Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 04 lut 2010, 21:51

Od tygodnia na środku pleców wyczuwałam jakby takie małe miejsce, jakieś zmienione. Z czasem doszła do tego dolegliwość wręcz bólowa... Przyznam, że na początku myślałam, że to jakaś ropa mi się tak zebrała, czy jakiś miejscowy stan zapalny lub najzwyklejszy w świecie wielki pryszcz! Ale dziś wróciłam do domu i mnie to już tak bolało i dokuczało, że spytałam mamę co ja tam mam. A mama na to, że to na pewno nie jest to co napisałam już wyżej.
Opisała to jak taki jakby liszaj (ale to nie jest typowy liszaj). Taka rozlana, czerwona plama o wym 5 na 10 cm, pokryta jest takimi małymi, twardymi krosteczkami. I mnie to kurcze boli, swędzi, piecze, szczypie i ogólnie nie jest przyjemne :oops:

Całe szczęście w poniedziałek mam wizytę u dermatologa, ale mnie to zastanowiło i zarazem przestraszyło, bo w życiu takiego czegoś nie miałam! :neutral:

Może to być związane z chorobą, lekami ?
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: kasinp » 05 lut 2010, 10:57

Natuśka, a masz to ponizej czy powyzej pasa i czy w srodku kregoslupa czy z boku , bo teraz jest okres na ospe a jak ktos juz ospe przechodzil to moze zlapac polpasiec. Kolezanka miala wlasnie tak opisane przez ciebie zmiany boli podobno cholernie.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 05 lut 2010, 11:37

Kurczę...
Ja miałam tak po środku długości pleców, tak z boku, zaraz obok kręgosłupa, a teraz to mi się tak powiększyło, jakby rozlewając nachodząc właśnie też na kręgosłup...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: kasinp » 05 lut 2010, 11:45

Koniecznie musisz udać się do lekarza! Zobacz też czy nie masz temperatury. Wiem ze w poniedzialek masz dermatologa , ale dzis skocz do rodzinnego , pokaz co masz ..

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 05 lut 2010, 11:57

Ochhhhh...
A to się może jakoś przenosić na innych? :cry:

Hmmm... Już się utwierdziłam w przekonaniu, że nie pojadę dziś do koleżanki z tym świństwem, bo ma rocznego maluszka, a jakby to się na ludka przeniosło to bym sobie tego nie wybaczyła... :neutral:

Gorączki nie mam, ale przyznam, że od dwóch tygodni miałam obniżoną odporność, ale się jakość wybraniałam, jak mnie zaczynało gardło boleć, albo katar brać... :neutral:
Zastanawiający był u mnie fakt bolącej głowy od dłuuuuższego czasu... :smutny:
Ostatnio zmieniony 05 lut 2010, 12:02 przez Natuśka, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 05 lut 2010, 12:03

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

No może i racja :roll:
Dzięki :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: kasinp » 05 lut 2010, 12:03

Jeśli to jest półpasiec , to jest zaraźliwe, jak ospa , wywołuje ją ten sam wirus.
Możesz na razie zastosowac jakąs masc wysuszającą, ściągającą , ale ja bym poleciala szybciutko do lekarza , tego nie wolno przeziębic , więc trzeba sie ubrac cieplutko. Jeśli to jest to , lekarz da ci jakies srodki przeciwwirusowe i posiedzisz w domku . Natuśka nie bagatelizuj , zastanów się tez czy nie mialas kontaktu z jakims dzieckiem co mialo bądż ma ospe , okres wylęgania polpasca to jakies 4-5 tygodni. Leć do doktorka zanim zacznie bolec na dobre. Powiklania są dosyc bolesne. :smutny:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: maggie0278 » 06 lut 2010, 19:38

Moja młodsza córka właśnie dostała tzw. liszajec na bużce, niedaleko kącika ust, jest to zaczerwieniona, rozlana, plama , pokryta strupkiem takim lekko żółtym i to się co pewien czas tak ziarni - strupek odpada, leci osocze i na nowo robi się strupek.
Dostałyśmy na to maść z antybiotykiem Mupirox, do smarowania 3 razy dziennie i jest troszkę poprawy.
Z Twojego opisu Natuśka nie sądzę, żebyś miała właśnie taki liszaj. No chyba, że jest kilka odmian liszajów.
Mam nadzieję, że to nic grożnego i lekarz szybko coś Ci zaradzi :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: ulenka85 » 06 lut 2010, 22:54

JA sprawę ze tak powiem "olałam" i mialam półpaśca na calej prawej stronie...
Nawet we włosach. To był koszmar...

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 08 lut 2010, 17:39

Wróciłam właśnie od dermatologa... :roll: Ta moja zmiana na plecach nie do końca wyglądała pani dr na półpaśca... Bardziej przychylna była do zmian atopowych, choć zastanawiała się dość długo, bo miała dylemat. Powiedziała, że to może być reakcja alergiczna na coś. Dała jakieś mazidło i kazała się pokazać na tydzień.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: kasinp » 08 lut 2010, 17:47

Natuśka, to tylko sie cieszyć , bo półpasiec strasznie boli...

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dziwne COŚ (jakby liszaj) na plecach

Post autor: Natuśka » 08 lut 2010, 17:51

Ja się baaaaardzo, ogromnie cieszę :mrgreen: Ale wkurzam się, bo nie mogę się nawet w tym zmienionym miejscu umyć ani spać na plecach, bo kurczaczek boli :smutny: Już nie wspomnę o swobodnym oparciu się na krześle :neutral:

Ale jest git :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”