Escherichia coli

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Escherichia coli

Post autor: mgiełkaa » 12 cze 2010, 15:14

Witajcie.Mam chyba remisję w każdym razie jak się pilnuję to czuję się ok.Moja Mama natomiast ostatnio przeszła wiele....
Zaczęło się 26-go w Dzień Matki odebrałam Mamę z Izby Przyjęć szpitala Bielańskiego.Została tam przywieziona karetką po omdleniu w sklepie.Trzymali ją na izbie 6 godzin po czym wypisali.Zrobili ekg które nic nie wykazało i jeszcze miała czekać na morfologię i wynik kolejne 4 godziny.Wyszła na swoje żądanie twierdząc,że morfologię zrobi sobie u siebie w przychodni.Kolejnego dnia poszłam z Mamą do 1kontaktu.który dał skierowanie do gastrologa...
Mama od wielu lat leczyła się tzn.była pod opieką Poradni Gastrologicznej i na stałe przyjmowała Enterol .
Do gastro nie zdążyła pójść bo 30-go maja pogotowie zabrało ją tym razem z domu(potworne wymioty i biegunka,stan ogólnego wyczerpania i prawie odwodnienia organizmu).Trafiła znów na Izbę Przyjęć Szpitala Bielańskiego gdzie tym razem wykonano Usg,które nic nie wykazało więc zatrzymano Ją na oddziale gastroenterologii.I tu ukłon w stronę Pana Ordynatora Tadeusza Szweda oraz lekarzy i pielęniarek.Wspaniała opieka i wielkie serce tych ludzi sprawiło ,że wreszcie wiedziałam,że Mama jest pod opieką lekarzy.Zrobiono szereg różnych badań, a przede wszystkim mocz na posiew.Właśnie to badanie wykazało obecność bakterii ESCHERICHIA COLI!!!
Moja Mama jest osobą bardzo czystą wręcz pedantką więc gdy lekarz powiedział,że to bakteria brudnych rąk bardzo zdziwiłą się.W szpitalu była 11 dni leczenie trzema antybiotykami teraz po wyjściu buierze jeszcze jeden przez trzy dni i ma być już dobrze.
Ciekawe jest to ,że nikt nie zaraził się ani ja która dzień w dzień chodziłam do Mamy i ją całowałam ani moja córka która sprzątała mieszkanie po zabraniu babci do szpitala.Na początku nikt nie wiedział,że to taka bakteria.
Nie wiemy skąd to się wzięło,czy mięso ,czy koszyk w supermarkecie,czy coś innego zawiniło ale fakt faktem Mama mogła już nie być na tym świecie.
Ja ma teraz fobię i do supermarketu nie chodzę jak nie muszę a jak już mnie przypili to nie biorę koszyka tylko reklamówkę na zakupy...pozostają jeszcze taśmy przy kasach,na które towar trzeba przecież wyłożyć...
Szpitalowi jestem wdzięczna ponieważ zrobili Mamie kolonoskopię która wykazała,że jest zdrowa(usunięto jeden polip z odbytnicy,poszło do histopatologii).
Reasumując dla Mamy i dla mnie były to chwile grozy!!
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Escherichia coli

Post autor: ranka » 12 cze 2010, 16:47

E. coli w moczu jest dosc czesto.
CZesto pacjenci nie wiedza ze maja i przychodza do szpitala z ta ową bakteria.
Obrazek

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Escherichia coli

Post autor: mgiełkaa » 13 cze 2010, 10:30

Właśnie tak było,bo bez badań nie można wiedzieć co w kim siedzi.Mama leczyła się na IBS od wielu lat więc wszystko wskazywało na to,że jelita zbuntowały się z powodu stresu i jakiś tam błędów żywieniowych.
Po wyjściu Mamy ze szpitala cała sala została odkażona(naświetlona).To samo zrobiłam w Mamy i moim mieszkaniu(oczywiście naświetlanie nie było możliwe)gdzie ograniczyłam się do Domestosa.
Teraz Mama czuje się już dobrze,zakończyła leczenie antybiotykiem a we wtorek wyjeżdża na wczasy(dla emerytów z dietą).Pozdrawiam Ranka i dzięki za odpowiedż.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Escherichia coli

Post autor: ranka » 13 cze 2010, 12:45

czasami tak jest. ja pamietam jak jedna z pacjentek leczyla sie na zap korzonkow a w moczu duze zmiany i E.coli.

Powodzenia!
Obrazek

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Escherichia coli

Post autor: mgiełkaa » 14 cze 2010, 21:48

A zgadza się zgadza,wcześniej mama miała problemy urologiczne ale nie zrobili na posiew tylko ogólne badanie moczu.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”