Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: obyty.z.cu » 13 gru 2011, 09:52

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
więc może warto zrobić badanie dopplerowskie tętnic szyjnych ?
U mnie zmiany w kręgach i mniejszy przepływ w jednej z tętnic powodują właśnie podobne stany.
Pewnie o rezonansie głowy to już nawet nie warto wspominać :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 13 gru 2011, 11:35

Natuśka, neurolog to jak najbardziej dobry cel :) ciekawe co powie tak swoją drogą :|
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Alutka86 » 13 gru 2011, 11:46

Dziewczyno pewnie, że tak biegnij do tego neurologa. Trzymam cały czas kciuki i co jakiś czas zajrzę co się dzieje. Silna kobietka z Ciebie :roll:
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 13 gru 2011, 15:34

Byłam dziś rano po skierowanie do neurologa, a lekarza z POZu nakrzyczał wręcz na mnie, że nie byłam jeszcze u specjalisty. Ja się obroniłam, że rozmawiałam z neurochirurgiem, a on mi na to, że chirurg swoją drogą, a neurolog swoją.
Z podkulonym ogonem posłusznie przytaknęłam i odeszłam... :smutny:

Ech... :/
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 13 gru 2011, 23:35

magdalene pisze:A dostałaś to skierowanie? :P
Osz kurde- dobrze, że mi przypomniałaś :o
Nie, no jasne, że dostałam- tylko by spróbował nie dać :vampir:
magdalene pisze:Rozsypujemy się :o
magdalene, teraz to już tylko gorzej może być :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Alutka86 » 14 gru 2011, 10:56

Natuśka, kiedy do niego idziesz? :-)
Trzymam kciuki bardzo mocno. :-)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 14 gru 2011, 14:33

Alutka86 pisze:Natuśka, kiedy do niego idziesz? :-)
W czwartek o 17:30.

Dziś nawet na zajęcia nie poszłam, bo wczoraj w nocy zaczęłam wirować, przez noc, leżąc w łóżku zwiedzałam jakieś zaświaty... :neutral:, aż niedobrze mi było... ;/ Obudziłam się z myślą, że pójdę na zajęcia, wzięłam prysznic no ale co zaczęłam się wręcz zataczać i stwierdziłam, że nie pójdę, bo za chwilę z nich wrócę, a może jeszcze gdzieś się wyłożę tym bardziej, że ten wzrok... I zrezygnowałam :smutny:

Uspakajam się myśląc: łagodność... :gwizd:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 16 gru 2011, 00:28

Dobra- przyznaję się... - zapiłam... ;/

Byłam u tego neurologa i dał mi skierowanie na MR kręgosłupa piersiowego (dla pewności) i MR głowy z podejrzeniem SM.

Ja cię pierdziu, nie dowierzam, że to się dzieje na serio!!! :zalamany:
Nie wierzę... :placze:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: CatAnn » 16 gru 2011, 00:32

Natuśka, :przytul:

Rzucają najgorsze podejrzenia, ale przecież na razie nic konkretnego nie wiadomo. Będzie dobrze...
Ostatnio zmieniony 16 gru 2011, 11:45 przez CatAnn, łącznie zmieniany 1 raz.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: megi_25 » 16 gru 2011, 07:35

Natuśka trzymaj się. Może to jednak jakieś niedobory w organiźmie. Lekarze chętnie rzucają różne podejrzenia, bo dla nich to codzienność i nie zastanowią się,że człowiek potem przez te domysły może zwariować.

Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Kiedy jakieś konkretniejsze badania???
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natalka » 16 gru 2011, 15:05

Natuśka, nawet nie myśl, że to może być to!
megi_25 pisze:Lekarze chętnie rzucają różne podejrzenia, bo dla nich to codzienność i nie zastanowią się,że człowiek potem przez te domysły może zwariować.
no dokładnie.
trzym się, zrób badania i zobaczysz co tam siedzi, będzie dobrze.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 16 gru 2011, 15:19

podejrzenie to nie diagnoza, spokojnie :] a nóż na wynikach wyjdą inne cuda i będzie dobrze :)
3mam kciuki :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 16 gru 2011, 16:12

Kiedy masz te badania?
Dziś wysłałam kuzynowi skierowania, bo ma wtyki w pracowni rezonansu i może załatwić prędzej.
megi_25 pisze:Może to jednak jakieś niedobory w organiźmie.
Niedobory to to raczej nie będą, bo tydzień temu miałam robione wszelakie wyniki i doktors był niesamowicie zadowolony i mówił, że na to czekał :smile:
megi_25 pisze: Lekarze chętnie rzucają różne podejrzenia,
Wiem, wiem ale w sumie lekarka musiała coś napisać w rozpoznaniu na skierowaniu...
A poza tym... Powiedziała, że to objawy, które od razu nasuwają SM. Dodała też, że to nie musi być to i że jak badanie tego nie potwierdzi to będzie szukała dalej (studnia bez dna :razz:)
Natalka pisze:Natuśka, nawet nie myśl, że to może być to!
Natalka- staram się :]
malapkasia pisze: i będzie dobrze
Musi być dobrze! :mad: :razz:

Wczoraj od lekarza wróciłam w nie najlepszej formie no i pozwoliłam sobie zapić smutki butelką wódki :neutral:
Jak na razie- pomogło :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: Natuśka » 05 sty 2012, 21:54

Wczoraj miałam badania. Ładnie, grzecznie poprosiłam i wyniki miałam na 2 godziny :smile:

Sytuacja wygląda tak na odc. piersiowym nic szczególnego nie wyszło za to w głowie są jakieś niejasności + zapalenie nerwu wzrokowego :neutral: Mówią, że za jakieś pół roku mam
powtórzyć rezonans, bo czasem (rzadko! ale się zdarza) jest tak, że są objawy, a zmian jeszcze nie widać w mózgu. Mam iść do specjalisty, żeby pokierował dalej. Konsultacja okulistyczna również wskazana.
Dodatkowo mam zrobić MRI odcinka szyjnego ... i jeszcze ma być dokładny przegląd miednicy, baaaaardzo dokładny... Nie wiem czego szukają ale wiem, ze mi się pogarsza, mam problem z normalną egzystencją, więc niech szukają :neutral:

A propos miednicy, rozlanego bólu w tym zakresie...
Dziś rozmawiałam z ginekologami i rehabilitantem. Powiedzieli, że mam się przebadać ginekologicznie, czy nie mam żadnych zapaleń w obrębie miednicy mniejszej. Powiedzieli, że tym bardziej, że jelita chore, niespokojne, więc może maniana być :neutral:
Rehabilitant z kolei ponaglił, że jeśli są objawy neurologiczne i mam zmiany z czuciu w nogach to im dłużej tak będzie tym trudniej będzie doprowadzić wszystko do porządku. :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Desperacka sytuacja z neurochirurgiem!

Post autor: malapkasia » 05 sty 2012, 21:59

hmmmm to wszystko jest skomplikowane... ale masz rację niech szukają, dobrze, że się przejęli, a nie poddali ! :) mam nadzieję, że znajdą "usterkę" i zrobią z Tobą porządek :)
3maj się :*
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”