złamanie kości ogonowej.

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

złamanie kości ogonowej.

Post autor: Alishia » 02 sty 2013, 18:21

Ja tylko chciałam napisać byście jutro trzymali kciuki za mnie,bo metodą przez odbyt będę miała nastawianą kość ogonową(na szczęście w znieczuleniu).Mam jednak nadzieję,że nie porozrywa mi blizn po licznych ropniach.
Połamańcy trzymajmy się razem!
Dodam jeszcze,że kość złamałam na snowboardzie dwa dni przed Wigilią,ale w Sylwestra i tak szalałam na stoku by Nowy Rok powitać na świeżym powietrzu.
Co nie zmienia faktu,że połamanie dup-ska boli jak nie wiem co!

Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: złamanie kości ogonowej.

Post autor: nitosia » 02 sty 2013, 21:59

Trzymaj się dzielnie:D
Słyszałam, że pobicie tyłka boli jak diabli - znajoma miała strzaskaną kość, ale jej nie nastawiali :D
Asamax 1x 6
Alfadiol 1x1
Controloc 1x1
Merkaptopuryna 3x1
Acticerol Fe 30 mg 1x1

CU zdiagnozowane sierpień 2011

...............................................

Pisanie to moja pasja :)
http://niemozebnosc.blogspot.com

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: złamanie kości ogonowej.

Post autor: malapkasia » 02 sty 2013, 22:17

Alishia, trzymam kciuki i opisz jak to wyglądało jak mozesz :| bo jestem bardzo ciekawa! serio !
3maj się :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: złamanie kości ogonowej.

Post autor: Alishia » 09 sty 2013, 13:26

Hej.Widzę,że nie dodała się moja wiadomość.
Samo nastawienie nic nie boli,bo jak pisałam jest robione w znieczuleniu ogólnym.Cóż,lekarz wsadza palec do tyłka i jakimś tam ruchem wstawia kostkę w swoje miejsce.
Po zabiegu o wiele lepiej się człowiek czuje...tylko co z tego.wczoraj wracając z rehabilitacji poślizgnęłam się,zrobiłam szybki ruch nogami i trach,poszło znów.Mam nadzieję,że obejdzie się bez kolejnego nastawiania,ale boli jak nie wiem:/

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3165
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: złamanie kości ogonowej.

Post autor: maggie0278 » 11 sty 2013, 16:08

Alishia pisze:.wczoraj wracając z rehabilitacji poślizgnęłam się,zrobiłam szybki ruch nogami i trach,poszło znów.
ale pech !
Kurcze, może by Rtg zrobić, czy coś jest nie tak ? A jeśli nie nastawianie - to co by innego mogli zrobić ?
Na samą myśl, jak sobie przypomnę za dzieciaka stłuczenie kośći ogonowej na sankach, to aż mnie wszystko boli ...ała !
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: złamanie kości ogonowej.

Post autor: Alishia » 17 sty 2013, 16:25

Na szczęście obeszło się bez drugiego nastawienia.Jest już o niebo lepiej.Ból odczuwam przy schylaniu w sumie no i jak trochę się nadwyrężę.
A pojutrze na stok...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”