Strona 2 z 2

Re: crohn a kamica nerkowa

: 28 maja 2012, 06:38
autor: Cinimini
No i właśnie dlatego jakoś nie chce mi się wierzyć, że ten centymetrowy kamorek ze mnie wyleciał, kiedy, jak?? Od ataku do kontrolnego USG minęły 3,5 tyg. zażywałam Rowatinex i Cipronex (na infekcję moczu) no i piłam wodę Jana. Jakoś trudno mi uwierzyć, że tak spory złóg opuścił mój organizm niepostrzeżenie... A z kolei chyba minął zbyt krótki czas, aby zdążył się rozpuścić. Nie wiem, będę w piątek u mojej gastro to poproszę, aby ona zerknęła. Mimo wszystko jej bardziej ufam niż przypadkowemu diagnoście z prywatnej przychodni ;).

Ja niestety co przykre mam nerki nieco do bani

: 28 cze 2012, 20:32
autor: Krzysztof Ł
Podobno zapalenie kłębuszków + CU + PSC.
No i pojawiające się kamuszki w żółci.
Nie będę się spierał co bardziej boli.
Dodam tylko że przy PSC i notorycznie chorującej wątrobie, przeciwbólowe niezbyt wskazane :( .

Re: crohn a kamica nerkowa

: 29 cze 2012, 21:14
autor: goniusia
Ja mam CU i też kamicę nerkową.Rowatinex+woda wielka pieniawa=mam nadzieje,że wkrótce pozytyw :razz:

Re: crohn a kamica nerkowa

: 30 cze 2012, 08:07
autor: jasia157
okazalo sie to,ze ja mam tez kamicie nerkowa i zapalenie nerek ,dostalam takiego ataku nerek ze az bylo pogotowie.Z moich wynikow wyszlo w moczu ,ze mam 160mg bialka i dostalam furagin , brala ok. 3 tyg. ,ale znowu mi zrobili wyniki i ok. sie ze teraz mam zaduzo potasu isodu oraz zamalo bialka i obecnie biore furosemid

Re: crohn a kamica nerkowa

: 12 lut 2013, 14:33
autor: Orzelek
W zeszłą środę zaczęła bardzo lekko pobolewać mnie cewka moczowa na wysokości trzonu penisa. W piątek wieczorem nie mogłem w pełni oddać moczu. Leciało ciurkiem z przerwami. W pierwszej chwili wykluczyłem problemy z prostatą, bo zwieracz cewki funkcjonował prawidłowo i kontrolowałem parcie na mocz. Więc problem musiał istnieć bliżej ujścia cewki. Na wysokości żołędzia wyczułem niewielkie pogrubienie. Zapodałem piwko, co by bardziej moczopędnie zadziałać. Faktycznie parcie było, zwieracze działały dobrze, a mocz jak kapał tak kapał nadal.
Dopiero w sobotę wieczorem poczułem, że z cewki coś wyskoczyło i strumień moczu wyleciał pod pełnym ciśnieniem. Przeszkodą był niewielki 4milimetrowy kamyczek.

Wczoraj w trakcie wizyty u gastro dowiedziałem się, że to może być kamica nerkowa i że przy Crohnie to częsty objaw "gratisowy". Jako zalecenie mam dużo pić i przy ewentualnej powtórce zrobić usg. Najdziwniejszym jest fakt, że podczas wydalania kamyczka nic nie bolało, a czytając m.in. Wasze posty ból teoretycznie powinien być ostry.

Re: crohn a kamica nerkowa

: 12 lut 2013, 15:21
autor: MrLei
Wapniowe są ostre i mogą ranić...
Boje zawsze że mi coś potnie :-)

---------------------
Nowa oferta Szkolenia efs warszawa w katalogu.

Re: crohn a kamica nerkowa

: 12 lut 2013, 15:39
autor: Dżordż
Też miałem takiego gratisa. Pomogła debelizyna i fitolizyna i inne jakieś żurawina też.