wysypka lub cos podobnego...

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

wysypka lub cos podobnego...

Post autor: toczka » 03 kwie 2009, 14:31

Przegladnelam juz forum w poszukiwaniu odp ale wiekszosci wysypka pojawiala sie na nogach i w okolicy lokci.
U mnie jest na dekolcie, prawej stronie(!) karku i brzuchu. W dzien jest praktycznie niewidoczna tylko jak sie 'przejedzie' reka po brzuchu to czuc, drobne nierownosci. Gorzej jest wieczorem bo wykwity przybieraja rozowawa barwe. Nie sa to jednolita wysypka a takie dosc rozlane plamy.
Od okolo miesiaca biore Pentase, doustnie i dodupnie ( :wink: ), ale dopiero od jakiegos tygodnia pojawily mi sie te plamki.
Czy to mozlwie, ze po lekarstwach? A moze zbyt duzo bilaka? Lub reakcja lekow z jakimis innymi srodkami? Dodam, ze od tego momentu nie stosuje balsamow ani kremow na brzuch i dekolt.
Dzwonilam dzisiaj do swojego lekarza ale jest na jakims zjezdzie wiec bedzie dopiero za tydzien. Jak do tego czasu nie zniknie to bede go łapac na komorce.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: toczka » 03 kwie 2009, 16:58

bardzo mozliwe, ze to alergia na proszek. Ale czy w tym wypadku rece i nogi nie bylyby tez zajete?
A gdy przejade reka to skora jest sucha. To nawet nie sa krosteczki tylko takie plamy....
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: Joanna23 » 03 kwie 2009, 22:29

toczka, w moim wypadku często miałam jakieś wysypki. A to z proszku a to z jedzenia a to z tabletek a to z wiatru ( gdy skóra się poci a wiaterek jest chłodniejszy- swędzenie a potem wysypka). Niekiedy pomogło wapno a niekiedy po prostu wizyta u dermatologa.
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: andzka » 04 kwie 2009, 07:21

toczka a jakie bierzesz leki? Ja miałam wysypkę, która zaczęła się od dekoltu potem brzuch a na koncu reszta ciała. Okazało się, że byłam uczulona na sulfosalazynę. PO zmianie tego leku wszystko zeszło. Ja ze swoją poszłam do rodzinnego lekarza i on od razu stweirdził, że to uczulenie na sulfosalazynę. Jak mnie "atakowała" wysypka to przeczytałam też, że u niektróych może wystąpć rumień... KOniecznie idź do lekarza, trudno coś doradzić gdy się nie widzi jak to wygląda
A jeszcze dodam, że u mnie to uczulenie wyszło po 10 dniach brania leku ( a lekarz mówił,że w zasadzie już po trzech dawkach powinno mnie wysypac), ale jednocześnie brałam encorton, który nieco tłumił reakcję alergiczną
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: toczka » 04 kwie 2009, 09:12

jestem na Pentasie (mesalazyna), biore je juz prawie miesiac
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: ewkunia » 04 kwie 2009, 11:48

ja mam krostki na dekolcie i ramionkach po AZIe. Twarz o dziwo w stanie nienauszonym ;p
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2009, 20:45 przez ewkunia, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
paubom
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 22 sty 2009, 06:35
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: paubom » 07 kwie 2009, 09:17

Jak dla mnie to alergiczny wykwit. Kwesteia co uczula to zupełnie co innego! Przerabiałam te sytuacje z moim synem jak był malutki. Przede wszstkim nawilżać!!! Polecam też płyny do kąpieli typu Oliatum, które pozostawiaja na skórze "tłustą" powłoczkę. Kremy do smarowania typu cutibaza, lipobase. Z tym, że smarowanie takimi specyfikami sporo kosztuje jeśli się przedłuża sprawa uczuleniowa, zwłaszcza u dorosłego człowieka. Jak już synek nie miał takich strasznych pokrzywek, przeszłam z nim na balsam nivea sensitive dla dzieci. Bardzo dobrze na niego działał.

Ale do lekarza wybrać się, żeby stwierdził na co to uczulenie na pewno warto. Może zmiana leków pomoże, bo chyba one mogą być najbardziej podejrzane narazie...
"a nadzieja budzi się i zasypia..."

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: wysypka lub cos podobnego...

Post autor: toczka » 07 kwie 2009, 15:17

bylam dzisiaj u mojego lekarza, ktory mi przepisal leki. Twierdzi, ze to nie jest przez Pentase, uczula cos innego. Dal mi Clemastin. Jak nie pomoze to da jakis steryd
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”