Uciażliwe skurcze

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Ania16 » 29 wrz 2007, 18:16

ja bralam rozne leki na skurcze i witaminki tez, ale tez lapaly, a byly rowniez bardzo bolesne:/ to chyba zalezy od organizmu czlowieka, ale moja mama pija sok pomidorowy bez cuktu i konserwantow kupuje w kartonie i pije jedna szklanke rano i wieczorem i skurczow nie ma.
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: cordo » 29 wrz 2007, 18:46

Ja na skurcze łykam sobie tabletkę z magnezem i mi przechodzi. :roll:
Ostatnio mnie złapał w noge skurcz na basenie.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: ranka » 29 wrz 2007, 20:48

bo sok pomidorowy to bogate zrodlo potasu,a najczesciej jest tak ze jak ktos ma bolesne skurcze w lydkach to wlasnie potas.

natomiast u mnie jest tak ze ja poznaje niedobory po tzw. kolataniu serca.
Obrazek

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: goniusia » 30 wrz 2007, 16:55

Ja też miałam straszne skurcze łydek.Pomaga magnez kupuję ten do rozpuszczenia i sok pomidorowy jak napisała ranka

Awatar użytkownika
nelumbo
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 19 cze 2008, 23:57
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: nelumbo » 10 sty 2009, 00:53

tak sok pomidorowy jest bogaty w potas, ja do kuracji encortonem mam kaldyum lecz mimo to miałem dziwaczne skurcze od łydek poczynając ( co jest u mnie standardem, nawet na długo przed diagnozą miewałem takie serie dreszczowców) skończywszy na palcach rąk co przyprawiło mnie o śmiech ( czasem człowiek jak nie wie co się z nim dzieje to reaguje nieracjonalnie)

[ Dodano: 10-01-2009 ]
tak sok pomidorowy jest bogaty w potas, ja do kuracji encortonem mam kaldyum lecz mimo to miałem dziwaczne skurcze od łydek poczynając ( co jest u mnie standardem, nawet na długo przed diagnozą miewałem takie serie dreszczowców) skończywszy na palcach rąk co przyprawiło mnie o śmiech ( czasem człowiek jak nie wie co się z nim dzieje to reaguje nieracjonalnie) :razz:

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Avs » 11 sty 2009, 19:32

raz mnie calkiem pogielo w kregoslupie nie umialem sie ruszyc przez 30 minut doslownie zostalem skierowany na densytometrie czy jak to sie tam zwie i okazalo sie ze mialem slaba gestosc kosci. ostatnio spotykaly mnie w nocy skurcze lydek dosc mocne iz nie potrafilem rozciagnac ich tak jakby miesien sie zablokowal - przeszlo mi samo

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: obyty.z.cu » 11 sty 2009, 19:40

Avs pisze:sie ze mialem slaba gestosc kosci. ostatnio spotykaly mnie w nocy skurcze lydek dosc mocne iz nie potrafilem rozciagnac ich tak jakby miesien sie zablokowal - przeszlo mi samo
w Twoim wieku co znaczy wg Ciebie "slaba gestosc kosci"..to brzmi groznie !
Skurcze moga byc powodowane roznymi przyczynami, i wierz mi , ze nic nie przechodzi samo, jesli samo przyszlo i odeszlo to wroci :oops:
Powinienes to zdiagnozowac, czy to krazeniowe sprawy, utrata elektrolitow, Twoje kruche kosci... czy jeszcze "cuś", nie powinno sie tego zostawic bez wyjasnienia.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Avs » 12 sty 2009, 19:56

slaba gestosc kosci - mialem konsultacje z metabologiem i pozniej bylo juz ok. skurcze pojawialy sie w tamtym roku szkolnym i to w nocy gdy sie budzilem i lekko je napialem - ale wtedy bylem tez bardziej aktywny fizycznie - gralem w lidze siatkarskiej mlodzikow i juniorow itd siatkowki

witek36
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

skorcze miesni

Post autor: witek36 » 20 sie 2009, 16:24

Powiedzcie mi czy ktos miewa skorcze konczyn bo ja mam takie ataki ze ciezko wytrzymac , czy to moze byc spowodowane niskim zelazem lub duza dawka sterydow ? :smutny:

Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 368
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: magdusia » 20 sie 2009, 16:38

Pewnie masz niedobór potasu przy sterydoterapii.
Polecam Kalipoz lub Kaldyum (na receptę).
Dodatkowo brałam też Magne B6.
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Natalka » 20 sie 2009, 17:48

temat o skurczach już jest na forum, więc scalam
dobrze jest użyć funkcji szukania zanim założy się nowy temat, a jak szukać jest opisane tu:
viewtopic.php?t=6087
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Natuśka » 08 mar 2010, 21:00

A ja przyznam się, że w żaden sposób nie mogę sobie poradzić z tymi skurczami... :neutral:
Magnez piję od kiedy pamiętam, potem jeszcze potas doszedł i nadal mnie łapią.;/ Najgorzej jest na basenie. Mam go w ramach zajęć fizycznych na uczelni i rozważam, czy się nie przenieść na salę,bo kurka wodna: zdążę wejść do wody i już muszę wychodzić :evil:
Teraz przy zaostrzeniu to już zupełnie... :oops: Chwilami mam tak, że nie mogę chodzić, bo mi w nogę wejdzie... ;/
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: CatAnn » 08 mar 2010, 21:05

Znam to. I nie potrafię się tego pozbyć.
Basen - to jest masakra. Wystarczy, że próbuję włożyć wodę do wody (palce - w dół) - i już łapie mnie skurcz. Pływanie - znowu łapie. Najgorzej jest w płetwach, ale nawet zwykłe - bywa masakrą.
Ba - nawet po basenie, jak jestem w szatni i się ubieram (też palce w dół, żeby nie zahaczyć np. o spodnie) - też mnie łapią.
Kiedyś próbowałam z jakimiś potasami czy magnezami, ale mój lekarz generalnie jest przeciwny podawaniu mi jakichkolwiek leków w formie tabletek. Warzyw (w rodzaju pomidorów) jeść nie mogę, zwłaszcza teraz, kiedy są te problemy alergiczno-wysypkowe...
No i nie wiem. Inna sprawa, że od dawna nie byłam na basenie, właśnie od kiedy zaczęły się te problemy ze skórą... :roll:
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Natuśka » 08 mar 2010, 21:18

CatAnn pisze:Kiedyś próbowałam z jakimiś potasami czy magnezami, ale mój lekarz generalnie jest przeciwny podawaniu mi jakichkolwiek leków w formie tabletek.
No, mój też właściwie nie był temu przychylny... :oops:
CatAnn pisze:Warzyw (w rodzaju pomidorów) jeść nie mogę,
Ja też... Co z tego, że banany, że tabletki... :neutral:

Jeszcze mi się zapalenie stawów krzyżowo- biodrowych przypałętało... ;/
Basen na kręgosłup- spoko, ale co z tego, że co chwilę wychodzę z wody? :neutral: Hrrr... Masakra :cry:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Justa1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 09 lut 2010, 20:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tuszyn
Kontakt:

Re: Uciażliwe skurcze

Post autor: Justa1985 » 18 mar 2010, 22:38

ja jak skurcze nawracją biore refastin przez 7 dni ( potem długo spokój ) 4 dni 2x1 3 kolejne po jednej dziennie

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”