Narkoza poszła poza żyłę

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Narkoza poszła poza żyłę

Post autor: Shima » 15 paź 2008, 17:51

PILNE

Moja córka miała wczoraj w CZMP w Łodzi robioną kolonkę pod narkozą.
Okazało się że wenflon był uszkodzony(w zgięciu łokcia) i władowali jej całąstrzykawę poza żyłę...mało tego -NIE ZORIENTOWALI SIĘ :!:
Ból był okrutny ale moje biedne dziecko zacisneło zęby bo myślało że tak ma być i ani pisnęła.
Dopiero gdy mieli już zaczynać z "wężem"zobaczyli że ona ma otwarte przerażone oczy...no i sprawdzili wenflon.
Potem na siłę wyciskali jej to co wstrzyknęli :!:

Efekt taki, że nie może ruszać prawie wcale ręką a dziś(jest już w domu)zobaczyłam przed chwilą że od zgięcia w góre idzie ookropnie bolesna, wybroczynowa, czerwona, 15cm krecha.

Kazali smarować butapirazolem i przykładać rivanolem ale wcale jej to ulgi nie przynosi.

CO ROBIĆ...czym to potraktować żeby przynieść jej ulgę :?: :!:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Narkoza poszła poza żyłę

Post autor: elena » 15 paź 2008, 21:25

Bardzo wspólczuję,bo miałam to samo.I chociaż ja się odezwałam,że chyba coś nie tak bo mnie boli ręka,to pielęgniarka powiedziała,że ze mnie histeryczka,więc też już leżałam cicho.Dopiero jak coś zasnąć nie mogłam założyli wenflon na drugiej ręce.Mnie kazali robić okłady altacetem w żelu.Ulga chwilowa jest,ale ręka okropnie bolała przez dwa tygodnie i miałam na niej krechę do ramienia we wszystkich kolorach tęczy.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Narkoza poszła poza żyłę

Post autor: Ania406 » 15 paź 2008, 21:39

sprobuj mascia z arniki. mnie przy zakazeniu od wenflonu i wszystkich sincach przynosila ogromna ulge. mam nadzieje, ze Twoja corcia nie bedzie zbyt dlugo miala tego problemu.
:przytul:
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Anita
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 12 lip 2006, 13:03
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

Re: Narkoza poszła poza żyłę

Post autor: Anita » 17 paź 2008, 13:33

też miałam taki przypadek, ale żadnego bólu nie odczuwałam. Sami zorientowali się, że znieczulenie poszło poza żyłę i szybko założyli wenflon na drugą rękę.Jedyne co mi szpeci rękę to długa, gruba widoczna żyła po wkuciu centralnym i chyba nic nie da sie z tym zrobić..

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 413
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Narkoza poszła poza żyłę

Post autor: Renata2 » 29 paź 2008, 17:40

Nigdy nic nie przykładałam, chociaż krwiaki miałam po 20 cm długości. No ale inaczej patrzy się na dorosłego, a inaczej na dziecko :smutny: Bardzo współczuję, i powiedz córce, że jak coś boli przy zabiegu, to się o tym mówi GŁOŚNO, bo inaczej lekarze myślą że wszystko w porządku........... Też długo nic nie mówiłam, aż kiedyś lekarz powiedział : sądzę ,że pani ma zmniejszone odczucia bólowe :!: Myślałam, że go kopnę :!: :!: Córeczce życzę, by jak najszybciej przestało boleć :papa:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”