kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
gustav70
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2010, 17:04
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Polska

kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: gustav70 » 23 paź 2010, 17:09

Mam 32 lata. Od bardzo dawna mam w stolcu całe kawały nie strawionego pokarmu, zaparcia, a także przeraźliwe wzdęcia.Masy stolcowe są jakby wogóle słabo przetrawione. Ast, alt i amylaza w normie.
Skąd mam brać siłę żeby zasilić mózg, chodzić,oddychać. Czuję jakbym miał przez to straszną niewydolność. Wyniszczenie psychiczne. Gastrolog jak mu o tym powiedziałem to tylko się zdziwił, że pokarm jest w jelitach dłużej przez zaparcia, a mimo to słabo trawiony.
Od dziecka miałem niedowagę, byłem chorowity, miałem gorączki ,anginy.

Proszę o pomoc, poradę. Z góry dziękuję
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2011, 19:34 przez gustav70, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: ita71 » 24 paź 2010, 01:04

gustav70 pisze:Gastrolog jak mu o tym powiedziałem to tylko się zdziwił,
Zlecił jakieś badania,np.kolonoskopia,gastroskopia?
Nigdy nie mów nigdy...

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: aleksandra_ff » 24 paź 2010, 01:34

viewforum.php?f=91
Masz tutaj wątek o lekarzach z Twojego województwa. W Warszawie akurat dobrych gastrologów nie brakuje, więc na pewno znajdziesz pomoc.
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę.

gustav70
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2010, 17:04
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Polska

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: gustav70 » 24 paź 2010, 17:19

ita71, nic mnie nie boli, mam tylko bolesność w okolicy pępka przy ucisku w pozycji leżącej,czuję raczej, że gastroskopia i koolonoskopia nic by nie wykazały, lekarz zreszta bardzo chętnie przytaknął,, sugerowałem biochemię ale mnie zbył
jestem niestety z pogranicza województwa i u mnie dobrych lekarzy zupełny brak

bardzo proszę napiszcie mi jakie jeszcze badania krwi, moczu mogę zrobić, które mogą być związane ze złym trawieniem, wchłanianiem, tak żebym do dobrego specjalisty udał sie zaopatrzony, sam też będę drążył:

MAM: morfologię, alt, ast, bilirubinę,amylazę, żelazo, sód, potas, cholesterol, triglicerydy

wiem że musze zrobić jeszcze:
GGTP
fosfotaza alkaiczna (zasadowa)
albuminy
kwas foliowy
witamina b12
wapń

i może jeszcze coś??????

dziękuję serdecznie

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: genus » 24 paź 2010, 17:45

gustav70 pisze:czuję raczej, że gastroskopia i koolonoskopia nic by nie wykazały
to raczej trudno stwierdzic "na czuja". a te badania to podstawa diagnostyki przewodu pokarmowego
badania krwi sa niespecyficzne i nikt ci na ich podstawie diagnozy nie postawi

gustav70
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2010, 17:04
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Polska

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: gustav70 » 24 paź 2010, 19:16

przepraszam za wprowadzenie w błąd, miałem gastroskopię i endoskopię jakieś 5-6 lat temu, jak miałem zaostrzenie dolegliwości i chyba zupełnie nic nie wykazały, dlatego napisałem że teraz też pewno by tak było, bo specjalnie mocno nic mnie nie boli

chyba że teraz coś się zmieniło w tych badaniach, może pobierają jakieś próbki ?

być może badania krwi są niespecyficzne, jednak niektóre mogą mieć duże znaczenie

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: genus » 24 paź 2010, 20:28

Podczas gastroskopii mozna pobrac wycinki celem m in wykluczenia celiakii.
Wycinki pobrane podczas kolonoskopii to podstawa diagnostyki ew. stanow zapalnych jelita, 5-6lat temu raczej tez powinny byc pobrane, o ile zabiegi te byly wykonane rzetelnie.

inne badania diagnostyczne, pozwalajace wykluczyc ewentualne zmiany, to np pasaz jelita czy tomografia

z badan krwi moze wynikac niedokrwistosc, czynniki zapalne czy po prostu niedozywienie, ale to jedynie rezultat, a nie przyczyna,wiec na tym etapie nie wniesie to nic nowego.

gustav70
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2010, 17:04
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Polska

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: gustav70 » 24 paź 2010, 21:13

dzięki za odpowiedź

po prostu uważam że, lepiej poszukać gdzie indziej niż szukać tam gdzie się już szukało, nawet jeśli to było dawno

to w takim razie gastroskopia i kolonoskopia nie były wykonane rzetelnie, bo żadnych wycinków nie miałem pobranych

na ten pasaż jelita, czy tomografię nikt mi skierowania pewno nie da, ja chętnie wykonam tylko wydaje mi się że ja zmian organicznych nie mam a jedynie jakieś zabużenia czynnościowe
z badan krwi moze wynikac niedokrwistosc, czynniki zapalne czy po prostu niedozywienie, ale to jedynie rezultat, a nie przyczyna,wiec na tym etapie nie wniesie to nic nowego.
z tym się nie zgodzę, a jeśli nawet, to rezultat ten może doprowadzić do przyczyny, lub leczyć objawowo

[ Dodano: 24-10-2010 ]
jescze dodam

mieszkam w małym miasteczku, kilku niedouczonych lekarzyn, przeważnie ludzi maja za nic, jak bym zaczął opowiadać o nich historie to włosy dęba stają

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: genus » 24 paź 2010, 22:32

no to idz za rada aleksandry_ff, to najsensowniejsze rozpoczecie diagnostyki

gustav70
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 23 paź 2010, 17:04
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Polska

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: gustav70 » 25 paź 2010, 00:50

dzięki genus, do wawy mam ponad 100 km, ale zapisuję się na jakiś termin, póki co kombinuję sam jak mogę, dlatego proszę o te badania ewentualne

k_rolina
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2010, 13:19
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Gold Coast

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: k_rolina » 25 paź 2010, 13:28

Ja bym proponowała zrobić posiew kału w kierunku grzybów.

Też nęka mnie ten problem niestrawionego jedzenia, wisi nade mną widmo włączenia leków immunosupresyjnych, że niby jestem oporna na sterydy. Ale jakimś "dziwnym zbiegiem okoliczności" pogarsza mi się kiedy muszę przez cały dzień jeść chleb, bo akurat nic innego nie ma, a poza tym mam kłopoty z cerą (pryszcze, które po pewnym czasie się łuszczą) i odkąd wyszłam ze szpitala, a było to parę miesięcy temu, straciłam 10 kg i nie mogę ich odzyskać. Podejrzewam u siebie drożdżycę.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: kasinp » 25 paź 2010, 14:17

Jeśli masz problem z jedzeniem chleba , sprawdzic trzeba by było bezglutenowy

k_rolina
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2010, 13:19
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Gold Coast

Re: kawałki jedzenia w kale, słabe trawienie

Post autor: k_rolina » 25 paź 2010, 17:08

Miałam robione przeciwciała na gluten, nic nie wyszło.
Zaniku kosmków jelitowych też nie wykazano, jeśli o to chodzi. :)

A bezglutenowy jadłam w fazie ostrego zaostrzenia w szpitalu - upłynniał się niemal natychmiast. ;) Po ryżu też mi jest niedobrze, chrupki kukurydziane też mi nie odpowiadają. Przecież niemożliwe, żebym była uczulona na wszystko.

[ Dodano: 26-10-2010 ]
Rozmawiałam dziś z lekarzem, stwierdził że leki grzybobójcze nic i nie dadzą, kazał zwiększyć dawkę Encortonu do 20mg i od przyszłego tygodnia chce mi przepisać immunosupresyjne...
A JA NIE CHCĘ! :(

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”