Guz po operacji

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
majuuusia
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 19 paź 2011, 21:12
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: miasto

Guz po operacji

Post autor: majuuusia » 14 mar 2015, 00:36

Witam,
na forum jestem od dawna ale nigdy nie pisałam więc może najpierw się przestawię.
Jestem Maja, mam 22 lata a na Crohna choruję od lat 4.
W 2011 roku przeszłam operację (resekcja końcowego odcinka jelita cienkiego). Maksymalnie pół roku później w bliźnie pooperacyjnej u dołu pojawił mi się mały guzek. Pokazywałam go lekarzom wielokrotnie, ale nikt nie zwracał na to uwagi. Guzek ten po pewnym czasie zaczął się przebijać przez skórę. Nigdy nie przebił się do końca, ale kuło mnie w tym miejscu i pojawiały się siniaki. Umówiłam się na wizytę u chirurga i on mi ten guzek wyciął. Po 2 tygodniach guzek znów był wyczuwalny. Po miesiącu dostałam wynik (podejrzenie endometriozy). Poszłam więc do ginekolog lecz ona stwierdziła że by tu endometriozy nie podejrzewała. Z polecenia chirurga poszłam też do lekarza chirurg-onkolog. Ten stwierdził, że przy mojej operacji na jelita mógł ktoś zahaczyć macicę nawet tak minimalnie, że tego nie zauważył i powstała endometrioza. Chciał mnie operować - otwierać do otrzewnej. Poszłam więc do mojego lekarza gastrologa. Ten pomacał guzek i najpierw zlecił USG bo bał się, że to może być przetoka. Z USG wyszło, że to raczej nie jest ani przetoka ani endometrioza tylko ciało obce + stan zapalny. Wróciłam do gastrologa, on mi polecił konkretnego chirurga i ten chirurg wykonał zabieg - chirurg znalazł szef który się nie rozpuścił i wyciął go razem z tkanką w której wdał się stan zapalny. Z badania histo nie wyszło nic groźnego (o endometriozie też tym razem ani słowa). Jednak minęło około 4 miesięcy od zabiegu i znów czuję ból w tym miejscu. Guza jeszcze nie wyczuwam, ale kuje mnie, czasem czuje uczucie gorąca. Jest jakby lekkie wybrzuszenie ale bardziej jakby w środku ciało było spuchnięte niż jakby był tam guz.

Co to może być? Czy rzeczywiście może być to endometrioza mimo, że drugie badanie histo tego nie wykazało? Czy ktoś z Was miał podobny problem? Bardzo proszę o odpowiedź.

A teraz moje drugie pytanie. Jak często wykonujecie kolonoskopię i enteroklize? Ja swoje badania miałam 3-4 lata temu. Jednak przez enteroklize musiałam mieć operację i ogólnie zawsze po tych badaniach przez miesiąc z bólu z łóżka się nie ruszałam. Teraz bóle brzucha wróciły, boję się nawrotu choroby ale boję się też badań które zawsze mój stan zaostrzały.
Czy myślicie, że wykonanie rezonansu wystarczy aby wykluczyć przetoki, ropnie itp? Czy rezonans nic tu nie da?

Ile czasu wolnego potrzebowaliście zawsze na poddanie się tym badaniom (przygotowanie, badanie i powrót do normalności) ? Trzeba brać na te badania długie wolne w pracy? Znacie elternatywe co do tych badań? Ja gdy przypomnę sobie ból w trakcie i po badaniach, miesiąc wyjęty z życia i operację to mimo tego, że wiem że powinnam się poddać im to psychicznie nie jestem w stanie się na to zdecydować.
Bóle brzucha mam od tygodnia, dość silne choć daje radę funkcjonować. Mam dużo stresu i to pewnie przez to. Boję się, że choroba wraca, ale o dziwo nie tracę na wadze, a nawet w końcu po 4 latach tyję i prawie dobiłam już do swojej wagi przed chorobą więc z wierzchu nie wygląda żeby coś było nie tak.

Proszę o rzetelne odpowiedzi.

Pozdrawiam,
Przerażona Maja. :cry:
Maja

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Guz po operacji

Post autor: chrzanovy » 22 mar 2015, 12:00

Czy myślicie, że wykonanie rezonansu wystarczy aby wykluczyć przetoki, ropnie itp? Czy rezonans nic tu nie da?

Ile czasu wolnego potrzebowaliście zawsze na poddanie się tym badaniom (przygotowanie, badanie i powrót do normalności) ? Trzeba brać na te badania długie wolne w pracy?
Hejka, wydaje mi sie ze tomografia jest potrzebna do wykluczenia ropnia, tak było u mnie. przygotowanie to poprostu na czczo, a że był to temat robiony w szpitalu przy okazji zaostrzenia Crohna to leżałem chyba z tydzien. Sama tomografia to wstrzyjkniecie dożylnie venflonem kontrastu i robi sie foto. Jedyne nie mile uczucie to smak w ustach i ogromne parcie na pęcherz.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Guz po operacji

Post autor: Mamcia » 22 mar 2015, 15:11

Enterokliza TK lub MR jest badaniem dokładniejszym niż zwykłe TK lub MR. Lepiej obrazuje jelita, zgrubienia, przetoki itp. Nie wiem dlaczego lekkie rozpychanie przez podanie soli fizjologicznej do jelita tak cię rozkłada. Samo badanie nic nie boli. Oczywiście MR nie wiąże się z napromieniowaniem.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

majuuusia
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 19 paź 2011, 21:12
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: miasto

Re: Guz po operacji

Post autor: majuuusia » 27 mar 2015, 22:54

Mamcia wiem, że enterokliza TK lub MR jest dokładniejsza, ale mi chodzi o to czy samo MR także wystarczy?
Na enteroklize choć wiem, że powinnam nie jestem w stanie się psychicznie przemóc i zgodzić. Przy pierwszym podejściu do badania po wypiciu środka przeczyszczającego dostałam gorączki 40stopni, 2tygodnie mi ją zbijali, a w między czasie przyszło zdjęcie z rentgena i okazało się że całe szczęście, że do enteroklizy nie doszło bo miałam tak zjechane jelita, że według lekarzy doszłoby do perforacji przy podawaniu soli. Jednak to nie zniechęciło lekarzy i po 4 miesiącach jedzenia samych zmiksowanych zup zrobili mi enteroklize. Mnie badanie bolało bardzo, w sumie pod tomograf byłam już prowadzona przez dwie pielęgniarki bo z bólu nie byłam w stanie stać na własnych nogach. Nie wiem, czy źle było ono wykonane czy tak ciężki był mój stan. W każdym bądź razie zaraz po tym dostałam kałomoczu bo okazało się, że sól zbyt mocno rozepchała mi jelita i cała treść zaczęła wyciekać na pęcherz na którym dodatkowo zrobił się przez to ropień. W między czasie przez ten kałomocz miałam podejrzenie sepsy itp. a leżąc na stole operacyjnym powiedziano mi że mogę się obudzić ze stomią i wyjałowionym sztucznym pęcherzem bo nie wiadomo w jakim jest on stanie. Miałam wtedy 20 lat i to dla mnie był dramat i ogromne przeżycie psychiczne.

Teraz mam lat 22 ale nadal boje się tego badania i każdego innego które jest inwazyjne. Dlatego chcę wiedzieć czy jeśli na rezonansie wyjdzie wszystko ok to czy jest konieczność poddawania się enteroklizie lub kolonoskopii ?

chrzanovy dziękuje za odpowiedź, podniosłeś mnie nieco na duchu.

No i wracając do głównego tematu czy ktoś miał po operacji taki guzek? Czy którejś dziewczynie zdarzyło się nabyć przy operacji na Crohna endometriozę? Operację miałam ponad 2 lata temu, guzek wycinany już dwa razy a ciągle kuje mnie w tym miejscu.
Maja

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Guz po operacji

Post autor: Mamcia » 28 mar 2015, 19:02

Z tego co piszesz, to ten nowy guzek w starym miejscu może być, ale nie musi tworzącą się przetoką. Chyba dlatego lekarze chcą zrobić enteroklizę. Poprzednie badanie w sposób brutalny ujawniło przetokę pęcherzowo-jelitową. Możesz zrobić MR bez enteroklizy, ale wtedy warto metodą doustną napełnić elito, aby było widać jak najwięcej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

majuuusia
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 19 paź 2011, 21:12
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: miasto

Re: Guz po operacji

Post autor: majuuusia » 29 mar 2015, 11:09

A czy lekarz na wizycie prywatnej może wystawić skierowanie na takie badanie czy może to zrobić tylko lekarz przyjmujący na NFZ ?


Mamcia co do tej przetoki to właśnie po pierwszym wycięciu guzka i odnowienia się go mój lekarz ją podejrzewał. Dlatego przed drugim zabiegiem miałam wykonane dokładniejsze USG bo stwierdził on, że jeśli to przetoka to lepiej tego nie ruszać. Na USG wyszło, że to RACZEJ nie jest przetoka, a prawdopodobnie ciało obce. Zgłosiłam się do innego chirurga i znalazł nić. Zaszył mnie i wszystko było okej ale po kilku miesiącach znów pojawia się ból kujący w tym miejscu - coraz silniejszy i częstszy.

Wcześniej źle obliczyłam, operacje miałam 3 lata temu w 2012 roku. Guzek pojawił się mniej więcej do pół roku po operacji w bliźnie pooperacyjnej u dołu brzucha. Czy to możliwe jeśli by to była przetoka, że do tej pory się nie "przebiła" pomimo dwóch ingerencji chirurgicznych? I bądź co bądź długiego już czasu od pojawienia się pierwszych objawów. I skąd w takim razie w pierwszym badaniu histo wyszły te zmiany wskazujące na endometriozę, a w drugim już tego nie było?

Co do powodu wykonania enteroklizy i kolonoskopii to lekarz chciał to zrobić profilaktycznie bo ja wiadomo raz na 3 lata powinno się robić te badania.

I jeszcze jedno pytanie (nie będę zakładać nowego wątku bo to chyba bez sensu).
Co świadczy o tym, że mamy remisję? Mój lekarz twierdzi, że ja jestem w remisji. Wyniki mam w normie poza hemoglobiną i żelazem bo te mam niskie - od początku choroby, jedynie po podaniu krwi jakiś czas jest dobrze, a za chwile znów wyniki spadają. Jeść mogę prawie wszystko i nic mnie po tym nie boli. Nawet picie alkoholu w umiarkowanych ilościach mi jakoś bardzo nie szkodziło. Jednak od kiedy choruję stres zawsze równa się bólom. Ostatnio mam bardzo dużo stresu i bóle te są dość silne. Czasem aż mnie skręca. Np. w piątek dowiedziałam się, że w następnym tygodniu dostanę swoją wymarzoną pracę i w sobotę już ledwo chodziłam. Dziś jest już nieco lepiej niż wczoraj ale i tak boli. Czy to oznacza, że Crohn powraca? Mam się czego bać? Bo tak się nakręcam, że jedynie bardziej się stresuje przez co mocniej boli i koło się zapętla. :cry: :oops:
Maja

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Guz po operacji

Post autor: Mamcia » 29 mar 2015, 20:16

Skierowanie może wystawić każdy lekarz, ale na badanie odpłatne. To co się robi to może być kolejna nić. Co do badań hist-pat to czy oba robiła ta sama osoba?? Można je wysłać do innego specjalisty. Nie powiem ci co to jest, bo mogę tylko spekulować.
Szczerze to zamiast przetaczania krwi lepiej podać żelazo dożylnie, bo u wielu osób się nie wchłania.
A co do bólu, to mogą być typowe bóle czynnościowe nakładające się na CD.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”