Ospa czy inny diabeł????

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Ospa czy inny diabeł????

Post autor: anisr » 18 paź 2006, 20:58

Witajcie.Od kilku dni martwię się Olga-tak pięknie szła na lekach a tu...od soboty bóle brzucha, znów parcie na stolec kilkanascie razy dziennie(z samym sluzem), luźne stolce w ogóle( 2-3 razy dziennie na szcęście).Pobrudzone majteczki, ból głowy, osłabienie...Nie kontaktowałam się jeszcze z gastr, bo na piatek mamy wyznaczona wizytę.a dziś-gorączka...i zauważyłam parę krost na twarzy i tułowiu.I teraz nie wiem juz nic-czy to ospa(nie przechodziła),a jeśli tak-to jak to sie ma do jej bólów brzuszka( które okresla jako skurcze)????A czy bywaja inne powody pojawienia się krost-takie hmmm :roll: jelitowe?W szkole nikt nie choruje...
Jutro jedziemy do pediatry-może on rozwieje wątpliwosci.Ale zastanawiam się, co zrobic z wizyta u gastro?Przekładać?A może do domu go wezwać?Gubię sie już w tym, może coś doradzicie, please...
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mamcia » 18 paź 2006, 21:16

Nie rezygnuj z gastro. Cokolwiek to jest to terapia powinna być z nim konsultowana. Może to byc reakcja na leki, zmiany skórne towarzyszace NZJ lub inne niezalezne choróbstwo.
Do pierwszego kontaktu możesz iść, ale wstrzymaj się z leczeniem do konsultacji z gastro
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
dota
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:58
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: SZCZECIN
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: dota » 19 paź 2006, 23:11

U u Bartka ospa spowodowała koniec remisji, gastrolog powiedziała, że wysypka może być też w przewodzie pokarmowym, więc całkiem możliwe
pozdrawiam

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: anisr » 20 paź 2006, 13:11

Dokładnie-mamy juz potwierdzenie że to ospa...i potwierdzenie że to początek zaostrzenia :smutny: .Tak jak pisze Dota-ospa niestety atakuje tez układ pokarmowy.Biedna Olga-ma zwiększone dawki leków, za to nie może brac niczego p/świądowego i jęczy że nie może wytrzymać.Ehhh, nie miało kiedy się to przyplątać? :evil:
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: anisr » 24 paź 2006, 19:29

Powoli juz wychodzimy...po 6 dniach gorączki! :evil: Gdybym wiedziała,że tak będzie to przechodzic to bym ja zaszczepiła...ehhh,mądry POlak...
No i oczywiście znów się krew pojawiła :smutny: mam nadzieję,że pójdzie sobie jak przyszło
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mama Juleczki » 18 maja 2007, 21:42

Prawdopodobnie Jula złapała ospę :smutny:
Stolec znacznie się pogorszył ale jeszcze nie ma nasilenia. Pojawiają się pojedyncze krostki, a dwa dni temu wróciła z przedszkola z gorączką - czuję, że przed nami "bonanza"...
Faszeruję ją probiotykami bezustannie od przeszło roku i mam gorącą nadzieję, że organizm poradzi sobie na tyle, żeby oprzeć się zaostrzeniu.
W sumie od czasu jak przestała nam krwawić, nie zachorowała ani razu - może się uda...
Trzymajcie kciuki.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

tequilla
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 16 lut 2007, 14:14
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: tequilla » 18 maja 2007, 21:59

Bardzo mocno trzymamy, ja i moje chłopaki
(piter coraz częściej czyta przez ramię)
ucałuj Juleczkę od nas

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mama Juleczki » 18 maja 2007, 22:03

Dzięki i Ty także ukochaj swoich kawalerów.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Shima » 18 maja 2007, 22:45

trzymam za was kciuki żeby przebieg choroby był łagodny.
Czy miałaś juz kiedyś dziecko z ospą w domu?
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mama Juleczki » 27 maja 2007, 20:12

I poleciało serią :smutny:
Grypsko żołądkowe, glista i... ospa na całego.
Wczoraj zaczęło ją wysypywać, a dzisiaj już jak biedroneczka. Rozpacza, że nie chce być w krostkach ale jest dzielna - nie drapie i daje się smarować bez dyskusji.
Nie wiem jak będzie dalej lecz na razie nie gorączkuje ani też nie ma śladu biegunki.
Jest za to coś niebywałego, WILCZY APETYT :!:
Pochłania dużo i często, a ja nieomal nie opuszczam kuchni żeby sprostać :wink:
Momentami serce mi zamiera, bo takiej serii nie miała jeszcze nigdy i mam nadzieję tylko, że organizm pociągnie i obędzie się bez zaostrzeń.

Pozdrawiam gorąco.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

tequilla
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 16 lut 2007, 14:14
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: tequilla » 27 maja 2007, 20:49

informuj na gorąco, ale pewnie dobrze będzie, musi być,
buziaki dla dzielnej Juleczki :roll:

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mama Juleczki » 27 maja 2007, 21:01

Dziękuję "kochany afrodyzjaku" :wink: i wzajemnie :roll:
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: ranka » 27 maja 2007, 21:33

No ale pozniej bedzie spokoj :)Z ospa :)
Obrazek

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: Mama Juleczki » 28 maja 2007, 22:15

Kochane mateczki i Ty Złota Ranko :roll:

Jakaś pieruńsko dziwna ta ospa Julcyna. Są krostki ale malutkie - inna rzecz, że smaruję jak tylko się pojawia na skórze zaczerwienienie...
Jeden giga wodniak na zgięciu łokciowym ( usilnie go suszymy ale mała mówi, że czasem ją on boli ), kilka małych na plecach, twarzy, uszkach i karku (pod włosami). Nie gorączkuje, ma apetyt, nie skarży się na świąd - może pomyliłam objawy?
Czy może mieć taki łagodny przebieg?

Nie żebym się nie cieszyła ale czytam i czytam wszelkie info o ospie i prawie zawsze jest gorączka, świąd i duże bąble, a u nas jeden konkretny i kilka malutkich.
Może niepotrzebnie trzymam młodą w domu?

Pozdrawiam :razz:
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ospa czy inny diabeł????

Post autor: ranka » 28 maja 2007, 22:18

A bylas u lekarza?Ospa ma ta wlasciwosc ze wysypka przechodzi rozne fazy:)
Ogolnie ja mialam malo krostek ale strasznie swedzialo.:(Nie mialam goraczki,tez mailam apetyt.
ale najlepiej isc do lekarza,jesli nie do zwyklego to do lekarza chorob zakaznych.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”