Strona 1 z 2

Afty i pleśniawki w CU

: 14 lut 2016, 23:20
autor: Libia
alate pisze:Libia,
nie chcę Cię straszyć, choć ten dział po części temu służy, ale to nic dobrego nie wróży
Idź do lekarza jak najszybciej. Nie wiem jak jest u Was przy CU, ale u mnie to zawsze oznacza rzut pozajelitowy, czyli zaostrzenie. Tylko sterydy mi pomagają, i na krótko niestety...
Jacekx pisze:Na afty Libia są leki np. Dezaftan

kupiłem se go też bo w jamie ale 2 miesiące temu hulało... stan ropny dziąsła ale co złego to nie ja :wink:

https://www.doz.pl/leki/p6390-Dezaftan

http://dezaftan.pl/wp-content/uploads/2 ... ulotka.pdf
Jacekx pisze:
alate pisze:Libia,
nie chcę Cię straszyć, choć ten dział po części temu służy, ale to nic dobrego nie wróży
Idź do lekarza jak najszybciej. Nie wiem jak jest u Was przy CU, ale u mnie to zawsze oznacza rzut pozajelitowy, czyli zaostrzenie. Tylko sterydy mi pomagają, i na krótko niestety...
Alate sorry nie strasz Libii dość się :girl: nacierpiała.

Libia zanim zaczniesz z gruber rury sterydy ( tylko za zgodą Twego gastro) to polecam środki na afty czy pleśniawki :idea:
Słusznie zauważyła Pandziaak, tak więc założyłam nowy temat odpowiadają z innego.

Wczoraj byłam zmuszona pójść na dyżur na SOR z racji soboty. W piątek wieczorem poczułam silny ból gardła. Początkowo myślałam, że łapnęłam przeziębienie, zważywszy że kiedy wróciłam ze szpitala w poniedziałek mój syn miał grypę. Jednak to co zobaczyłam w lustrze wręcz mnie przeraziło. Moja jama ustna była pokryta białym nalotem na języku, białe nacieki na podniebieniu miękkim i widoczne multum aft na podniebieniu twardym, miękkim, pod językiem, na wewnętrznej stronie policzek i migdały. Cały internet w grafice przeszukałam i nie znalazłam takiego widoku

Aktualnie biorę Encorton, bo mam łagodne zaostrzenie (stąd mój pobyt w szpitalu).
Tak jak tu pisałam w szpitalu wykryli mi clostridium. Podczas karmienia poza jelitowego pierwszą dawkę dostałam 2500 mg/doba metronidazolu, potem po 1500 mg. Na pusty żołądek bez osłony. To trwało 3 dni. Wychodząc ze szpitala na recepcie lekarz zapisał mi osłonę VIVOMIXX. Prawdopodobnie za późno o jakiś tydzień. Podejrzewam że to metronidazol spowodował takie spustoszenie. Lekarz z pogotowia uznał, że dostępne w aptece bez recepty leki nie wiele zdadzą się na tak zaawansowany przypadek. Przepisał mi Nystatyne. Takim sposobem, jestem teraz na dwóch antybiotykach i encortonie.
Od rana dowieczora pilnuje godzin brania leku, jak w szpitalu. 6:00, 7:00, 9:00, 12:00, 15:00, 18:00, 22:00, 24:00. Dlaczego tak. Trzy grupy leków 2 x 1, 3 x 1, 4 x 1. Jutro kończę metronidazol a więc pozostanę póki co na jednym antybiotyku.

Dzisiaj niedziela, czuję niewielką ulgę, ale jedzenie i picie to mękka, nawet mówienie sprawia mi ból

Afty nie są mi obce, ciągle miałam coś mi wyskakiwało. Jednak z taką siłą nigdy

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 14 lut 2016, 23:37
autor: Jacekx
Libia a Twoi lekarze wiedzą, że dla nas przy CU nie wszystkie antybiotyki są OK?
Przypominam
Jacekx pisze: Kiedyś stary mój gastro podał takie info o antybiotykach w CU:
- amoxycyliny, chinolony Tak
- metronidazol Tak
- makrolidy i klindomycyny NIE

Nystatyna to też antybiotyk.

http://www.teva.pl/Products/ProductDocu ... _09_30.pdf

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nystatyna

Podrzucam link bo nie chcę się powtarzać wpisów o antybiotykach i pod nim są też linki do innych tematów z antybiotykami związanymi.

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... c&start=30

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 14 lut 2016, 23:53
autor: Libia
Jacekx pisze:Libia a Twoi lekarze wiedzą, że dla nas przy CU nie wszystkie antybiotyki są OK?

Nystatyna to też antybiotyk.

http://www.teva.pl/Products/ProductDocu ... _09_30.pdf

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nystatyna

Podrzucam link bo nie chcę się powtarzać wpisów o antybiotykach i pod nim są też linki do innych tematów z antybiotykami związanymi.

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... c&start=30
Na dzień dobry powiedziałam lekarzowi, na co choruje na jakich lekach jestem i że po szpitalu. Teraz u nas tak się pozmieniało, że niby nie ma rejonizacji, a jak przyjdzie co do czego. Szpital mam oddalony o 12 km gdzie można zgłosić się na dyżur, a musimy jeździć 30 km do prywatnego szpitala który ma podpisaną umowę z nfz. Świadczy usługi w zakresie pomocy doraźnej i jednodniowego pobytu. Prawdę mówiąc nie chcę znać finału obecnej mojej sytuacji. Taki zestaw lekowy jaki mam obecnie to rekord w całym moim dorobku leczniczym.
Jutro mam wizytę poszpitalną u gastroentorologa, więc będę rozmawiać. Bałam się ryzykować przez weekend by poczekać do poniedziałku, bo nie wiedziałam jaki może mieć finał postępujące namnażanie się aft

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 14 lut 2016, 23:59
autor: Jacekx
Nie pisz tak szybko Libia bo się mijamy w postach :smutny:

Makrolidy i Klindomecyny ... co to za grupy antybiotyków są?

Trzeba by sprawdzić nawet na przyszłość :idea:

:papa: na dziś bo idę :spac2:

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 08:27
autor: Jacekx
A jaki jest Twój rekord Libia ?
Bo mój był 26 tabletek na dzień ale od tygodnia chyba go pobiłem :smutny: ?
Muszę policzyć a jak policzę to się pochwalę.

Czy stosujesz stronę bil.aptek.pl ?
Przy braniu wielu tabletek różnych leków jest ona bardzo przydatna .

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 08:50
autor: Libia
28 tabl. To aktualny mój rekord
na strone wejde z kompa bo teraz z komórki pisze.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 09:06
autor: Jacekx
A mi 31 tabsów dziś wejdzie czy wjedzie... :mad: :help2: :facepalm: :rotfl3:

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 10:05
autor: Libia
Pocieche mam że powoli przechodzi. Przód języka w połowie już różowy ale tył, boki i gardło to jedna wielka rana.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 10:44
autor: Jacekx
Dopisałem jak obiecałem nowy post o antybiotykach Makrolidach Libia

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 139#414139


zastało mi jeszcze z tych niesłużących nam antybiotyków Klindomecyny ale to do końca tygodnia postaram się opisać.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 12:55
autor: obyty.z.cu
Jacekx pisze:A jaki jest Twój rekord Libia ?
wstyd byłoby gdybym swój wpisał.
sorki za OT...
ale kiedyś w szpitalu zebrało sie całe konsylium,w tym 3 profesorów i nie zdołali nic obniżyć.
Zostałem "przypadkiem" pokazywanym rezydentom dla całej Kliniki :wink:
a lista leków (zawsze taką aktualną mam u lekarzy) krążyła wsród studentów.

Niechlubny rekord...ale udało im się część zamienić na kroplówki i powoli ograniczyć tę listę.

Musze przyznac,że i u mnie zdażały się afty,ale tylko pojedyńcze i pomadał Dentosept A najczęściej.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 17:58
autor: Mamcia
Aktualnie biorę Encorton, bo mam łagodne zaostrzenie
i z tego powodu cię hospitalizowano?? Łagodne zaostrzenie można leczyć ambulatoryjnie, bo szpital to źródło wszelkiego cholerstwa.
I na łagorne zaostrzenie dają dojelitowe?? jeśli tak leczy się łagodne zaostrzenie to nie dziwię się, że nie ma na nowoczesne leki. obecnie sterydem refundowanym na CU jest budesonid MMX.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 18:18
autor: obyty.z.cu
tu była jeszcze anemia i inne choroby wspólistniejące.
Leczono całokształt,czyli dziewczyna "leciała" z nóg.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 18:22
autor: Mamcia
A to inna broszka. Obyty dzięki za wyjaśnienia.

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 19:05
autor: Libia
Mamcia pisze: Łagodne zaostrzenie można leczyć ambulatoryjnie, bo szpital to źródło wszelkiego cholerstwa.
I na łagorne zaostrzenie dają dojelitowe?? jeśli tak leczy się łagodne zaostrzenie to nie dziwię się, że nie ma na nowoczesne leki. obecnie sterydem refundowanym na CU jest budesonid MMX.
Dzisiaj odebrałam wypis-rozpoznanie: wzjg- średni rzut, zapalenie jelita cienkiego i grubego wywołanego przez clostridium, ostra niedokrwistość

Re: Afty i pleśniawki w CU

: 15 lut 2016, 23:15
autor: CAMPARI34
Podpinam się pod temat. Syn mój lat 9 kilka tygodni temu ryczy że język go boli, patrzę ma, no ma takie białe afty (czy jak to tam się nazywa). Płuczemy mu szałwią. Po kilku dniach przechodzi. Kilka dni temu wraca ten sam ból. Syn ryczy bo boli. Trzeba iść do lekarza myślę sobie, pewno mu brakuje jakiejś witaminy po prostu. Poszliśmy mówimy lekarce co i jak.