam, tylko tu powstał of topic, to jako władza forumowa możesz być wkurzony, że taki nieporządek :wink:
Feniks pisze:Czasem lepiej wstydzić się ciężkiego ciała , niż ciężkiego umysłu...
Hehe... Jeżeli sie nie mylę, to Feniks testuje tu moje zdystansowanie sie do siebie. Dobre :spoko: No ale jak z Mieciem wojuję, to i od Miecia ginę. No bo chyba nie było to skierowane Feniksie do magdalene ??

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: idę do szpitala

Post autor: Feniks » 22 sie 2006, 16:41

przesyłam Ci dwa nagie miecie i EOT.

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: beateczka » 23 sie 2006, 10:39

Mikrusia pisze:Ja byłam 23 razy w szpitalu w Ligocie zazwyczaj miesiąc,do miesiąca więc pobytami w pszitalu nie ma sie co przejmować da się przezyc i mówi wam to weteranka Ania
Widzę Mikrusi, że szpital to chleb powszedni ja byłam 3 miesiące. Obecnie dla mnie każdy dzień podytu jest niejako dniem straconym a to ze względów zawodowych - po prostu nie mogę sobie pozwolić na chorowanie :smutny:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Chleb powszedni..

Post autor: Raysha » 23 sie 2006, 11:48

Witaj dla mnie może chlebem to nie jest :mrgreen: ale miewałam takie zaostrzenia że naprawdę co trzy miesiące lądowałam,nie mówiąc że skończyłam podstawówkę z taaaaaakimi zaległościami ale fakt faktem uczyc sie zawsze można a z pracy mogą Cię zwolnić :smutny: Niestety przykra rzeczywistośc ale niekiedy naprawdę trzeba się z nią zmierzyć...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: Mamcia » 23 sie 2006, 19:06

W szpitalu powinniście mieć nauczani indywidualne. Należy się jak psu buda. Nie zastąpi to normalnej nauki szkolnej, ale stopnie ze szpitala muszą być uwzględnione przy klasyfikacji. My mieliśmy ten luksus, że dziecko dostawało przepustki i mogło wiele przedmiotów zaliczać w szkole. Niewiele oddziałów tak postepuje - a szkoda.
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Madzia91
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 30 kwie 2006, 00:19
Choroba: CD
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Re: idę do szpitala

Post autor: Madzia91 » 23 sie 2006, 21:37

Ja ostatnio byłam w szpitalu 3 dni:
1 - Fortrans
2 - kolonoskopia
3 - wypis :razz:
Nauczanie indywidualne było tak samo jak duże zaległości.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”