hydrokortyzon

Inaczej leki sterydowe- oparte na rozmaitych kortykosteroidach

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
littleAnn
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 12 wrz 2003, 01:19
Choroba: CU
Lokalizacja: Gdynia

hydrokortyzon

Post autor: littleAnn » 08 lut 2006, 12:33

czy ktos z was robi sobie sam wlewki z hydrokortyzonu ? a jesli tak to te robione na gumie arabskiej czy na soli fizjologicznej?

miraw
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 06 lut 2006, 19:57
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: okolice W-wy

Re: hydrokortyzon

Post autor: miraw » 08 lut 2006, 12:41

Moja córka jest w trakcie robienia wlewek. Robi je z solą fizjologiczną.

Awatar użytkownika
Magic
Początkujący ✽✽
Posty: 53
Rejestracja: 22 kwie 2004, 14:52
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawka

Re: hydrokortyzon

Post autor: Magic » 08 lut 2006, 14:47

przy zaostrzeniach stosuję. na soli fizjologicznej

Duśka

Re: hydrokortyzon

Post autor: Duśka » 08 lut 2006, 18:05

Ja robiłam córce z rumiankiem, wszystko jest opisane w temacie wlewek.

Ela
Początkujący ✽✽
Posty: 283
Rejestracja: 21 kwie 2003, 21:05
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: hydrokortyzon

Post autor: Ela » 08 lut 2006, 21:01

Ja kiedyś robiłam na bazie galaretki z siemienia lnianego, a potem krochmalu (mąki ziemniaczanej) z dodatkiem potłuczonej sulfasalazyny (zwykłej, nie EN). Chodziło o to, żeby roztwór miał konsystencję przylepną do ściany jelita.
CU, j-pouch

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: hydrokortyzon

Post autor: Alicja » 09 lut 2006, 13:15

Ja robiłam córce wlewki z hydrokortyzonu na bazie siemienia lnianego

Adam

Re: hydrokortyzon

Post autor: Adam » 10 lut 2006, 04:46

A ja go mam w tabletkach...

Awatar użytkownika
Wojtas
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 02 cze 2005, 14:39
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: hydrokortyzon

Post autor: Wojtas » 11 lut 2006, 14:17

Mam pytnie-lekarz zapisal mi te wlewki ale nie mam pojecia co mam kupic do ich aplikowania: grusze,wlewnik, strzykawke...??????
2005- Diagnoza CU
2011- J-Pouch

http://wojtivreen.bandcamp.com/

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: hydrokortyzon

Post autor: Alicja » 11 lut 2006, 18:54

Ja kupiłam dużą strzykawkę i do niej miałam plastykową rurkę (nazwy fachowej nie pamiętam) którą można kupić w niektórych aptekach, ale rzadko bywają. Ja dostałam z oddziału.

miraw
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 06 lut 2006, 19:57
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: okolice W-wy

Re: hydrokortyzon

Post autor: miraw » 11 lut 2006, 20:42

Najlepiej poprosić na oddziale. Ja miałam kłopot, bo nigdzie nie mogliśmy dostać rurki do wlewek. Nazywa sie kaniula. W końcu mąż kupił rurkę do cewnikowania.
Obcieliśmy na dł. 15cm i nałożyliśmy na strzykawkę. Córka sama robiła sobie wlewki i twierdziła,ze tą rurką lepiej niż tą co miała robione w szpitalu .

Ela
Początkujący ✽✽
Posty: 283
Rejestracja: 21 kwie 2003, 21:05
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: hydrokortyzon

Post autor: Ela » 12 lut 2006, 14:52

Duża strzykawka, 100 ml, + cewnik foleya, np. nr 16 lub 18. Do kupienia w sklepach medycznych i niektórych aptekach.
CU, j-pouch

Awatar użytkownika
Wojtas
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 02 cze 2005, 14:39
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: hydrokortyzon

Post autor: Wojtas » 13 lut 2006, 07:12

Bylem w aptece i mieli tylko gruszki do lewatywy, wiec kupiełem - i nikomu nie polecam, wszystko sie rozlalo bokami i tylko napąpowalem sobie jelita powietrzem.Wiec czeka mnie dzis rajd po aptekach za strzykawką i cewnikiem...
2005- Diagnoza CU
2011- J-Pouch

http://wojtivreen.bandcamp.com/

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: hydrokortyzon

Post autor: -Ania- » 14 lut 2006, 17:15

Jeste jeszcze cos takiego jak Enema- sluzy chyba do oczyszczania, sama nie wiem
kupilam to, wylałam plyn, ktory tam byl
i wlalam hydrokortyzon (na bazie soli fizjlogoicznje- na rumianek jestem uczulona)
trzeba uwazac na powietrze ale ogolnie nawet da sie wlewke zrobic- zwlaszcza gdy musialam robic gdzies poza domem- mało do noszenia

Kupialm tez tzw wlewnik gumowy- dosc drogi 0 chyba 30 zl i mi sie zgubila końcówka :( i lezy teraz w szafce. Osobiscie wole tańsze hegary- po 60 gr u nas są niby jednorazowe, lecz ja uzywalam przez 2 miesiace i bylam... zadowolona o ile mozna tak to nazwac.

pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Wojtas
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 02 cze 2005, 14:39
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: hydrokortyzon

Post autor: Wojtas » 15 lut 2006, 21:04

Dzieki za wszystkie podpowiedzi pomogly mi one w konstrułowaniu mojej „wlewnicy” :)
A wiec kupiłem strzykawe 100 ml, na jej koncowke załozylem cewnik foleay, którego użyłem jako wężyka. Sam cewnik okazał się za miekki żeby go dobrze zainstalowac w dupce wiec na jego koniec załozylem koncówke z gotowej wleki o nazwie „Rectanal” (to chyba to samo co enema). Koncóweczke smaruje wazeliną przed uzyciem i wszystko przebiega sprawnie i komfortowo, żadnych przecieków ani nieszczelność...
2005- Diagnoza CU
2011- J-Pouch

http://wojtivreen.bandcamp.com/

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: hydrokortyzon

Post autor: -Ania- » 16 lut 2006, 11:09

do do maści "poślizgowych" proponuje Lignocaine
Chyba jest na recepte, ale działa również przeciwbólowo, jakby znieczulając te miejsca.

pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Sterydy”