Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: tom-as » 24 maja 2007, 08:53

ale to z tym nerwem wzrokowym słuchem i nerkami to chyba tak jest w lekach drugiego rzutu (gdy te pierwsze leki nie pomogą). Shima.. zauważ ze tam pisze "może spowodować". Podczas branie tych leków trzeba by co jakiś czas kontrolować krew pod względem wątroby(aspat, alat). Jak sie nie myle to podczas brania tych leków dopuszczelne jest chyba 3 i 4 krotne przekroczenie norm. Jest tez mozliwosc czasowego odstawienia leku (np na 2 tyg) jednak wtedy kuracja będzie trwać dłużej.

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: beateczka » 24 maja 2007, 09:46

przy gruźlicy leków się nie odstawia aby nie stała się trudniejsza do leczenia czyli lekoodporna. Podczas brania lekarstw są robione badania kontrolne łącznie z polem widzenia.
Leżakowałam przez 3 miesiące, byli również w szpitalu ludzie z czynną gruźlicą i żadnego prątasa nie złapałam więc można odwiedzać :roll:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: tom-as » 24 maja 2007, 09:51

beateczka pisze:przy gruźlicy leków się nie odstawia aby nie stała się trudniejsza do leczenia czyli lekoodporna.
jasne ze sie nie odstawia na zawsze.. ale dopuszcza sie _chwilowe_ przerwanie terapii (chyba na 2 tyg max). Takie zdanie przynajmniej mają na Pneumo w CSK Katowice.

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: beateczka » 24 maja 2007, 09:56

Tak było w SZCPiG w Bystrej ale być może masz rację to było 15 lat temu więc mogło się coś zmienić. :cry:

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Aniijjaa » 24 maja 2007, 10:21

Shimo nikt nie odpowie Ci gdzie, kiedy i jak długo z gruźlicą masz spółkę.Jeżeli chodzi o leki i skutki uboczne równie dobrze one moga wystąpić po tych lekach jakie bierzemy w cu/cd, a nawet takich zwykłych do których każdy ma dostęp- temat rzeka i napewno jest tajemnicą lekarską ich działanie poza leczeniem a napewno każdy z nas wie, że działaja zawsze w dwie strony dobrą i złą.
Nie wiesz w jakim stadium jest Twoja choroba więc nie możesz przewidziec jakie leczenie zostanie zastosowane.Nie chce opierać się o inne osoby, które wyszły nie z takich opresji bo napewno to nie jest pocieszeniem.
Gruźlica może się ujawnić przy osłabieniu organizmu tak jak każda inna choroba.
To jest kolejny etap bardzo nieprzyjemny w Twoim życiu, to już się dzieje i nie możesz tego zatrzymać. Musisz przez to dzielnie przejść i mimo, że każdy chciałby Ci pomóc jest to nie mozliwe- to działka lekarzy, specjalistów.Oni mają dostatecznie dużą wiedzę w tym i tylko oni sa w stanie Ci pomóc.Temat gruźlicy nie jest czymś nowym w naszych czasach.On istnieje i nie jest taką rzadkościa jakby nam się wydawało.
Nie patrz do przodu tylko skup się nad tym, że zostaniesz wyleczona bo to się leczy i skutecznie.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Shima » 24 maja 2007, 13:18

Aniijjaa pisze:skutki uboczne równie dobrze one moga wystąpić po tych lekach jakie bierzemy w cu/cd,
Wiem..niestety przekonałam sie na własnej skórze...po azatioprynie dostałam uszkodzenia wątroby(ból jak cholera)i to od razu w pierwszym tygodniu jej brania.
Aniijjaa pisze:Nie chce opierać się o inne osoby, które wyszły nie z takich opresji bo napewno to nie jest pocieszeniem.
Doskonale zdaje sobie sprawe ze przy wielu innych schorzeniach ja(zreszta my wszyscy)to mały pikuś.
Bardzo czesto sobie powtarzam że"inni mają gorzej" :neutral:
Mnie najbardziej dobija całkowita niewiedza w tym temacie...lęk przed nieznanym.
Niektórzy ludzie poprostu wolą nie wiedzieć a ja nie...im mniejsza jest moja wiedza tym wiekszy lęk..obawy.
Poza tym poprostu najzwyczajniej w świecie boję sie jak jasna cholera.(bo kompletnie nie wiem czego moge sie spodziewać)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Mamcia » 24 maja 2007, 20:54

Szimka wynik dodati w badaniu genetycznym nie musi swiadczyc bezwzględnie o gruźlicy. Dlaczego chcą cią położyć na oddziale dla prądkujących, skoro ty nie prądkujesz??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Shima » 24 maja 2007, 21:08

Mamcia pisze:Dlaczego chcą cią położyć na oddziale dla prądkujących, skoro ty nie prądkujesz??
bo tu u nas inaczej nie ma..jest pulmunologia(Odz chorób płuc) i Ftyzjatria(gruźlica).
Mamcia pisze:Szimka wynik dodati w badaniu genetycznym nie musi swiadczyc bezwzględnie o gruźlicy.
a pani ordynator powiedziała że ewidentnie świadczy o gruźlicy jelit.
I pewnie jest o tym święcie przekonana.
Coraz czarniejszy obraz mi sie wyłania.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: ranka » 24 maja 2007, 22:09

Wynik z histopatologicznego badania swiadczy o gruzlicy.A z genetycznego ..wydaje mi sie ze tez.
Obrazek

Awatar użytkownika
tata pirata
Specjalista ds. nowości w medycynie
Posty: 215
Rejestracja: 17 mar 2007, 12:39
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: tata pirata » 24 maja 2007, 22:21

a może ma z tym coś wspólnego moja "ulubiona" bakteria mycobacterium avium paratuberculosis?
Ostatnio zmieniony 25 maja 2007, 13:00 przez tata pirata, łącznie zmieniany 1 raz.

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Aniijjaa » 24 maja 2007, 23:11

Z tego co wiem a wiem niewiele powinien być zrobiony odczyn tuberculinowy, to jest podstawa do stwierdzenia gruźlicy.Nie mam pojęcia czy dobrze to napisałam.
Może ktos z Was cos więcej wie na ten temat :?:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: ranka » 24 maja 2007, 23:20

podstawa do stwierdzenia gruzlicy odczyn tuberkulinowy jest,ale jednak gdy dana osoba przyjmuje duzo lekow immunosupresyjnych to taki odczyn moze byc zafalszowany.
Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Aniijjaa » 24 maja 2007, 23:48

A czy przy innych lekach np. antybiotykach lub po dłuzszej kuracji antybiotykami tez ten odczyn wyjdzie zafałszowany?i jeszcze jedno pytanie mam czy w zależności od umiejscowienia gruźlicy w organixmie wykonuje sie inne badania typu nakłucia, krew, mocz itp.a które w zależności od umijescowienia gruźlicy będą dawały inne wyniki?
W jaki sposób mozna ustalić inne miejsce zajete w organiźmie przez gruźlicę o ile takie miejsce jest, w jaki sposób postępować, diagnozować aby nie doszło do ominiecia chorego miejsca?
Czy istnieją choroby o podobnym wyniku histpat/genetyczne i czy jest mozliwa pomyłka w takiej sytuacji?
Ranko jeżeli możesz odpowiedzieć to bardzo Cię proszę :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: Shima » 25 maja 2007, 00:00

Aniijjaa pisze:Z tego co wiem a wiem niewiele powinien być zrobiony odczyn tuberculinowy, to jest podstawa do stwierdzenia gruźlicy
teraz juz nie jest to podstawą...może jedynie powodować podejrzenia....u alergikow np obraz tego odczynu może być zupełnie zafałszowany....całości dopewłniaja słowa ranki.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Prątki gruźlicy-gruźlica jelit

Post autor: ranka » 25 maja 2007, 00:10

jesli chodzi o gruzlice to najczesciej jest to gruzlica plucna,tak wiec jesli ktos zaczyna kaszlec,goraczkowac itd, to zdjecie rtg,posiew plwociny i najczesciej wszystko wychodzi.
gorzej jesli to jest gruzlica pozaplucna ktora jako pierwotna zdarza sie rzadko bo najczesciej wystepuje jako wtorna do plucnej w wyniku reaktywacji.
mysle ze sposob zdiagnozowania gruzlicy pozaplucnej jest podobny wszedzie,czyli diagnostyka w kierunku innej choroby,kiedy to zawodzi to wtedy ktos wpada na genialny pomysl albo wlasnie odczyny tuberkulinowego,albo pobrania wycinka.
Widzialam gruzlice zdiagnozowane na podstawie odczynu,to znaczy wlasnie ktos wpadl na pomysl zrobienia i wychodzilo (odczyn z pecherzykami surowiczymi).

Hist-pat z tego co ja wyczytalam jest wiarygodnym badaniem jesli chodzi o gruzlice.
Ogolnie gruzlica pozaplucna jest dosc pozno diagnozowana o czym swiadczy przypadek Shimy i tak jest niestety z kazdym narzadem oprocz pluc.No moze jeszcze uklad nerwowy.
czy w zależności od umiejscowienia gruźlicy w organixmie wykonuje sie inne badania typu nakłucia, krew, mocz itp.a które w zależności od umijescowienia gruźlicy będą dawały inne wyniki?
trzeba znalezc prątki albo w posiewie albo jego RNA i w zaleznosci od tego gruzlice jakiego narzadu podejrzewamy pobieramy probke.
Jesli narzadu moczowego to mocz,nie wiem czy biopsje nerek?urografie itd....i tak chyba w kazdym wypadku.
[/quote]
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”