zajady

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
majka12
Początkujący ✽✽
Posty: 148
Rejestracja: 29 lut 2008, 19:50
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: miechów/kraków
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: majka12 » 11 mar 2009, 21:05

na zajady mnie pomaga połykanie witaminy b6, a jak byłam w listopadzie w MSWiA to tam nie mieli, apteka była zamknieta i dali mi b12 w ampułce wiec nia smarowałam i pomagało

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: zajady

Post autor: CzarnaMamba » 23 paź 2009, 00:06

Zajady prawie zawsze mialam, dopoki nie okazalo sie, ze mam chorobe jelit. Przyznam, ze od dawna nie mialam zajadow :) cieszy mnie to, bo sa dokuczliwe
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: zajady

Post autor: Piciu » 24 lut 2010, 19:56

Czasami pomaga maść Linomag 20%. Lub bardzo gęste inne mazidła z witaminą A i E.
Brać także b complex.
Smerfetka pisze:Na zajady bardzo dobry sposobem jest przetarcie zajadu spirytusem
- o tym to pierwszy raz słysze, i myśle że to może zaognić tą rane.

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: zajady

Post autor: Piciu » 24 lut 2010, 20:13

zajady, mogą być wywołane przez drożdżaki, a także mogą powstać w wyniku kiły wrodzonej wczesnej; są zwykle obustronne i nieleczone mogą się utrzymać długo. Czynnikami sprzyjającymi są: drażnienie przez protezy dentystyczne, choroby przebiegające z niedoborami odporności, niedobór witamin grupy B, głównie B2, a także cukrzyca.

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: Alishia » 24 lut 2010, 21:10

A co Wy tacy wszyscy spięci i poważni...Nikt się nie śmieje czytając niektóre posty?Przecież może chodzić o sposób napisania,a nie od razu o temat.
Z zajadami jeśli już to mam problem w sumie tylko zimą...no i w tedy jak już wielu napisało najlepsze są witaminy.I marchewka:)

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: zajady

Post autor: CzarnaMamba » 24 lut 2010, 22:38

Spirytus ogólnie wysusza i dlatego Smerfetka o nim wspomniała. Mi na zajady pomogla masc Tribiotic i bralam B Complex :) poniewaz mialam niedobor spowodowany spozywaniem antykoncepcji hormonalnej...
Obrazek

Awatar użytkownika
Allan
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:11
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Dębica
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: Allan » 04 cze 2011, 11:28

Najlepszy sposób od zewnątrz jaki wypróbowałam to smarowanie olejkiem z kapsułki witamin A+E, szybciutko się goi i znika na długi czas :roll:
"Wymyśliłam sobie że kiedyś będę okropnie szczęśliwa" i CU mi w tym nie przeszkodzi:)

afka_aga
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 10 sty 2011, 19:49
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Bochnia/Tarnów
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: afka_aga » 04 cze 2011, 17:41

a ja polecam dodatkowo 'Tisane" balsam do ust. Dostępny w aptekach. Rewelacja i na zajady i na popękane usta :)
-----------------------------------------------------------------------------------
Salofalk 500 2x2, w 2001 r. resekcja wstępnicy i jelita krętego w 2001 r. (diagnoza Crohna), przy okazji innej operacji, od tego czasu crohn w remisji

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: Mimi2 » 01 lis 2012, 14:23

Po wieelu latach nieobecności zajadów(od małego były moją zmorą) na moich ustach doczekałam się powtórki z rozrywki. Obustronnie bolące gnidy! Witaminka B complex plus nawilżanie kremem, a france 2 tyg i tak się trzymają :mad: Czy da się jakoś sprawić, aby zajady mniej bolały zanim się wygoją?
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: Mimi2 » 01 lis 2012, 17:18

U mnie atmosferę podgrzewa fakt noszenia aparatu-przy częstym myciu zębów pasta drażni zajady i france pękają czasem po każdym myciu(czyli 4-5razy na dobę)
To nie fair-wyniki mam najlepsze odkąd choruję, a tu zajdziska hulają na całego :mad: Na nodze plamy, na ustach zajady, brzuch coś uruchomił generator bólu...oj...
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3122
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: zajady

Post autor: deth » 01 lis 2012, 18:54

Temacik jakby u mnie na czasie. Jakby, bo już mi schodzi.

Walczyłem od miesiąca. Najpierw zwykła wazelina - było raz lepiej raz gorzej. Potem maść ochronna z wit.A , trochę Tribiotic (bez zmian) no i Detreomycyna (no po niej to nawet się pogorszyło - skóra zmieniona zapalnie zatoczyła kręgi do końca miejsca smarowania :lol: )

Teraz przemywam dwa razy dziennie spirytusem kosmetycznym z aloesem, nanocząsteczkami srebra AcneLine (piecze :| ) potem smaruje ledwie ledwie Alantanem plus

Ładnie mi kąciki przybierają już kolor reszty skóry no i nie ma żadnych pęknieć, goi się :)

lorema

Re: zajady

Post autor: lorema » 01 lis 2012, 21:19

deth pisze:Teraz przemywam dwa razy dziennie spirytusem kosmetycznym z aloesem, nanocząsteczkami srebra AcneLine (piecze :| ) potem smaruje ledwie ledwie Alantanem plus
bardzo dobry zestaw :)

mój syn używał octenisept i krem z witaminą A i E

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: zajady

Post autor: Mimi2 » 01 lis 2012, 23:18

tola pisze:
Mimi2 pisze:U mnie atmosferę podgrzewa fakt noszenia aparatu
ja też jeszcze jestem posiadaczką żelastwa na zębach :( Nawet z łyżki normalnej obiadowej nie korzystam tylko z mniejszej.Jeszcze tak wielkich ran nie miałam :cry:
Skąd ja to znam...opóźniam moment mycia zębów ile się da, bo wiem że otworzenie paszczy=otworzenie ran...łyżkę też trzeba było zmienić na mniejszą...
Spróbuję jeszcze z Clotrimazolem, a nóż odejdą zołzy ode mnie
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
malaperelka
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 20 lis 2011, 14:17
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: zajady

Post autor: malaperelka » 13 sty 2013, 13:59

Walczyłam rok temu aż trzy miesiące. Brałam lek o nazwie Lips z wit B oraz smarowałam usta w dzień pomadką z tej samej serii a na noc maścią.
Pozdrawiam,
A.
-----
Duspatalin x2, Sanprobi x1, UlgixMax Wzdęcia x3

SZymon86
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 30 lis 2012, 16:07
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zajady

Post autor: SZymon86 » 13 sty 2013, 17:50

Kiedyś mnie dopadły,nie stosowałem żadnych leków maści tylko tłusty mocno nawilżający krem,przynosiło ulgę i pomogło.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu,ale na umiejętności działania mimo niego"

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”