Strona 1 z 1

Salofalk Granu-Stix

: 07 gru 2013, 10:56
autor: darecki
Witam wszystkich
Jakieś półtora miesiąca temu miałem zaostrzenie w collitis. Wcześniej byłem na leczeniu biologicznym około 4 lat (golimumab). W ciągu tych 4 lat miałem jedno zaostrzenie dość łagodne , przy pierwszej próbie zejścia z immuranu ale druga próba zakończyła się już powodzeniem i jedyne z leków co brałem to dawki podtrzymujące salofalku w tabletkach.W czerwcu tego roku zakończył się program w którym uczestniczyłem i leki biologiczne również. Wszystko było ok , aż do listopada. Jak to zwykle się zaczyna coraz częstsze wizyty w toalecie , śluz, i za jakiś czas krew w stolcu. Wtedy zastosowałem salofalk w granulacie 500mg ,który kupiłem w Niemczech. Początkowo brałem 3X po 2 saszetki , poprawa była ale zaostrzenie trwało. Wtedy zastosowałem drugą opcję 6 saszetek jednorazowo rano , na czczo godzinę przed jedzeniem popijając dużą ilością wody. Po 2-3 dniach po collitiss nie było śladu. Pierwszy raz udało się zbić zaostrzenie tylko salofalkiem, bez sterydów , bez immuranu. Granulat się skończył i przerzuciłem się na pentasę 1 g też granulat i remisja trwa. Wszystko ok, nawet małej smużki krwi w stolcu, żadnych bóli, po prostu rewelacja. Polecam wszystkim , można brać nawet do 5 gram mesalazyny dziennie , także 4 saszetki pentasy rano i na wieczór jedną. Ja obecnie jestem na 3 gramach.
Jeszcze jedna wiadomość wcześniej brałem duże dawki salofalku w tabletkach 4 tabl 500mg 3 razy dziennie , nie pomagało. Rozmawiając z farmaceutą w Niemczech powiedział mi, że u nich stosuje się właśnie granulat , o wiele bardziej skuteczny.