zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: Natalka » 15 gru 2009, 18:53

Poczytałam tu http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul. ... tykulu=229 i mam już większą jasność w temacie kręgosłupa i zawrotów głowy.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: Agnieszka2 » 16 mar 2010, 18:17

Od piatku mam takie "odloty" jesli chodzi o moja glowke. Nie wiem co jest grane, ale siedzac w pracy przy biurku zaczyna mi sie krecic w glowie, az mi sie niedobrze zrobilo dzisiaj. Chyba nie obedzie sie bez lekarza. Po powrocie do domu na sile robie obiad, klade sie na kanapie zeby cos obejrzec w telewizji i poprostu zasypiam. Moze to zwykle przesilenie wiosenne?(nie przyjmuje obecnie zadnych lekow).
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: obyty.z.cu » 16 mar 2010, 21:10

martita pisze:czy ktoś z Was miał zawroty głowy po wyjściu z WC-ta?
kiedy jest duza anemia,albo duze ograniczenia w jedzeniu przy zaostrzeniach,
taka dieta monotonna i bardzo ograniczona, mi sie to takze zdarza.
Poza tym,wtedy jesli moge o cos zaczepic to napewno zaczepie :wink:
jakby takie jakas "niezbornosc ruchow" .
martita pisze:Muszę sie połozyć i zasnąć i zawsze przechodzi.
Przy czestym nocnym wstawaniu i tak sie zdarza.
Po takiej godzince "dospania" naprawde czuje sie dobrze,
bez niej, caly dzien do kitu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: Natuśka » 16 mar 2010, 21:18

Ja też teraz mam kręciołki... Ciśnienie w normie, zaostrzenie-fakt.
martita, z czasem wyszłam z założenia, że u mnie się to dzieje wtedy, gdy jestem przemęczona. Niby nie odczuwam tego w ciągu dnia, ale za to, rano budzę się niewyspana i muszę dosypiać jeszcze... :neutral:
Dawno nie miałam takiego dnia, że wstając rano chce się żyć, a idąc mnie nie zarzuciło ... :smutny:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: Natuśka » 16 mar 2010, 21:35

martita pisze:Ja już sobie guza mózgu wkręciłam :cry:
Ja i tak się waham, czy nie iść do lekarza na jakaś kontrolę, bo mi dochodzą czasem silne, napadowe bóle głowy. Może to błaha sprawa, ale jednak ...
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: obyty.z.cu » 17 mar 2010, 09:42

martita pisze:Ja już sobie guza mózgu wkręciłam
Natuśka pisze:Ja i tak się waham, czy nie iść do lekarza na jakaś kontrolę, bo mi dochodzą czasem silne, napadowe bóle głowy
do lekarza zawsze warto isc na konsultacje,jesli dobry lekarz to zaproponuje badania diagnostyczne czy kontrolne.
W moim przypadku rezonans glowy i USC Dopller tetnic szyjnych pokazal pewne "odchylki",do tego cukrzyca powoduje tez pewne zmiany w mikro naczyniach wiec cos jest na rzeczy,tyle,ze nie jest to grozne.
Tylko z tymi "wkrecaniami" czy doszukiwaniem sie u siebie jakiejs choroby jest takie troche zle nastawienie.
Z lekarzami jest tak jak z urzednikami, zawsze cos znajda ...
Co lekarz to nowe choroby,czasem naprawde lepiej wyluzowac.
Nasza choroba ma wiele skutkow ubocznych,ktore mijaja po uzyskaniu
wlasciwej remisji,wiec lepiej sie na niej skupic.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: CatAnn » 17 mar 2010, 17:04

Ha, ja też mam ostatnio trochę podobnych problemów. Jestem ciągle, ale to ciągle zmęczona, mimo, że śpię koło 8 godzin. Rano jestem w stanie wstać, ale za to na lekcjach czasem "odlatuję". Mam też problemy z koncentracją, czego nie miałam NIGDY. Wszystko zapamiętywałam z lekcji i ogólnie było świetnie, a teraz... trzeba się nawet trochę uczyć :(
Poza tym czasem kręci mi się w głowie, co też mi mocno przeszkadza, a wczoraj w kościele (byłam na bierzmowaniu znajomych) kiedy patrzyłam na podłogę, to byłam przekonana, że jest krzywa (idzie do góry) - a jak się jej później przyjrzałam, to była równa...
Przez rok chodziłam do neurologa lecząc silne bóle głowy (dostawałam różne leki na uspokojenie, bo diagnoza - że od stresu, nerwów). Miałam komplecik badań i nie wykazały żadnych zmian, a głowa bolała, niestety. Pomaga mi tylko Pyralgina i Solpadeine (działa szybko, ale nie likwiduje bólu "do końca").
Dodam też, że bóle głowy często kończą się wymiotami :(
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: Mamcia » 17 mar 2010, 22:52

mamy przedwiośnie i nawet osoby zdrowe odczuwają zmęczenie. Dziś narzekałam na zawroty głowy i moja psiap- też. Popatrz na swoje wyniki - nie masz anemii???
Co bo bólów głowy - często zapominamy o wizycie u okulisty, a jeśli nosimy okulary o robieniu ich w renomowanych miejscach, a nie jakiś firmach tylu "fast food". Nie napiszę nazwy, bo mnie pozwą.
Migreny mogą być spowodowane zbyt długim przesiadywanie w niewietrzonych pomieszczeniach, przed monitorem itp.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: CatAnn » 18 mar 2010, 07:14

Cóż, z żelazem często były problemy, ale o ile wiem, to ostatnio wyniki są takie w miarę (może w dolnej granicy, ale nie poniżej)...
Noszę okulary, to fakt, ale cała moja rodzinka (mama, tata, dwie babcie... :lol: ) robi je w jednym miejscu i wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni :)
Przy komputerze czy telewizorze czasem długo siedzę, ale zwykle nie ma to żadnego związku z bólem głowy. Ale z tym wietrzeniem... zaczyna robić się ciepło, to pootwieram okna - może to coś pomoże :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
majka12
Początkujący ✽✽
Posty: 148
Rejestracja: 29 lut 2008, 19:50
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: miechów/kraków
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: majka12 » 18 mar 2010, 07:52

Obok wiosennego zmęczenia, które i ja teraz bardzo mocno odczuwam bóle glowy mogą też być spowodowane wadliwym ułożeniem kręgosłupa szyjnego- niestabilnością kręgów szyjnych, tak że nawet z tego powodu mozna stracić przytomność. Może to być też ucisk na tętnice szyjne . Warto spytac lekarza o prześwietlenie, a potem może okazać się, że potrzebne będą tylko odpowiednie ćwiczenia.

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: CatAnn » 21 mar 2010, 20:45

Teraz czuję się już dużo lepiej, zawroty głowy czy "mienienie się" obrazu przed oczami już minęło. Wystarczyło tylko kilka dni dłużej (nawet do 14h - z krótkimi przerwami na wzięcie leków) pospać... I jest dobrze, chociaż cały czas miewam kłopoty, by się na czymś skoncentrować... Czy to możliwe, że dzieje się to przez "Telfast", który teraz biorę...? :neutral:
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: subzero » 12 sie 2012, 17:38

Hej, od jakiegos miesiaca boli mnie kark, zaczelo sie powoli i narastalo. Do tego doszly wlasnie takie akcje, ze czuje sie jakbym popiła sobie ze 2-3 piwka i jak ide chodnikiem to az sie boje czy sie przypadkiem nie zataczam.
Dostalam zastrzyki z Mydocalmu i Movalisu ale nie przeszło, smarowanie Naproxenem tez nic nie daje.
Jestem zmęczona cały czas, chce mi sie spac, w pracy ledwo co funckjonuje. Czasem migrena mnie dopada, a mnie rzadko kiedy łeb bolał.

Poszlam do lekarki, dostalam na cito skierowanie do neurologa, ale oczywiscie zdazylam sobie juz nawkręcac guzy, nie guzy, stwardnienie rozsiane i zwyrodnienie stawow.
Kark juz mnie pobolewal nie raz z tej prawej strony, ale przechodzilo zawsze :/

Wizyta u neuro za tydzien. Boje się :cry:

Awatar użytkownika
krolik224
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 10 gru 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: krolik224 » 14 sie 2012, 19:13

Ja mam podobnie, zawroty głowy dopadają mnie w najmniej odpowiednim miejscu, np. ostatnio na ulicy i były tak mocne, że nie mogłam iść musiałam przystanąć i chwycić się na moment znaku drogowego...od razu pod swoim adresem usłyszałam , że kobieta a taka pijana, kiedy powiedziałam, że jestem chora odpowiedź brzmiała, że na brak wódki....masakra jakie to społeczeństwo jest.
Biorę Salofalk i mam bardzo niskie ciśnienie, zastanawiam się czy te zawroty nie są też spowodowane anemią :huh:
STAN OGÓLNY DOBRY. WYNIKI ZADOWALAJĄCE!!!

Leczenie biologiczne Remicade od 27.12.2012 - 15.11.2013.
I co dalej...? Crohn śpi ale czuwa !

Pentasa 2x1g
Salofalk 500 - czopki.

INFLECTRA 1 dawka - 13.07.2015 - i kolejne tygodnie....2 dawka - 27.07.2015 ; 3 dawka - 24.08.2015 ; 4 dawka - 19.10.2015 ; 5 dawka - zatrzymana ze względu na zmiany powstałe na twarzy.

Awatar użytkownika
krul
Początkujący ✽✽
Posty: 89
Rejestracja: 08 mar 2012, 23:22
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: krul » 14 sie 2012, 21:06

subzero pisze:Hej, od jakiegos miesiaca boli mnie kark, zaczelo sie powoli i narastalo. Do tego doszly wlasnie takie akcje, ze czuje sie jakbym popiła sobie ze 2-3 piwka i jak ide chodnikiem to az sie boje czy sie przypadkiem nie zataczam.
Dostalam zastrzyki z Mydocalmu i Movalisu ale nie przeszło, smarowanie Naproxenem tez nic nie daje.
Jestem zmęczona cały czas, chce mi sie spac, w pracy ledwo co funckjonuje. Czasem migrena mnie dopada, a mnie rzadko kiedy łeb bolał.

Poszlam do lekarki, dostalam na cito skierowanie do neurologa, ale oczywiscie zdazylam sobie juz nawkręcac guzy, nie guzy, stwardnienie rozsiane i zwyrodnienie stawow.
Kark juz mnie pobolewal nie raz z tej prawej strony, ale przechodzilo zawsze :/

Wizyta u neuro za tydzien. Boje się :cry:
A błędnik sprawdzany miałaś?

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: zawroty głowy, zaburzenia równowagi

Post autor: subzero » 14 sie 2012, 21:42

Nie miałam. Wizyte mam w poniedzialek u neurologa, moge napomknac, ale rozwin prosze co jeszcze mogloby sie wiazac z zaburzeniami blednika.

Mam wrazenie, ze to od nadwyrezenia karku i noszenia ciezkich rzeczy tylko prawa ręką, ale kto wie.

Skonczyl mi sie asamax a ze mam sulfę w domu, to zaczelam ja brac od tygodnia i od 2-3 dni jakby lepiej bo nie ma migren i bardziej juz moge ruszac karkiem, a sulfa na zapalenia stawów tez jest. No ale nie wiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”