zemsta karpia

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
anusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 850
Rejestracja: 29 sty 2010, 16:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: tomaszów lubelski
Kontakt:

zemsta karpia

Post autor: anusia » 19 maja 2010, 12:02

Witam ponownie! :neutral:Otoż wczoraj zaserwowałam sobie karpia na obiadek ,no i niestety albo jadłam nieostrożnie albo po prostu przypadek wbiła mi się jakaś ość w gardło.Chyba nie duża ,bo bólu nie odczuwam ale jak przełykam ślinę to czuję ,że mi coś przeszkadza z lewej strony.Próbowałam czymś ją przegryżć ,chlebkiem itp.ale oporna nic jej nie rusza,wole nie ryzykować porad z netu typu :płukania octem albo wódką .Trzeba sie bedzie chyba wybrać do laryngologa ,może ktoś miał takie zdarzenie i jak to wyciąga lekarz ,bo boję się tego jakby to conajmniej miała być kolonka ,a niestety sama tego nie wyciągnę bo w lusterku nic nie widzę :neutral: Jutro jadę do szpitala na kolejną dawkę humiry więc chyba do piątku ta panienka u mnie pomieszka :cry:
imuran ,asamax ,kontracept
HUMIRO OBYŚ JUŻ NIGDY NIE BYŁA MI POTRZEBNA !Znów będziesz ze mną :) Jesteśmy razem od 18 marca (ja i humira )

Awatar użytkownika
Izabelka
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 21 kwie 2009, 10:51
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...
Kontakt:

Re: zemsta karpia

Post autor: Izabelka » 19 maja 2010, 17:23

ja kiedyś jadłam zwykły filet bez ości i wbiły mi się 3 ości jedna sama wyszła ale le 2 zostały wiec musieliśmy jechać na pogotowie tam bez problemu wyciągi ości za pomocą specjalnych szczypców a trwało to chwileczkę, potem się okazało ze obie te ości tkwiły w migdale i same by nie wyszły a były naprawdę duże. Od tam tej pory nie jem ryby no albo bardzo rzadko.
Po kilku letniej REMISJI, uczę się żyć na nowo z ZAOSTRZENIEM ... Człowiek tak szybko się przyzwyczaja do dobrego ...

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”