Strona 1 z 3

Zajady.

: 09 sty 2018, 08:45
autor: deth
Wkurzajacy problem, ktory czesto nawraca. Macie sposoby ?

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 09:50
autor: Izunia65
U mnie pomogła suplementacja żelaza. Może być też brak wit B

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 10:50
autor: Anette28
wit.B2 i wit.C, ale i tak długo schodzą

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 11:21
autor: deth
Suple, ktore wymieniacie, biore non stop pare lat. Zelazo od pol roku codziennie.
Celuje w przemeczenie. Intensywnie bylo. Opryszczka tez mnie dopadala.
No ale czyms to smarowac musze. Blistex i Carmex na zmiane. Masci juz nie wiem ktore, bo testowalem sporo. A jak mi sie te kaciki ust popsuja to kurczak czym bym nie smarowal to ponad miesiac sie mecze.

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 12:33
autor: Anette28
deth pisze:
09 sty 2018, 11:21
No ale czyms to smarowac musze. Blistex i Carmex na zmiane. Masci juz nie wiem ktore, bo testowalem sporo. A jak mi sie te kaciki ust popsuja to kurczak czym bym nie smarowal to ponad miesiac sie mecze.
mam tak samo, co nie zrobisz to miesiąc męki

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 13:42
autor: deth
Zainwestowalem w "Zajadex" masc jakby o nazwie sugerujacej przeznaczenie 😂 W skaldzie B2, cynk i szalwia lekarska. Poki co lagodzi pieczenie, ale czy znikna azajady... Cynkowa masc testowalem, cynk dopaszczowo tez czasem lykam..

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 15:40
autor: atabe
Może jeszcze maść z wit.A

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 17:24
autor: Lolcia_Karolcia
A próbowałeś Tonisan żel ? (zalecają na opryszczkę, ale zajady też ładnie schodzą)

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 19:01
autor: deth
Mialem masc z wit A chyba E tez miala.
Tonisanu nie probowalem, ale chetnie sprawdze po "zajadexie" Dziekuje :)

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 19:03
autor: Lolcia_Karolcia
Na początku piecze okropnie, ale po pierwszym smarowaniu ulga.

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 19:08
autor: deth
Oby, strasznie mnie to juz wkurza. Rozumiem tydzien dwa, ale nie 6. Ten zajadex widze trzeba czesto aplikowac..

Re: Zajady.

: 09 sty 2018, 22:14
autor: anetka30
Mi pomaga maść Chlorchinaldin H. Poleciła mi ją dermatolog. Szybko Pomaga. Niestety jest na receptę.

Re: Zajady.

: 10 sty 2018, 22:19
autor: taloca
Od 2 tygodni też męczę się z tym okropnym problemem. Zawsze samo mi schodziło po paru dniach, a tym razem to większy problem jest. Parę dni temu postanowiłam zastosować maść ze srebrem argotiab ale to chyba głupi pomysł był w końcu jej przeznaczenie jest zupełnie inne niż zajady. Wysuszyła, ale tylko otworzyłam usta i na nowo popękało i taka łuszcząca biała skórka wokół się zrobiła. Smarowałam też sacholem żelem chyba też do tego nie służy, był w domu to spróbowałam zdesperowana.Dzisiaj odwiedziłam aptekę Pani poleciła mi actisoftin. Kupiłam dzielnie smaruję, ale mam wrażenie, że gorzej jest bo piecze i boli przy otwieraniu ust. Mam w domu jeszcze sudocrem i myślę czy nie lepiej nim posmarować na noc :P Poczekam do jutra jeśli maść zawiedzie i sudocrem też to spróbuję miodem posmarować bo taką radę w internecie znalazłam. Marzę żeby jutro już tego problemu nie było :( a tu końca nie widać :/ nie dość, że boli to jeszcze brzydko wygląda :P

Re: Zajady.

: 10 sty 2018, 22:48
autor: Dżordż
Też miałem w grudniu straszne zajady większe niż kiedykolwiek. Pomógł tormentiol.

Re: Zajady.

: 10 sty 2018, 23:35
autor: stripped
U mnie zajady to nie problem, ale oprycha jak najbardziej. Dopiero niedawno mi się uśpiła, ale jak dobrze na usta spojrzeć to są na nich takie białe wybrzuszenia - tak jakby to tylko czekało żeby wyleźć ;/