Strona 4 z 8

Re: celiakia

: 03 wrz 2009, 15:47
autor: Migotka
W ostatnim Przeglądzie Gastroenterologicznym - nr 4/2009, dostępnym bezpłatnie (trzeba się tylko zarejestrować) na www.termedia.pl , jest świetny artykuł o celiakii, jej współistnieniu z nzj i z innymi chorobami immunologicznymi. Autorstwa prof. Rydzewskiej, rozjaśnia wiele wątpliwości.

Re: celiakia

: 20 paź 2009, 13:43
autor: pistols30
A ja 6 listopada mam gastroskopie z pobraniem wycinkow w celu potwierdzenia lub wykluczenia celiakii.Do tego jakies badania krwi IgA i IgG czy cos takiego....Jeszcze tylko do kompletu by mi celiakii brakowalo :evil:

Re: celiakia

: 20 paź 2009, 16:30
autor: magdusia
Z celiakią da się żyć!!!!!!!!!!
Na początku jest ciężko,w grudniu minie rok jak jestem na diecie;już się do niej przyzwyczaiłam i chyba nie mogłabym już jeść normalnego jedzenia.Jak widzę gluten to od razu mam mdłości.

Jakiś czas temu odebrałam kontrolne wyniki przeciwciał i dzięki diecie spadły! :wink:
Wyniki jak u osoby nie chorującej na celiakię.

Re: celiakia

: 03 lis 2009, 00:02
autor: Natko_
Witam i ja :)
Duuużo was/nas tu bezglutków :)

Ja miałam zdiagnozowaną najpierw celiakię - gastroskopia z wycinkami (zanik IIIa/IIIb), z "górnych" partii jelita cienkiego. Do tego przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej (dodatnie w obu mianach) i przeciwciała endomyzjalne - oczywiście tez dodatnie.
Nie było wątpliwości, że celiakia - potwierdzona na 300%, do tego znaczna poprawa na diecie. Zwłaszcza parametrów krwi, wchłaniania żelaza i wyniki tarczycowe od razu w normie (wcześniej leczona na niedoczynność tarczycy, która się w nadczynność zmieniała jak chciała ;) ).

I wszystko było by cudownie, gdyby nie rok po wprowadzeniu diety - nagle, jak grom z nieba: zaostrzenie :( Diety przestrzegałam (i oczywiście przestrzegam!), podejrzewałam jakiś "błąd" gluten ukryty, brudny widelec, cokolwiek...

Potem eliminowałam skrobie pszenne bezglutenowe, wędliny, sery, mleczne... Nie za wiele mi zostało do jedzenia ;)

No ale mijały te zaostrzenia (pojawiały się co jakiś czas, głównie jesienią i wiosną, trwały po kilka tygodni) na diecie zapierającej, duspatalinie, debridacie.

Ale w końcu przestały mijać na lekach - dostałam skierowanie na kolonoskopię.

Oczywiście w naszym pięknym kraju czeka się na wszystko jak na zbawienie, więc na kolonkę dotarłam jako tako "zdrowa" (końcem wiosny).

Niby wszystko ok, colitis chronica simplex - non activa. Ale do kompletu zanik kosmków w dolnej części jelita cienkiego. A przeciwciała zerowe, więc powierdzenie diety scisłej jak na dłoni...

Teraz - po kolejnym zaostrzeniu (no, w trakcie jeszcze...) lekarz stwierdził, że jednak nie sama celiakia mi pisana, a jak chce wiedzieć konkretnie co jeszcze, to badamy się dalej już, albo włączamy konkretne leki, jak się nie chcę wykończyć.
No i tak sobie będę w zawieszeniu jakiś czas - jak się zacznie następne zaostrzenie (oby nie...), to bezzwłocznie na oddział. Wtedy dostanę konkretną diagnozę - CU czy CD.
Póki co jest "raczej CD" + celiakia - ze względu na zanik kosmków i ogólnie glównie problemy dotyczące jelita cienkiego oraz bóli w podbrzuszu w konkretnych miejscach, a nie "całych" flaczków.
A że nie jest ze mną jeszcze tragicznie, to ja sobie poczekam spokojnie.
Sterydy zaczynają działać, skutków ubocznych po tym jednym razie nie powinnam odczuwać, więc byle do przodu :)

Dieta bezglutenowa jest łatwa :P
Jak się jest na niej 3 lata ;)

A nieprzestrzeganie diety bardzo zdradliwe - najbardziej boję się problemów natury psychicznej (nieleczona celiakia może doprowadzić na przykład do schizofrenii) i oczywiście najgorszej fazy wyniszczenia organizmu (nowotwory jelit :( )

Re: celiakia

: 03 lis 2009, 10:34
autor: magda281
Natko_ pisze:Do tego przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej (dodatnie w obu mianach) i przeciwciała endomyzjalne - oczywiście tez dodatnie.
jeśli te przeciwciała wyszły ujemnie -to jest pewne na 100 % że celiaki nie ma? czy raczej moze tak być że np po 2 latach pojawi się wynik pozytywny ? Ciekawi mnie to bo miałam robione te przeciwciała.

Re: celiakia

: 03 lis 2009, 11:13
autor: Natko_
Przeciwciała nigdy nie są jedynym pewnym wyznacznikiem celiakii.
Przeciwciała służą jedynie potwierdzeniu diagnozy lub rozpoczęciu badań konkretnych w kierunku celiakii - znaczy jak zrobisz przeciwciała i są obecne, to koniecznie biopsja jelita cienkiego.

Jest dużo chorych, którzy nie mają przeciwciał - fałszywie ujemne wyniki są też często u dzieci poniżej 2 roku życia.

Mało prawdopodobne jest, że są przeciwciała, a nie ma celiakii. Jest wtedy jej postać utajona, latentna - wyjdzie prędzej czy później ;)
Bardziej prawdopodobne jest niestety brak przeciwcia, a zanik kosmków i tak...

Jeśli komuś wyszły dodatnie przeciwciała PRZED wprowadzeniem diety, to będąc kilka miesięcy na ścisłej diecie bezglutenowej można w sposób nieinwazyjny (no - kłucie jest ;) ale co to w porównaniu z gastroskopią :P ) sprawdzić, czy dieta jest przestrzegana prawidłowo - po pewnym czasie przeciwciała spadają, aż do wyników prawidłowych.

Ale BRAK przeciwciał na diecie NIE ŚWIADCZY o BRAKU celiakii - niestety.
Tak samo jak brak przeciwciał w ogóle - no ale w takim wypadku badania dalsze zależą od objawów pozostałych - w końcu szacuje się, że celiakię może mieć i 1 na 250 ludzi :twisted:

Re: celiakia

: 03 lis 2009, 12:05
autor: magda281
a jakie są objawy u ciebie celiakii?

Re: celiakia

: 03 lis 2009, 19:28
autor: Natko_
Celiakię lekarz zasugerował, bo miałam "wieczną" anemię, po prostu od zawsze coś z krwią było nie tak - tylko krótki okres czasu, w okolicy 17-19 urodzin oddawałam krew w Klubie HDK, bo było ok. Potem się sypnęło.

No i po drugiej ciąży wyskoczyły mi problemy jelitowe - biegunki, spadek masy, niewchłanianie żelaza, zmiany skórne.
A - miałam w ogóle przez kilka lat problemy z zajściem w ciążę - ponoć też "od celiakii".

Już po badaniach na celiakię okazało się, że moje problemy z tarczycą (niedoczynność zmieniająca się w nadczynność) ustąpiły na diecie, więc i ta zwichrowana tarczyca była od celiakii.

Z celiakią miałam diagnozę błyskawiczną - biegunki od października (2006), w listopadzie (na sam koniec) badanie na przeciwciała, w grudniu wynik. W styczniu (2007) gastroskopia, w lutym wyniki i dieta.

No ale celiakia sobie poszalała już we mnie wcześniej - miałam początki osteopenii (dostawałam preparaty wapniowe, nie badałam po kuracji, ale nie jestem jakoś szczególnie "krucha" ;) ), zjechane szkliwo na zębach, anemia i męczliwość. No i jestem niska - 152cm. Ponoć mogłaby bym być wyższa, gdybym o swojej "koleżance" wiedziała wcześniej - ale to tylko teoria ;)


A co u Ciebie sugeruje robienie badań w tym kierunku?

Re: celiakia

: 04 lis 2009, 15:21
autor: Raysha
Pocieszę was tym, że jeśli to jest zanik kosmków od Crohna to jest możliwe, że wrócicie do normalnej diety jak odrosną kosmki i jelitko wypocznie od glutenu. U mnie tak było i 4 latach diety bezglutowej mogłam przeprowadzić tzw. prowokację glutenu.

Re: celiakia

: 04 lis 2009, 20:43
autor: Artur rodzic
Potwierdzam to co napisała Mikrusia z Adamem przerabialiśmy podobny scenariusz. W czasie badań endoskopowych wyszła gładka błona śluzowa jelita i młoda lekarka podczas wypisu do Crohna dołożyła nam jeszcze Celiakię (1,5 roku diety bezglutenowej), ciężko było namówić lekarza prowadzącego na prowokację glutenem bo Adaś nigdy nie doszedł do reemisji (dlatego jest na Remicade), jednak wreszcie się udało (nie bez problemów, zamieszanie kadrowe na Oddziale i na krótki okres czasu powrót do diety bezglutenowej) i od prawie 2 lat Adaś je wszystko na co ma ochotę.

Re: celiakia

: 04 lis 2009, 22:32
autor: Natko_
No tak - jeśli sam zanik kosmków - jeśli do tego są wszystkie możliwe przeciwciała, to ni ma cudu - już tez miałam nadzieję ;)
Zostałam sprowadzona na ziemię niestety ;)

W SIBO też występuje zanik kosmków często mylony z celiakią. Ale w SIBO nie ma przeciwciał...

Re: celiakia

: 11 lis 2009, 13:38
autor: sylviiia
w moim przypadku kazdy lekarz mowi co innego - mam CD i celiakie - ale przeciwciala wyszly ujemne..., dieta nie pomagala, zulam sie tylko gorzej...byl za to zanik kosmkow III A. Podobno jesli jest juz taki duzy - to jest to celiakia, takie jest zdanie mojego lekarza prowadzacego. Kiedys jednak inny lekarz zasugerowal, ze to tylko nietolerancja glutenu, tymczasowa i odwracalna..... niemniej boje sie ryzykowac i odstawic diete:( nie wiem co robic.

Re: celiakia

: 12 gru 2009, 19:57
autor: Natuśka
hmm... tak czytam i czytam ten temat i mi się głupio zrobiło, bo w moim przypadku to ja lekarzowi zaproponowałam, żebym przeszła na dietę bezglutenową :razz: Przyczyną tego było to, że miałam problemy z potwornymi zaparciami, jadłam i wszystko się we mnie zatrzymywało (rekord to 1 tydzień ii 4 dni bez żadnego wypróżniania). MASSAKRRRRA !!! myślałam, że pęknę-brzuch jak balon, albo i jeszcze większy. Lekarz wysłuchał i podpisał się pod moim apelem :razz:
Uwierzcie mi, że jak ręką odjął! Tyle, że mnie teraz zaostrzenie dopadło i się odczepić nie chce... :smutny:

IgA + IgG

: 15 kwie 2010, 10:46
autor: Kasia22
Witajcie.
Dostałam skierowanie do diagnostyki w kierunku choroby trzewnej, konkretnie miałam robione przeciwciala endomysialne IgA i IgG

IgA wyszło mi ujemne
a IgG dodatnie... 26,2 (ujemne do 7 powyżej 9 dodatnie)

Czy to znaczy ze jest mozliwa ta cała celiaklia czy raczej nie...
oby nie...
jutro ide do lekarza, ale jestem tak zdenerwowana, ze juz nie moge wytrzymac :( uwielbiam jesc...

Re: celiakia

: 15 kwie 2010, 13:38
autor: genus
Celiakie rozpoznaje sie tez przy braku przeciwcial. Decydujacy jest wynik badania wycinkow pobranych z jelita cienkiego.