Spuchnięte nogi

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lorema

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: lorema » 03 sty 2015, 21:45

cebann, jesteś osłabiony już nie tylko chorobą ale doszedł do tego brak snu, korzystaj z każdej chwili, żeby odpoczywać i nie myśl o tym, czego teraz nie możesz zrobić. Rzucenie palenia też odłóż na później, bo to są niepotrzebne nerwy, które teraz Tobie nie służą.
Jesteś na dużej dawce sterydów, które powinny zadziałać.
Napisz co zjadasz, może rzeczywiście jak napisał chrzanovy, trzeba coś poprawić w jedzeniu.
Pytaj o wszystko.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7785
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: obyty.z.cu » 03 sty 2015, 21:49

cebann pisze:Palić papierosów z tego co wiem też przestać nie mogę chodź chciałbym...
a tego bym nie powiedział ...no bo jesteś w takim stanie leczenia zaostrzenia ,że raczej się nie pogorszy,a czasu potrzeba na dojście do siebie.Papierosy w tej chwili rzucić to najlepszy czas.
Kiedy jest się w remisji i wtedy rzuca to...wyzwanie,często z problemami w jelicie.Ale teraz ?
To właściwy czas...Albo teraz,albo będziesz z tym walczył całe życie.
Papierosy szkodzą na zdrowie,a gdy się jest chorym przewlekle to tym bardziej trzeba dbać o nie.
Ja rzuciłem po 30 kilku latach palenia i to był dobry pomysł.
Jak nie teraz to kiedy ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: cebann » 04 sty 2015, 06:13

Nie jem nic co mi szkodzi.. wszystko jest robione w parowarze tzn kurczak ,dorsz, ziemniaki, marchew.. Śniadanie to 2-3 kanapki z jakąś wędliną z kuroka albo indyka później po jakimś czasie parę biszkoptów z wodą mineralną i tak leci .. czasem jakiś kisiel ale nic po za tym .. Ile czasu po wycinkach goi się to wszystko ? Bo u mnie jest już ponad miesiąc i nie wiem co o tym sądzić .. A wy jakie macie pomysły na kreatywne i dobre śniadanie na diecie ubogoresztkowej ? I po jakim czasie mogliście normalnie spać w nocy ? Bo ja teraz nic nie robię tylko leżę w łóżku praktycznie zero wysiłku .. to pogram na ps3 to pooglądam tv i to tyle .. no i oczywiście częste :wc: :wc: co jest wiadomo denerwujące .. Dziś trochę zrozumiałem że mogą przyjść lepsze dni ale mam nadzieję że szybko i na długo :wink:

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 693
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: atabe » 04 sty 2015, 16:56

Masz duże szanse, tym bardziej , ze nie masz krwi, więc pewnie nie jest tak źle z jelitem. Trzeba się tylko pozytywnie nastawić i przestać biadolić , bo to nie pomaga. Psychika jest bardzo ważna w każdym chorowaniu.

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: patkaas » 04 sty 2015, 17:08

cebann, jesz dobrze, zażywasz leki, więc trzeba być dobrej myśli. Osiągnięcie remisji wymaga i czasu i cierpliwości. Także keep calm :friends: To wszystko co u siebie zauważasz, brak siły, snu, spuchnięte nogi - najlepiej zapisuj to wszystko i skonsultuj z lekarzem żeby odpowiednio dostosował Ci dalsze leczenie. Pytania, które kierujesz tu do nas, skieruj też do niego. Przyznam, że osobiście przy sterydach nie miałam problemów ze spaniem czy opuchliznami. To jest reakcja Twojego organizmu i trzeba to skonsultować.

Do 9go już niedaleko, trzymaj się ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7785
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: obyty.z.cu » 04 sty 2015, 17:10

atabe pisze: Masz duże szanse, tym bardziej , ze nie masz krwi,
sorki,ale przez chwile pomyślałem że bez krwi to by nie żył :oops:
atabe pisze: Psychika jest bardzo ważna w każdym chorowaniu.
cebann pisze:Dziś trochę zrozumiałem że mogą przyjść lepsze dni ale mam nadzieję że szybko i na długo
szybko to pojęcie względne.
Pozytywne nastawienie pozwala na wszystko.
CU to choroba przewlekła,to nie katar,..raz będzie lepiej a raz gorzej,to właśnie jest chorowanie.
A żyć trzeba bez względu na wszystko, więc lepiej chorowanie swoją drogą - a życie swoją.
Da się pogodzić :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: chrzanovy » 04 sty 2015, 17:13

cebann pisze:..Może ma ktoś jakiś plan z dietą ubogoresztkową na tydzień ? Bo ciężko mi jest to wyszukać ..
wyślij do mnie maila na chrzanovy@op.pl to ci wyślę diete jaką dostałem w szpitalu po ostatnim upadku na twarz. może ci sie to przyda, mi bardzo pomogło gotowe dania

ps. jesli ktos iny chce to prosze tą samą drogą ( jest to bądź co bądź objęte prawami autorskimi więc nie chce zamieszczać jako plik do pobrania bez zgody autora )

a sprawa ważna więc mam skan gotowy
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: cebann » 04 sty 2015, 17:27

Wiadomość napisana i wysłana na podanego meila :mrgreen: .. A tak na marginesie nogi już powoli odchodzą od opuchlizny .. ciężko jest mi chodzić na dłuższą metę ale to może przejdzie powoli . Co prawda na sen tata kupił mi jakieś tabletki ziołowe ale to nic nie daje .. pośpię godzinę może mniej i wstaje i tak ze 3 razy może 4 i już przed 5 może po na nogach i co ze sobą robić .. Prześpię te 3 h z przerwami ale co z tego jak to całe nic ..
Chory czy nie walczyć trzeba zawsze ! Kiedyś jeszcze wstanę na nogi i pokaże że się da !

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: Maatylda » 04 sty 2015, 17:35

cebann, zobacz jaką już masz tutaj grupę wsparcia, celebryto Ty :okular:

poradzisz sobie, bo dlaczego miałoby być inaczej?
w dodatku masz tatę, mama wróci w lutym, wizyty lekarskie umówione.
Teraz tylko:
jedz dobrze, co by nabrać powera i się odbudować,
dbaj o siebie- ciało oraz psychikę- NIE DOŁUJEMY SIĘ, bo dołów wokół jest już naprawdę wystarczająca liczba,
pykaj w ps3 póki możesz to robić bezkarnie i bez wyrzutów :wink: ,
zrób sobie motywacyjną listę, planik, co zamierzasz zrobić, kiedy staniesz na obie, nieobrzęknięte już nogi i powieś to sobie w widocznym miejscu

walczymy! :boks:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: cebann » 04 sty 2015, 17:43

No tak ale to wszystko typu ps3 ,komputer przecież się nudzą a od 5 rano w tv nic nie ma .. I temu błagam o jakieś porady na sen .. Bo już serio nie spałem normalnie od ponad miesiąca na pewno .. :evil: To tylko to czego chcę :P
Chory czy nie walczyć trzeba zawsze ! Kiedyś jeszcze wstanę na nogi i pokaże że się da !

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: Mamcia » 04 sty 2015, 20:30

Leki na sen może ci przepisać rodzinny (jeśli podpisał umowę i pracuje). Bezsenność to niestety dość typowy objaw sterydoterapii. maciek sypiał w szczytowym okresie godzinę na dobę.
Pomoc może wyjście na dwór przed planowanym snem, wysiłek fizyczny (te nogi opuchnięte - też typowe - powinieneś trzymać w górze bez względu na to czy siedzisz czy leżysz) jest możliwy nawet leżąc w łóżku.
Co do nudy nie wypowiadam się - uczucie mi niezapoznane.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: chrzanovy » 04 sty 2015, 21:39

a nawiązując do nóg bolących powiem wam jak to było w UK, na oddziale przymusowo dostawało się takie straaaaasznie obcisłe podkolanówki i trzeba było to nadrzeć na nogi bo inaczej u pielęgniarki oddziałowej dochodziło do extazy nerwowej:) i należało w tym betonie na nogach cały czas przebywać. Wiem że u kolegi inny powód opuchlizny o czym już pisała Mamcia, ale może to ciekawy news. Pewnie to pomagało na krążenie w nogach, ja ze szwami na brzuchu nie byłem w stanie tego nadrzeć i pielegniarka mi pomogła, takie to obcisłe
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: cebann » 04 sty 2015, 22:03

A co oznacza bulgotanie takie w brzuchu tzn w tym odcinku ? Tzn nie wiem co gdzie jest ale wiadomo że pewnie chodzi o jelita .. Bo teraz mam takie coś i w ciągu 2h byłem już 3 razy :wc: i nie wiem co jest .. wezmę smectę może coś da . O i pytanko czy to po tych sterydach (metypred) mogę mieć te problemy ze snem ? I po jakim czasie może wyjść np że coś mi nie odpowiada do jedzenia ? Tzn jakbym coś zjadł tak około 15 to teraz by to wyszło czy wcześniej ?

lorema

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: lorema » 04 sty 2015, 22:44

cebann, jeżeli zjadłeś "coś" ok. 15, mogłeś odczuć wcześnie albo dopiero teraz, już teraz wiesz co powinieneś wykluczyć ze swojego jadłospisu. Jeśli chodzi o Smecte, to powinieneś zwrócić uwagę na porę brania innych leków, ponieważ Smecta może powodować trudności w wchłanianiu.

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Nie wytrzymam dłużej..

Post autor: cebann » 04 sty 2015, 22:48

No tak ale ta rzecz zjedzona przeze mnie co prawda w niedużej ilości przed 15 nie wywołała nic .. teraz tylko coś zaczęło bulgotać lekko i gania .. żadnej krwi nie ma nie jest to w postaci wody czy biegunki .. :mad:
Chory czy nie walczyć trzeba zawsze ! Kiedyś jeszcze wstanę na nogi i pokaże że się da !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”