Zajady.

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zajady.

Post autor: Noelia » 11 sty 2018, 01:38

stripped pisze:
10 sty 2018, 23:35
Dopiero niedawno mi się uśpiła
Ja też dopiero co uśpiłam opryszczkę, ale długo się z nią męczyłam i nic nie pomagało :???:
Nawet na zdjęciu obok widać wyraźnie to cholerstwo, ale nie chciało mi się wymazywać :lol:

Chyba spadła mi odporność i ten durny wirus się uaktywnił.
Wkurzające na maksa, ani się całować, ani ust pomalować, nosz :twisted: :evil:
Za to zajadów to nigdy nie miałam, ale jak wybierałam w SuperPharmie coś na opryszczkę, to była cała półka tych preparatów przeciw zajadom, aż nie wiadomo, na co się zdecydować :razz:
Ja na oprychę wzięłam krem Herpex, ale średnio sobie poradził.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Zajady.

Post autor: stripped » 11 sty 2018, 21:40

Noelia pisze:
11 sty 2018, 01:38
Ja na oprychę wzięłam krem Herpex, ale średnio sobie poradził.
Ja to już jadę z grubej rury i od razu tabletki Heviran :razz:
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Zajady.

Post autor: taloca » 07 lut 2018, 21:06

Pora dokończyć moją historię z zajadem. Aptekę odwiedziłam 4 razy pani farmaceutka za pierwszym razem poleciła actisoftin nie pomogło, drugim razem zajadex też nie pomogło, za trzecim razem lips maść na zajady i problemy skóry ust oczywiście też nie pomogło. Czwartym razem powiedziała, że mam iść do lekarza bo widocznie te wszystkie środki bez recepty są za słabe. Nie było już wyjścia i poszłam do lekarza choć głupio mi było, że z czymś takim mało poważnym :P lekarz przepisał mi maść chlorchinaldin H i witaminę B complex. Efekt po 3 dniach stosowania jest taki, że zajad się zagoił, ale została czerwona blizna. I wygląda na to, że już na zawsze będzie blizna (może nie czerwona ale będzie). Pewnie za późno odwiedziłam lekarza. Testując specyfiki bez recepty trochę kasy straciłam do tego ta blizna, czyli bilans zdecydowanie ujemny, a wystarczyło iść do lekarza tylko skąd ja miałam to wiedzieć :P
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Kamila
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 30 paź 2014, 17:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Dundee

Re: Zajady.

Post autor: Kamila » 07 lut 2018, 21:32

U siebie zauważyłam taką zależność, że im gorszy stan moich jelit, tym więcej zajadów i wyprysków dookoła ust i na brodzie. Po operacji stan mojej cery znacząco się poprawił. Lecz gdy czasem zjadłam coś niedozwolonego, wtedy na brodzie pojawiał się najczęściej wyprysk.

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Zajady.

Post autor: deth » 08 lut 2018, 13:51

U mnie bylo tak, ze b complex bralem codziennie. Kiedy kupowalem kolejny specyfik, wspomniany Lips, pani doradzila tez wit B. Zwiekszylem wiec dawke do 5 dziennie i po 3 dniach zniknely zajady. W zyciu bym nie pomyslal, ze moge miec brak tych witamin.

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Zajady.

Post autor: taloca » 08 lut 2018, 19:10

deth pisze:
08 lut 2018, 13:51
U mnie bylo tak, ze b complex bralem codziennie. Kiedy kupowalem kolejny specyfik, wspomniany Lips, pani doradzila tez wit B. Zwiekszylem wiec dawke do 5 dziennie i po 3 dniach zniknely zajady. W zyciu bym nie pomyslal, ze moge miec brak tych witamin.
To znaczy, że tą b complex brałeś 5 tabletek dziennie? bo na opakowaniu pisze, że jedną się bierze dziennie. I jak brałeś naraz 5 czy 5 razy dziennie? też bym sobie zwiększyła dawkę może ta blizna zniknie :P i tak już na wszelki wypadek bo zajady to coś okropnego. Poza tym dostałam jeszcze jedną radę nie całować się na wietrze :lol:
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Zajady.

Post autor: deth » 08 lut 2018, 20:24

Zajady to masakra, racja. Moje to juz 3 miesiac.
Biore na codzien gold vit B forte. Zawarte w tabletce poszczegolne witaminy to 200 i 300 % dziennego zapotrzeboeania. Czesto bralem tez po 2 dziennie, kiedy bralem zelazo np. Stad moje zdziwienie, skad niedobor u mnie. Ale jak widac...
Teraz biore jak tam mi sie wsypie do garsci :p . Nie mam w tym wiekszej dyscypliny. Dzis np byly po 2 tabletki do trzech posilkow.
Kurcze, mam nadzieje, ze z tym calowaniem, to nie bedzie wieksza uciazliwosc ;)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zajady.

Post autor: Noelia » 09 lut 2018, 02:52

taloca pisze:
07 lut 2018, 21:06
Efekt po 3 dniach stosowania jest taki, że zajad się zagoił, ale została czerwona blizna. I wygląda na to, że już na zawsze będzie blizna (może nie czerwona ale będzie).
taloca pisze:
08 lut 2018, 19:10
też bym sobie zwiększyła dawkę może ta blizna zniknie
Wątpię, żeby ranka po zajadach pozostawiła trwałą bliznę.

Możesz wypróbować olej tamanu
- posiada niespotykane właściwości gojące, przeciwzapalne i przeciwbólowe,
- działa antybakteryjnie, antywirusowo, przeciwgrzybicznie, antybiotycznie i przeciwreumatycznie,
- zwalcza wolne rodniki, jest zaliczany do antyoksydantów,
- intensywnie regeneruje skórę i redukuje blizny
W stanie nierozcieńczonym, może być stosowany punktowo na wypryski i blizny.
Wielokrotnie mi się przydał ten olejek, polecam w 100% :tak:
Kupuję właśnie na tej stronie - Biochemia Urody.
Tutaj filmik o tym cudzie: Olejek Tamanu - mój mały cudotwórca na problemy skórne
I zresztą jest mowa o zastosowaniu go na zajady lub opryszczkę.

Tak btw - bardzo fajna youtuberka urodowa - chyba jedyna, którą oglądałam bez przyspieszenia x 2, także mega komplement :lol:
Nie wiem, co teraz nagrywa, bo nie mam aktualnie czasu na takie filmiki, ale kiedyś śledziłam na bieżąco i większość jej rad super się u mnie sprawdziła.
Pracuje jako kosmetolog w USA i ma niesamowitą wiedzę w tej dziedzinie.

Z kolei mój mąż używał na bliznę (po centralce na szyi) żelu silikonowego Sutricon - po kilku miesiącach wreszcie są efekty - także to też mogę polecić, w razie gdybyś się stresowała, że blizna po zajadzie nie znika.

Ja zajadów nigdy nie miałam jako takich, ale popękane usta od mrozu/wiatru/słońca/morskiej wody - to wiele razy.
Wtedy niezastąpiona jest Sylveco - odżywcza pomadka z peelingiem - rewelacja, naprawdę - zresztą widać po ocenach.
Teraz mam jej drugą wersję (nowość) - miętową. Też polecam :D
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Zajady.

Post autor: deth » 19 lut 2018, 15:36

Mi sie chyba odnawiaja :/ a wciaz zre pare dzienni wit B :suchy:

Pomadke sylveco mam bez cukru :] fajna :)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zajady.

Post autor: Noelia » 20 lut 2018, 02:35

deth pisze:
19 lut 2018, 15:36
a wciaz zre pare dzienni wit B
Jeśli chodzi o wit. B, to najlepszy jest ponoć Neurovit.
Niestety na receptę.
Mąż miał kilka kuracji tabletkami, a w szpitalu dostawał Neurovit w zastrzykach domięśniowych jako "preparat wzmacniający".
deth pisze:
19 lut 2018, 15:36
Pomadke sylveco mam bez cukru fajna
Pomadki Sylveco są super - mąż też mi podkrada czasem :lol:
Z cukrem lepsze, bo idealnie ścierają odstające "suche skórki".
Tak btw to robię czasami taki domowy peeling do ust -> cukier kryształ + miód, wmasować, spłukać (albo zlizać :razz:)
Polecam :mrgreen:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Zajady.

Post autor: deth » 22 lut 2018, 19:07

Samo uzywanie pomadki jest dla mnie upokarzajace :d a co dopiero domowy peeling do ust. :d
Alem dzis zanabyl fajna w aptece. Tisane sie nazywa , jest twarda i nie zostawia tak tlustych ust, co mi bardzo pasuje. Przez te zajady, mam juz chyba 4 pomadki. :p

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Zajady.

Post autor: Noelia » 22 lut 2018, 22:18

deth pisze:
22 lut 2018, 19:07
Samo uzywanie pomadki jest dla mnie upokarzajace :d
No mój też nie znosi pomadek, bo "takie niemęskie", ale jak się robią suche skórki od mrozu czy słońca, to nie wygląda to estetycznie, więc wyjścia nie ma :neutral:
Odkąd choruje, to usta mu jeszcze bardziej wysychają, także jelita faktycznie mają jakiś związek z ustami...oprócz tego oczywistego połączenia jednym szlakiem :lol:

Kupił sobie specjalną "męską" pomadkę Nivea Men, ona nie zostawia żadnych śladów ani połysku, ale nie radzi sobie z aż tak przesuszoną skórą, więc koniec końców podkrada moje tłuste Sylveco :mrgreen:
To błyszczenie oraz sam fakt używania pomadki go wkurzają - pewnie, że tak, bo on to w ogóle jest antymetroseksualny (chyba nie ma takiego słowa, ale wiadomo, o co chodzi ;)), albo mówiąc inaczej jest "drwaloseksualny" (bardzo modne określenie jakiś czas temu :razz:) i zarośnięty (i bardzo dobrze :w00t:) - kiedyś go namówiłam na krem przeciwzmarszczkowy - kupił, ale i tak nienawidzi używać :lol:
Jak mu pielęgniarka zgoliła trochę włosów na klacie przed założeniem centralki, to się nie mógł doczekać, kiedy wreszcie odrosną, bo czuł się jak łagodny, wypielęgnowany i wymuskany chłopiec :smiech:

A Tisane też jest super, miałam kiedyś balsam do ust w słoiczku.
Tej wersji pomadkowej jeszcze nie testowałam.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Zajady.

Post autor: deth » 23 lut 2018, 09:14

To Tisane w pierwszym uzyciu jakies bylo nie tluste XD potem juz jak inne.
Dobrze, ze normalnych gosci jeszcze sporo jest, bo jak widze u mlodych mezczyzn te idealnie wystylizowane fryzurki z lagodna fala na froncie to wymiekam :d

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Zajady.

Post autor: Tubisia » 23 lut 2018, 09:46

Noelia pisze:
22 lut 2018, 22:18
bo on to w ogóle jest antymetroseksualny (chyba nie ma takiego słowa, ale wiadomo, o co chodzi ;)), albo mówiąc inaczej jest "drwaloseksualny" (bardzo modne określenie jakiś czas temu :razz:) i zarośnięty (i bardzo dobrze :w00t:) (...)
Jak mu pielęgniarka zgoliła trochę włosów na klacie przed założeniem centralki, to się nie mógł doczekać, kiedy wreszcie odrosną, bo czuł się jak łagodny, wypielęgnowany i wymuskany chłopiec :smiech:

O jakbym o moim P. czytała :lol: Robiono mu ostatnio EKG i pielęgniarka musiała na przyssawki trochę zgolić, to jej powiedział, że będę zła, bo lubię jego włoski :mrgreen:
deth pisze:
23 lut 2018, 09:14
Dobrze, ze normalnych gosci jeszcze sporo jest, bo jak widze u mlodych mezczyzn te idealnie wystylizowane fryzurki z lagodna fala na froncie to wymiekam :d

Oj nie tylko Ty :D ja patrzę z takim politowaniem na takiego, co nosi damski płaszcz i rurki i fryz taki na żelu czy lakierze.. i oczywiście z gołymi kostkami w zimie :doh:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Zajady.

Post autor: obyty.z.cu » 23 lut 2018, 14:05

sorki za OT, ale musiałem..sorki
Tubisia pisze:
23 lut 2018, 09:46
i oczywiście z gołymi kostkami w zimie
u nas ok. - 5 C. ...czyli zimno i wiatr.
właśnie będąc na dworcu PKP widziałem faceta, kask motocyklowy w ręku, okulary ciemne, bluza skórzana, spodnie jakieś jakby dresowe ze ściągaczami na dole, buty niskie i bez skarpet...
normalnie brak słów..zaszpanował ;) na maxa...fakt, łyso wygolony,brzuszek odstawał, po 40...widac miał parcie na .."swoją ekspozycje".
No i odebrał panią...ech...zabrakło by słów na opisanie reszty.
Ale skarpetek też nie miała..widać jakaś sekta ;)..ale wiadomo weekend, pewnie będzie się działo .
Naprawde nie rozumiem "tego" świata...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”