Co to może być?

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Co to może być?

Post autor: Agnesis » 30 lis 2005, 21:33

Rok temu zrobiło mi się coś dziwnego, boląco-piekącego na śluzówwce w okolicach pochwy, najpierw to było zaczerwienienie, a potem zrobiły się takie szczępki, igiełki, jakby rana w głąb śluzówki. No i wrażenie ciągle pełnego pęcherza i pieczenie cewki i często siku. Trwa to od roku, boli, pulsuje, ginekolodzy chyba nie wiedzą, co to. Leżałam w szpitalu w Tychach na ginekologii w kwietniu, miałam podejrzenie zapalenia jajników, ale oni stwierdzili, ze to nie to, ale niestety w ogóle nie wiedzą co. Ponieważ mam diagnozę colitis chronica to stwierdzili, że pewnie od tego i że to nie jest ginekologiczna sprawa. Póżniej jak sama poszłam zrobić wymaz prywatnie, okazało się, że mam grzybicę ( wcale nie ginekologiczne :lol: ). Dostałam leczenie, trwało około pół roku, badanie powtórzyłam, już nie ma grzyba, ale w ogóle nie było żadnej poprawy, więc to chyba nie od tego jest ta zmiana na śluzówce. Ktoś tu pisał o zmianach na dziąsłach przy niedokrwistości, sprawdziłam żelazo mam w normie.Co to może być i jak się tego pozbyć? Pomóżcie! :?:

Aha, i boli mnie oprócz tego dół brzucha, tak bardzo nisko, prawie okolice kości łonowej, pachwiny, biodra, pośladki . A teraz jeszcze doszło ogólne nasilenie, pomimo, że biorę leki (sulfasalazyna, azathiopryna, bioprazol, i encorton-od 2 tygodni ) dostałam biegunkę, bóle stawów się nasiliły ( mnie zawsze bolą te biodrowe i kręgosłup ), stany podgorączkowe i trwa cały czas. Najprawdopodobniej będę miała wkrótce kolonkę, to się okaże co się dzieje w jelitach i dlaczego skoro jestem leczona? A miałam już poprawę na tych lekach, a teraz czyżby się colitis chronica w coś przekształciła, ze taki nawrót objawów?
No i jak się może mieć do tego ta zmiana na śluzówce? Bardzo proszę o odpis! Może ktoś z Was miał też coś podobego? :cry: :cry: :cry:

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Co to może być?

Post autor: inkaska » 01 gru 2005, 10:18

moze, to jakas oprzyszczka narzadów rodnych, albo owrzodzenie sluzowki......zwlaszcza jesli ma sie sklonnosci do owrzodzen.....
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: Agnesis » 01 gru 2005, 13:07

Dzięki Inkaska za opd. Opryszczka to podobno nie jest, w wymazie czysto, grzybica była po antybiotykach i już jej nie ma. W ogóle uważajcie na antybiotyki!!! Brałam przy nich leki osłonowe: lactovaginal, Flumykon, trilac i pomimo to dostałam grzyba. Jelitowcy mają problemy z florą bakteryjną jelit, więc nie dużo trzeba, żeby zaburzyć równowagę. Zrobiłam nawet vassermana i hcv - są ujemne. Nie miałam się nawet jak czymś zarazić, chyba że bym mnie czymś poczęstowano w gabinecie ginekologicznym. Doktor, a raczej konował, stwierdził, że to nie tyle wygląda groźnie, co dziwnie. Nie wiem, bo cokolwiek by to było, nawet może nie groźnego, to przecież jak jest tak długo, to coś się może z tego zrobić. Chyba sobie powinnam zrobić markery nowotworowe, to wykluczę następną rzecz. Nie mam pomysłów, co bym mogła jeszcze sprawdzić?
Też tak pomyślałam, jak Ty Inkaska, że może jakieś owrzodzenie, bo przy tych nzj chyba się coś takiego zdarza. Kilka osób tu pisało o problemach ze śluzówką na dziąsłach, byłam ciekawa, czy tylko na dziąsłach robiły im się takie zmiany. :?: :?: :?: Ręce mi już opadają :(

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: 8monia1 » 01 gru 2005, 13:29

U mnie okolo pol roku temu wystapilo zaczerwienienie i straszne swedzenie w okloicach pochwy...(az do tego stopnia ze wygladalo to jakby bylo podrapane do krwi)...non stop biegam do ginekologa i on dalej nie ma pojecia co to moze byc...( probowalismy juz wielu masci i tabletek)...Na jakis czas przechodzi a pozniej na nowo sie zaczyna (juz mysleleli, ze to jakies uczulenie na proszek albo cos innego i dostawalam Zyrtec - ale to tez na dlugo nie pomoglo)
Obecnie wszystko sie uspokoilo, ale nie wiem na jak dlugo...
Pozdrowienia
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Co to może być?

Post autor: inkaska » 01 gru 2005, 15:27

ja i tak podazalabym sladem owrzodzenia, ale niegroznego...widocznie tak to juz jest, ze jak sie ma sklonnosc, to "wywala" gdzie popadnie
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: Agnesis » 01 gru 2005, 19:31

Dzięki Wam. :)
To jest dość prawdopodobne. Jakby coś się gotowało w środku w brzuchu, zupełnie nisko, a ogień sypał się wszystkimi dolnymi otworami ( piecze pochwa, cewka i odbytnica też :evil: ). A przy ranach i owrzodzeniach to właśnie jest uczucie pieczenia i szczypania i pulsowania. A to jest też możliwe, że takie samo "ziaziu" mam np. w jelitach... Jeżeli się szczęśliwie dowiem, co to jest i jak się tego pozbyć, to na pewno tu napisze, żeby było wiadomo. Może jeszcze przeczyta to ktoś, kto miał do czynienia z czymś takim, albo po prostu pzyjdzie coś komuś do głowy. :idea:
Ciekawe, Monika, czy to Ci już przeszło na dobre? Tego Ci życzę. ! Ewentualne uczulenia też już przerabiałam ( chyba, że coś pominęłam ). Nawet się zastanawiałam, czy leki, które zażywamy np. sulfa, nie zmieniają ph moczu, tak że staje się żrący i wyżera dziurę w śluzówce. :roll:

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: 8monia1 » 02 gru 2005, 08:18

Agnesis wiesz co? ja sie tez juz nad ty zastanawialam, czy Sulfasalazyna nie ma wplywu na to co sie dzieje (chociaz lekarka twierdzi, ze to nie powinno miec zadnego wplywu przynajmniej przy takiej dawce - ja biore 2 x 1tabl. ) Ale chyba zapeszylam...bo znowu zaczyna mnie tam swedziec :oops:... :x chorera :x ....czy to kiedys sie skonczy? Bo ilez mozna wytrzymywac (maz juz sie troszke wscieka...hihihi :wink: ) Pozdrowienia
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: Shima » 02 gru 2005, 08:37

Wiecie co dziewczyny-ja tez tak mialam!!I znalazlam sposob zeby sobie z tym poradzic.Na mnie przynajmniej to dziala :) Jak zaczyna swedzic to przycinam grzywke maksymalnie :D ..tylko bawelniana bielizna i to luzna..i robie sobie oklady(doslownie)z zimnego jogurtu naturalnego :) ....nie jest to wprawdzie apetyczne :lol: ale chlodzi,lagodzi i potem na jakis czas przechodzi.Pozdrawiam.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Co to może być?

Post autor: inkaska » 02 gru 2005, 09:14

probowalas tantum rosa, nie myj sie mydlem, tylko przeplukuj woda z octem.....
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: Agnesis » 02 gru 2005, 10:29

Na tantum rosa chyba się uczuliłam :? Jogurt to jest rzeczywiście świetny pomysł, stosowałam, zwłaszcza przy grzybku i się wyprowadził :wink: Lekarz twierdzi, że to jest tańsza wersja Lactovaginalu, a zawiera żywe kultury bakterii, a więc strzeże porządku bakteryjnego tam. Ale skoro ph jest odpowiednie, bakterie w normie, to co się, do diabła, dzieje, że się śluzówka sypie :!:

Co do sulfy, to ja biorę 9 tabletek, więc cztery razy więcej. Teraz sobie przypominam, że odczyn moczu ma być kwaśny i taki właśnie miałam.

Kupiłam tran, i zaczynam zażywać, bo ponoć regeneruje śluzówki. I muszę kupić znowu capivit sun, czyli przeciwutleniacze z beta - karotenem, to też dobrze działa na śluzówki. Zażywałam w lecie i miałam lekką poprawę, może to zbieg okoliczności, a może nie, ale warto sprawdzić. I jeszcze ktoś tu pisał, o ile dobrze pamiętam, o vit. B2. Też mam zamiar sprawdzić.

Grzywka podcięta :D :D :D bielizna z bawełny. I jeszcze słyszałam o szkodliwości podpasek z siateczką ( to plastik jak nic ! ) :wink: Mydłem się nie myje, bo to zmienia ph, a wody z octem jeszcze nie próbowałam. I niech się to skończy, bo dolegliwości w takim miejcu, to jest koszmar :evil:

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: 8monia1 » 02 gru 2005, 10:44

Kiedys moja mama powiedziala mi (bo mialam straszne zmiany - nawet ropne- na twarzy)... "...lepiej by bylo zeby Ci "to" na d...e :) wyskoczylo niz na twarzy..." No i masz Ci los...chyba mi wykrakala...
Ja tez przemywam sie tylko woda (juz nawet odstawilam plyn do higieny, ktorego uzywalam non stop i nic sie nie dzialo), bielizna tez bawelniana, a co do grzywki!!!... ughm...to caly czas "chodzi do fryzjera" :) (juz nawet sie zastanawialam, ze moze to od tego i zapuscilam, ale nie bylo zadnych efektow)...
Juz sama nie wiem :(
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: Agnesis » 02 gru 2005, 12:05

Strasznie mi Cię żal, bo wiem, co to za draństwo.

My to mamy pecha, nie dość, że taka przypadłość jelitowo- biegunkowo-gazowa, to jeszcze takie coś i to w takim miejscu. Obłędu można dostać. Najpierw się bałam, że to może być coś bardzo groźnego, ale teraz się zastanawiam nad tym, co pisze Inkaska, że to pewnie jakieś paskudne owrzodzenie. Ta nasza choroba jednak trochę dotyczy śluzówek, więc trzeba znaleźć jakiś sposób, żeby podkurować śluzówki i chyba dopiero wtedy będzie jakaś poprawa.

Ja się będę trzymała z daleka od antybiotyków, bo od tego się u mnie zaczęło. Lekarze nie mieli wyjścia i co chwilę mi je zapisywali, bo też co chwilę byłam chora. Teraz też mi się zdarza, że często mi skacze gorączka, boli mnie gardło i mam objawy, jakby grypy, ale nic nie robię i za jakiś czas przechodzi, a potem znów wraca. Błędne koło :cry:

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Co to może być?

Post autor: inkaska » 02 gru 2005, 12:48

nie wiem jak Wy dziewczyny, ale mnie dopadaja opryszczki, a to wlasnie gł. sluzowke atakuje, i smiem podejrzewac ze Wam to rowniez nie jest obce....ale co zrobic...tak juz widac nasz los
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Co to może być?

Post autor: 8monia1 » 02 gru 2005, 13:09

Na ustach co jakis czas wyskakuje mi opryszczka :( ale "tam" nie ma zadnych takich zmian przypominajacych jakies owrzodzenie (swego czasu bylo strasznie czerwone jakby ktos i ogien przylozyl i cholernie swedzialo).
Kurcze przechlapane mamy (my baby). Moj maz jest naprawde bardzo cierpliwy, ale ilez mozna co? Jak nie urok to sr......ka. Nie ma chwili spokoju, caly czas cos jak nie to to tamto... Czasem mam tego serdecznie dosc (na szczescie z jelitkami mam na razie spokoj).
Dzieki dziewczyny, ze jestescie i, ze pomagacie.
Chwala Wam za to.
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Co to może być?

Post autor: inkaska » 02 gru 2005, 13:26

nie ma sprawy, w koncu jestesmy taka jakby "rodzin zastepcza" :lol: 8)
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”