Azathopirine a alkohol

Leki hamujące lub osłabiające odpowiedzi immunologiczne

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Azathopirine a alkohol

Post autor: ewkunia » 25 lip 2008, 18:28

Nie widzę takiego tematu na forum, więc zapytuję: przy Azie można sobie troszkę popić? Nie mowię, że litrami wódkę:P Ale piwko chyba ok ,co? Na ulotce nie zauwazylam nic na przeciw.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Confutatis

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Confutatis » 25 lip 2008, 20:40

Ja bym zalecał ostrożne obchodzenie się z wątroba, która u nas jest obarczona obowiązkiem metabolizowania leków wraz z alkoholami... :((

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Cinimini » 25 lip 2008, 21:32

Ja azato biore juz od dwoch lat non-stop..poczatkowo bardzo uwazalam i nie siegalam po alkohol przy zadnej okazji...natomiast teraz po tak dlugim czasie, pozwalam sobie czasem na piwko czy winko i jest dobrze, nic niepokojacego sie nie dzieje.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: ewkunia » 25 lip 2008, 23:09

hm ... ja mam raczej wrażenie, że % może czasami zaprzepascic kurację-np oslabic dzialania AZki. Aczkolwiek - myslę, że AZUnia rzeczywiście nie obrazi się na małego drineczka:) Zobaczymy .Pozdrowienia
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Natalka » 25 lip 2008, 23:56

ewkunia pisze:przy Azie można sobie troszkę popić? Nie mowię, że litrami wódkę:P Ale piwko chyba ok ,co?
z autopsji mogę powiedzieć że mi nie szkodzi takie połączenie, wódki nie lubię, piwko piję i to wcale nie troszkę :wink:
Confutatis pisze:ostrożne obchodzenie się z wątroba, która u nas jest obarczona obowiązkiem metabolizowania leków wraz z alkoholami.
robię badania i jak na razie od prawie półtora roku wszystko jest o.k. :mrgreen:

mój post nie ma na celu zachęcać do picia alkoholu jest tylko odpowiedzią na pytanie ewkuni

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: morfi » 26 lip 2008, 07:20

Biorę Azę i piję ... na pierwszy rzut oka nic się nie dzieje ... mam nadzieję, że na drugi też nie ;)
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Shima » 26 lip 2008, 14:47

morfi pisze:Biorę Azę i piję ... na pierwszy rzut oka nic się nie dzieje ... mam nadzieję, że na drugi też nie
Miej na uwadze swoją wątrobę....to może strasznie boleć(niewyobrażalnie)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: morfi » 26 lip 2008, 15:59

No właśnie chyba zacznę łykać coś osłonnego na wątrobę, bo moja dieta nie jest najlepsza i obawiam się, że to wszystko + plus leki może w końcu źle się na niej odbić. Czy łykanie takiej osłony w moim przypadku ma jakiś sens ?
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: greeg » 02 paź 2008, 23:01

No i czy mają jakiś sens środki osłonowę na wątrobę?myślę i niewiem też czy by czegoś niedołączyć.Ale myślę mimo wszystko że alkohol szkodzi razem z tą całą stertą leków.Ja osobiście jak mam kaca,to niejest to normalny kac tylko jakiś koszmar.Może te naprawdę małe ilości jedno piwko czy też lampka ale u mnie często tak się zaczyna a potem to wszystko co jest pod ręką nawet gdy piję jeden alkohol np około 5piw to,niejest to normalny kac,wolę chyba mieszankę.Czasem myślę że wolałbym łykać np,6merkaptopurynę,tam zauważyłem że niewolno alko,i to chyba by mi pasowało.Zresztą jeżeli to niejest lek który można przyjmować przez np,lat 100,to teżbym chciał aby podczas tego okresu jego działanie było jak najbardziej intensywne.Mam przyjaxciółkę dobrą,może(coś więcej),jutro jadę z nią do Rygi na długi weekend, ona pochodzi z Lotwy i aż się boję,połowa populacji to Ruscy,piją ddużo,ajajaj

Awatar użytkownika
Agata K.
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 19 lis 2007, 23:20
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Agata K. » 03 paź 2008, 11:59

Zawsze kiedy wiem,ze będe na jakiejś imprezie i wiem,ze może być alkohol to nie biorę leków,nie powinno się zazywać leków i pić procentów.
CU znowu się odzywa....zresztą od dłuższego czasu...

Awatar użytkownika
asiulek
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 09 sie 2008, 02:32
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: tam gdzie zawsze

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: asiulek » 03 paź 2008, 21:27

Hmm... od czasu do czasu piję jakieś piwko i nic się nie dzieje. Od ponad roku jestem na AZUni :wink:
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

Awatar użytkownika
Kubanka
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 09 mar 2008, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Kubanka » 04 paź 2008, 09:25

Mnie pan doktor alkoholu nie zabronił, a pytałam dwukrotnie. Możliwe jednak, że mieliśmy na myśli inne jego ilości.. ;)
Agata K. pisze:kiedy wiem,ze będe na jakiejś imprezie i wiem,ze może być alkohol to nie biorę leków
Pytanie do zorientowanych - czy faktycznie niezażycie Azy w dniu picia alkoholu odciąża w pewnym stopniu wątrobę? Czy można raz na jakiś czas pominąć dawkę bez znacznej szkody dla ogólnej skuteczności? Czy jest jakieś "mniejsze zło"?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Natalka » 04 paź 2008, 18:31

Kubanka pisze:Pytanie do zorientowanych - czy faktycznie niezażycie Azy w dniu picia alkoholu odciąża w pewnym stopniu wątrobę? Czy można raz na jakiś czas pominąć dawkę bez znacznej szkody dla ogólnej skuteczności? Czy jest jakieś "mniejsze zło"?
co do odciążania wątroby to nie wiem, ale wydaje mi się że to nie ma dużej różnicy.
kilka razy pominęłam dawkę, ale żadnych widocznych zmian nie było.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
asiulek
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 09 sie 2008, 02:32
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: tam gdzie zawsze

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: asiulek » 04 paź 2008, 21:15

Dla mnie nie ma sensu odstawiania AZY tuż przed wypiciem alkoholu, bo ten lek nadal jest w organizmie. On nie działa na zasadzie leku p/bólowego :wink: Na własnym przykładzie wiem, że dopiero po ok. tygodniu nie brania AZUni organizm zaczął się jej domagać :wink:
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Azathopirine a alkohol

Post autor: Natalka » 04 paź 2008, 23:28

asiulek pisze:Na własnym przykładzie wiem, że dopiero po ok. tygodniu nie brania AZUni organizm zaczął się jej domaga
mi pan dr mowił że ona działa przez pół roku jeszcze od ostatniej tabletki :neutral:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leki Immunosupresyjne”