Zapalenie pęcherza

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: ranka » 01 gru 2008, 00:12

nie tfzeba tylko leczyc Biseptolem - sa tez inne antybiotyki, glownie doksycyklina
Obrazek

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: Joanna23 » 01 gru 2008, 11:58

no niedawno miałam przepisane jakieś kapsułki zielone ino nie pamiętam nazwy. A ostatnio FURAGINUM.
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: CzarnaMamba » 23 paź 2009, 00:09

Na zapalenie pecherza najlepsza Furagina, duze ilosci wody. Pamietam kiedys mnie w pracy zlapalo, furaginy jak na zlosc nie mialam, to zjadlam duzo wit.C i pilam duzo wody. Pomoglo ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: maggie0278 » 03 lis 2009, 16:35

Zapalenie pęcherza to częsta przypadłość kobieca i niestety lubi się nawracać....
Jak mnie dopada to zaczynam od łagodniejszych, ziołowych środków poprawiających diurezę, np. urosept z herbapolu, herbatkę urosan do picia a gdy to już zawodzi to sięgam po furaginę. Raz nawet brałam antybiotyk - Nolicin.

I tak jak pisała Czarna M.- dużo płynów.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: Natalka » 11 lis 2009, 17:13

No i mnie dopadło to wredne zapalenie, na razie ratuję się Urinatinem (żurawina) i dużą ilością wody, mam nadzieje, że to pomoże, bo na razie zapalenie dopiero się rozkręca :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
danaK34
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 11 gru 2008, 20:50
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: danaK34 » 11 lis 2009, 17:31

Przy zapaleniu pęcherza moczowego ulgę przynosi nasiadówka w naparze z kory dębu. Pani urolog powiedziala nawet, że dobrze się nawet do tego wysiusiać :roll:
Nigdy nie jest tak, że wszystko zależy od Ciebie.
Nigdy nie jest tak, że nic nie zależy od Ciebie

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: Natalka » 12 lis 2009, 14:34

A mi już lepiej :mrgreen: dzięki żurawinie i 2 Perełkom.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Olimpijka

Re: Zapalenie pęcherza

Post autor: Olimpijka » 18 lis 2009, 17:40

Ja mialam zapalenie w tym roku ( o ile to bylo zapalenie), bardzo bolesne i krwiste i niestety ostatnio mam silne napady bolu, a dzis zauwazylam pomaranczowy osad w moczu po ogromnym bolu podbrzusza, mdlosciach i zawrotach glowy.
Chyba mam kamice nerkowa :cry:
Jutro jade zawiezc mocz na badanie i zobaczymy. Na pewno porozmawiam o tym w grudniu na wizycie u mojego gastro.

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”