Pentasa

W skrócie NLPZ- to grupa związków o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym oraz w większości przypadków o działaniu zmniejszającym agregację płytek krwi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lorema

Re: Pentasa

Post autor: lorema » 21 lip 2016, 11:43

Post Jacekx, niezwiązany z tematem został wydzielony do http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=18530

zarazwracam_k
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 20 lip 2016, 15:31
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Pentasa

Post autor: zarazwracam_k » 25 lip 2016, 09:45

hej, zażywam ten lek 3dzień w dawce 2x1g. Poza bardzo suchymi zgięciami kolan dostałam chyba wysypki - małe czerwone kropeczki w zagięciach na przedramionach. Nic nowego nie zażywam ani nie jem. Czy ktoś się orientuje czy to może być jakaś reakcja alergiczna/uczulenie na ten lek?

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 850
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Pentasa

Post autor: alate » 25 lip 2016, 12:19

w ulotce Pentasy podano wysypki skórne, jako możliwe skutki uboczne
Crohn ? Z tym da się żyć !

zarazwracam_k
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 20 lip 2016, 15:31
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Pentasa

Post autor: zarazwracam_k » 25 lip 2016, 15:49

alate pisze:w ulotce Pentasy podano wysypki skórne, jako możliwe skutki uboczne
a w takiej sytuacji normalnie kontynuuje się przyjmowanie leku? To moje pierwsze leki. Wizytę u gastrologa mam po zakończeniu dwóch opakowań na początku września.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pentasa

Post autor: Mamcia » 25 lip 2016, 19:25

To zadzwoń, albo zgłoś się poza limitem. Możesz też poobserwować. Brałaś kiedyś aspirynę??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

zarazwracam_k
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 20 lip 2016, 15:31
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Pentasa

Post autor: zarazwracam_k » 25 lip 2016, 20:52

Dostałam to na prywatnej wizycie, a tam zamknięte przez ŚDM-Kraków. Wizyty na fundusz to..marzec. Będę obserwować,bo nic innego mi nie pozostaje. Brałam, kiedyś aspirynę i było ok.

Mamasia
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 19 cze 2017, 12:56
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Pentasa

Post autor: Mamasia » 19 cze 2017, 13:03

Hej, moja córka zdiagnozowana 2 tyg. temu bierze pentasę w granulkach 2x dziennie. Regularnie (codziennie wieczorem) boli ją brzuszek (nadbrzusze, lewa strona) odkąd zaczęła przyjmować pentasę. W ulotce, jako częste działanie uboczne jest właśnie ból brzucha. Wcześniej nie miała takich objawów (brzuch bolał ją raz na miesiąc-dwa).

Jeśli macie takie doświadczenia, dajcie znać, czy przeszło po odstawieniu pentasy.

Rafal
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 06 lip 2014, 16:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Pentasa

Post autor: Rafal » 16 sty 2018, 20:19

Witam
Pół roku temu w ramach remisji przestałem brać Asamax 500 na CU ale 3 tygodnie temu zakończyłem eradykację na HP i wówczas gastro kazał mi wrócić do mesalazyny ale w postaci Penstasy 2G w saszetkach. Kurcze i mam wrażenie że mój stolec już nie jest taki sam jak dawniej, jakiś taki "miękki" i węższy. Nie wiem czy to efekt uboczny pentasy czy rozpapranych jelit po eradykacji. Mam trochę dylemat czy odstawić tą pentasę bo chyba po 3 tygodniach powinna być jakaś normalizacja ? Bo może warto spróbować bez leków ale mam obawy czy cała kuracja pentasą nie pójdzie na marne i wykończę jelita jeszcze bardziej. Albo jeszcze jedna opcja czy odstawić pentase i wskoczyć na asamax ? Może ktoś doradzi jaka opcja będzie na mniej ryzykowana ? Niestety wizyta u lekarza mam dopiero za 3 tygodnie.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1810
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Pentasa

Post autor: Noelia » 16 sty 2018, 23:34

W profilu masz wpisane "w trakcie diagnozy", ale rozumiem, że chorujesz na CU :?:
Rafal pisze:
16 sty 2018, 20:19
Pół roku temu w ramach remisji przestałem brać Asamax 500 na CU
W CU mesalazynę przyjmuje się stale, nawet jeśli nie masz już objawów choroby - w celu zapobiegania nawrotom oraz jako chemoprewencję raka jelita grubego.
Także nie rozumiem, dlaczego odstawiłeś Asamax w remisji.
Dawka powinna być mniejsza niż w zaostrzeniu, ale nie można rezygnować z tych leków, bo skutkiem tego może być nowotwór za ileś lat.
Rafal pisze:
16 sty 2018, 20:19
3 tygodnie temu zakończyłem eradykację na HP i wówczas gastro kazał mi wrócić do mesalazyny ale w postaci Penstasy 2G w saszetkach. Kurcze i mam wrażenie że mój stolec już nie jest taki sam jak dawniej, jakiś taki "miękki" i węższy.
Pentasa w CU jest bez sensu, bo uwalnia się już w żołądku, a potem sukcesywnie w jelicie cienkim itd. - w rezultacie do jelita grubego już mało co dociera.
Natomiast Asamax działa tylko w jelicie grubym.
Akurat wczoraj w innym wątku wklejałam cytat na ten temat z Kwartalnika J-elity:
Jedynym preparatem, który - na skutek umieszczenia 5-ASA w specjalnie spreparowanej etylocelulozie - uwalnia 5-ASA stopniowo od żołądka do jelita grubego jest Pentasa.
Znajomość tych faktów jest niezwykle istotna, gdyż nie ma, poza szczególnymi sytuacjami, uzasadnienia podawania drogiej, doustnej Pentasy, w przypadku zmian zapalnych ograniczonych jedynie do jelita grubego.
Doustną Pentasę w CU stosuje się tylko w przypadku, gdy ktoś nie toleruje Asamaxu, np. podrażnia mu żołądek, ma nudności itp. - wtedy można zamienić tabletki dojelitowe Asamax na granulat Pentasa w saszetkach, ale to jest ostateczność.
Może u Ciebie jest w tej chwili taka szczególna sytuacja, ze względu na tę eradykację Helicobacter w żołądku.
Rafal pisze:
16 sty 2018, 20:19
Mam trochę dylemat czy odstawić tą pentasę bo chyba po 3 tygodniach powinna być jakaś normalizacja ? Bo może warto spróbować bez leków ale mam obawy czy cała kuracja pentasą nie pójdzie na marne i wykończę jelita jeszcze bardziej.
Przede wszystkim to nic nie odstawiaj.
Rafal pisze:
16 sty 2018, 20:19
Może ktoś doradzi jaka opcja będzie na mniej ryzykowana ? Niestety wizyta u lekarza mam dopiero za 3 tygodnie.
Ja na Twoim miejscu dokończyłabym tę Pentasę (tyle, ile masz przepisane), a potem Asamax w dawce podtrzymującej remisję - i to już na stałe, codziennie.
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Rafal
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 06 lip 2014, 16:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Pentasa

Post autor: Rafal » 17 sty 2018, 10:57

No właśnie w trakcie diagnozy bo tak naprawdę już nie wiem co mi jest :-)
w 2013 zaczęły się problemy z jelitami, zapalenia żołądka i dwunastnicy ale wtedy ze względu na kiepskie samopoczucie i stres itp. poszła diagnoza w kierunku IBS + nerwica. W 2014 już było gorzej z jelitami i na kolonoskopii (histpat) wyszło że nosi znamiona CU i wtedy już zacząłem brać Asamax. W 2015 zmiana lekarza i zrobiona rektoskopia - BARON 0 i kaloprektyna - wynik ujemny. I od tego czasu znów diagnoza IBS i asamax odstawiony. W 2016 w okresie zimowym pojawiła się krew stolcu ze śluzem, pentasa w czopkach nie pomogła i dopiero po Asamaxie się uspokoiło. Po pół roku znów odstawiłem asamax. W tamtym roku na jesień znów jazdy z nagłymi biegunkami. Kolonoskopia i gastro zrobione (zapalenie dwunastnicy + helicobacter - początkowo nie leczony z decyzji lekarza, bo w stolcu wynik HP był ujemny). W kolonoskopii nic szczególnego nie wyszło a na hispat wyszło Colitis Chronica Indeterminata. I najpierw eradykacja a teraz pentasa. I już szczerze nie wiem czy to CU czy dalej IBS + nerwica, na którą też zacząłem się leczyć, bo te jazdy z biegunkami mnie rozsypały psychicznie.

Damian89Pz
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 26 sty 2018, 23:03
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
miasto: Poznań

Re: Pentasa

Post autor: Damian89Pz » 31 sty 2018, 13:22

witam lekarz przepisał mi pentase 1x4 (saszetka granulat) +cortiment 1 szt...mam zaostrzenie,biore ten zestaw 3 tygodnie i jest coraz gorzej...nic nie pomaga.Lekarz powiedział że za miesiąc mam przyjść to zwiększy/zmniejszy dawke...ale czego??Dziś dzwonie i się okazuje że dopiero w marcu on będzie dostępny..Kalprotektyna 1548 zmienić leki czy zwiększyć dawki?Co robić w tej sytuacji?

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1810
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Pentasa

Post autor: Noelia » 31 sty 2018, 23:07

Pentasa nie jest dobrym rozwiązaniem w przypadku CU, bo nie działa specyficznie w jelicie grubym - o czym zresztą już pisałam 3 posty wyżej.
Powinieneś przyjmować Asamax - też mesalazyna, ale działa w jelicie grubym w pełnej dawce.
Dawka w zaostrzeniu musi być odpowiednio wysoka - najczęściej 4-4,5 g na dobę.
Dawkowanie to zazwyczaj 4-0-4 lub 3-3-3, ale równie dobrze można połknąć wszystko naraz (na to samo wyjdzie, a łatwiej pamiętać o leku, więc takie postępowanie sugerują w wytycznych).
Jeśli to typowe CU, czyli największe zmiany zapalne na samym dole, to warto dołożyć czopki i/lub wlewki z mesalazyną - najbardziej przyjazne są Salofalki.

Lekarz nie zwiększy Ci dawki Cortimentu, ponieważ ten lek bierze się zawsze 1x1 rano.
Skoro Ci się pogorszyło, to może zaproponować przejście na steryd ogólnoustrojowy - wtedy najlepszy będzie Metypred.
Są też sterydy doodbytnicze - pianka Budenofalk albo wlewki z hydrokortyzonem - te ostatnie były u męża bardzo skuteczne, a przy tym zero skutków ubocznych.

Często przepisywano mu też metronidazol - i pomagał :tak:

Skoro Twój gastro niedostępny, to udaj się do jakiegoś innego.
Zresztą ja na Twoim miejscu i tak zmieniłabym lekarza, skoro ten przepisał Pentasę na CU i to bez żadnych leków "od dołu", które w "książkowym" CU powinny być standardem.

Radzę nie zwlekać ze zmianą leczenia - mąż zbyt długo liczył na to, ze Cortiment mu pomoże i w końcu trafił na ponad miesiąc do szpitala pod kroplówki z hydrokortyzonem, z żywieniem pozajelitowym, żelazem itp. - nic fajnego.
Damian89Pz pisze:
31 sty 2018, 13:22
Kalprotektyna 1548
To jest bardzo duży stan zapalny.

Przeczytaj też Zalecenia Żywieniowe w fazie zaostrzenia
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

MałgorzataG
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 07 lut 2018, 15:22
Choroba: niesklasyfikowane NZJ u partnera
województwo: mazowieckie
miasto: nowy dwór maz.

Re: Pentasa

Post autor: MałgorzataG » 07 lut 2018, 15:27

Witam. mój mąż wieku 43 od 3 miesięcy bierze pentase. ma niby chorobę Crohna. w każdym razie "zapalenie" które leczy się jak Crohna. lek mu pomógł. ale lekarz mówi że leki musi brać do końca życia! jak to jest? czy leki w Crohnie trzeba brać nawet w czasie remisji choroby? proszę o odpowiedź. bo co lekarz to inna diagnoza, inna opinia. jak to jest. malsty@wp.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pentasa

Post autor: obyty.z.cu » 07 lut 2018, 17:03

MałgorzataG pisze:
07 lut 2018, 15:27
ma niby chorobę Crohna
albo jest diagnoza albo nie...
MałgorzataG pisze:
07 lut 2018, 15:27
lekarz mówi że leki musi brać do końca życia! jak to jest? czy leki w Crohnie trzeba brać nawet w czasie remisji choroby?
dawno temu takie były zalecenia, teraz już nie.
Tyle, że musisz wiedzieć, że remisja może być w 3 rodzajach.
1.remisja objawowa - czyli brak objawów choroby
2.remisja endoskopowa-makroskopowa (powiedzmy dla ułatwienia w skrócie myślowym)- czyli nie stwierdza się w naocznie w badaniach żadnych zmian w jelicie.
3. Remisja potwierdzona w badaniu histopatologicznym pobranych wycinków w trakcie badań.
Na tę remisje wszyscy czekają ;)

To w jakims skrócie, żebyś zrozumiała, że nawet gdy człowiek nie czuje się źle i brak jakiś objawów, wcale nie oznacza, że w środku organizmu choroba robi swoją złą robotę...niestety.
Wtedy bierze się leki.
Przy CD w remisji innej można nie brać leków...i tu też dodałbym, że naukowcy ciągle serwują nowe wiadomości na ten temat.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1810
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Pentasa

Post autor: Noelia » 09 lut 2018, 01:41

MałgorzataG pisze:
07 lut 2018, 15:27
lekarz mówi że leki musi brać do końca życia! jak to jest? czy leki w Crohnie trzeba brać nawet w czasie remisji choroby? proszę o odpowiedź. bo co lekarz to inna diagnoza, inna opinia. jak to jest.
obyty.z.cu pisze:
07 lut 2018, 17:03
i tu też dodałbym, że naukowcy ciągle serwują nowe wiadomości na ten temat.
W CU sytuacja jest jasna - chemoprewencja doustnymi 5-ASA to konieczność - zmniejszają one ryzyko rozwoju nowotworu jelita w przebiegu WZJG nawet o połowę.
To, że "nawet o połowę", jest napisane w tych wytycznych ECCO-EFFCA z 2017 - także nie ma się co łudzić, że zmniejszają ryzyko całkowicie - i stąd konieczność częstych kolonek po 8-10 latach choroby.
Jedynym wyjątkiem, w którym nie trzeba brać tabletek 5-ASA, jest proctitis (czyli zapalenie samej odbytnicy) z wieloletnią remisją - ale to nie znaczy, że nie przyjmuje się wtedy żadnych leków - przyjmuje się, ale w postaci czopków z mesalazyną.

Chemoprewencję w CU promuje się od dawna i wszyscy o niej wiedzą.
A po drugie - doustne 5-ASA indukują oraz podtrzymują remisję w CU.
Leczenie musi być systematyczne i w odpowiednich dawkach.
Nowe badania również to wszystko potwierdzają.

Np. z 2016 Oral 5-aminosalicylic acid for induction of remission in ulcerative colitis.
Albo z 2012 Oral 5-aminosalicylic acid for maintenance of remission in ulcerative colitis.
(przetłumaczę najważniejsze zdania z wniosków - z tych wszystkich publikacji)
"5-ASA przewyższa placebo w leczeniu podtrzymującym w CU.
Doustne 5-ASA podawane raz na dobę są tak samo skuteczne i bezpieczne jak konwencjonalne dawkowanie.
Wydaje się, że nie ma żadnej różnicy w skuteczności i bezpieczeństwie pomiędzy różnymi preparatami 5-ASA.
Pacjenci z rozległym CU lub z częstymi nawrotami mogą skorzystać z wyższej dawki leczenia podtrzymującego.
Terapia wysokimi dawkami wydaje się równie bezpieczna jak małymi i nie wiąże się z częstszym występowaniem zdarzeń niepożądanych."

+ kolejne ważne wnioski dla chorych na CU:
Rectal 5-aminosalicylic acid for maintenance of remission in ulcerative colitis.
"Połączenie doustnego i doodbytniczego 5-ASA jest bardziej skuteczne niż monoterapia doustna lub doodbytnicza"
I tak samo napisali też w tych europejskich wytycznych z 2017.

W CD sprawa jest bardziej skomplikowana - nic dziwnego, bo w Crohnie wszystko jest bardziej skomplikowane :neutral:
Spojrzałam z ciekawości do wytycznych ECCO-EFFCA dla CD i napisali tam tak:
Dostępne są jedynie ograniczone dowody na przydatność mesalazyny w podtrzymywaniu remisji.
Kiedyś pisałam o tym tutaj, a wcześniej kilka razy wspominała o tym Mamcia.
Chodziło konkretnie o to badanie Oral 5-aminosalicylic acid for maintenance of medically-induced remission in Crohn's Disease
Mamcia podała w którymś wątku link, tylko on już nie działa - ale znalazłam w innym miejscu tę pracę.
Wnioski z tego badania: "nie znaleziono żadnych dowodów sugerujących, że preparaty 5-ASA są lepsze od placebo w utrzymaniu remisji u pacjentów z CD".
Jest to badanie z 2005, czyli sprzed 13 lat.

Tylko, że to wszystko to jest kwestia podtrzymywania remisji - czyli zapobiegania nawrotom.
A jest jeszcze kwestia chemoprewencji - czyli zapobiegania RJG.

Jeśli w CD zajęte jest jelito grube, to ryzyko raka jest podobne jak w CU - jest to napisane w wielu badaniach czy prezentacjach - np. tutaj Chemoprewencja raka jelita grubego – rola mesalazyny
"W ChLC z zajęciem jelita grubego ryzyko raka jest 19 razy większe niż ryzyko w populacji ogólnej i porównywalne do ryzyka we WZJG."
Albo tutaj Ulcerative colitis and Crohn's disease: a comparison of the colorectal cancer risk in extensive colitis.
"18-krotny wzrost ryzyka zachorowania na raka jelita grubego w rozległym zapaleniu jelita grubego w CD i 19-krotny wzrost ryzyka w rozległym WZJG w porównaniu z ogólną populacją".

Badanie z 2017 - metaanaliza z 26 badań, czyli w sumie najpewniejsze wnioski:
Chemopreventive effects of 5-aminosalicylic acid on inflammatory bowel disease-associated colorectal cancer and dysplasia: a systematic review with meta-analysis.
"5-ASA ma działanie chemoprewencyjne przeciw RJG (ale nie przeciw dysplazji) u pacjentów z IBD.
Pacjenci z CU czerpią więcej korzyści z 5-ASA niż pacjenci z CD.
Dawka podtrzymująca mesalazyny ≥ 1,2 g na dobę jest skutecznym sposobem leczenia zmniejszającym ryzyko RJG u pacjentów z IBD (czyli ogólnie we wszystkich NZJ)."

Z tym, że tak ogólnie nie zawsze musi to być mesalazyna - w wielu przypadkach regularne leczenie lekami immunosupresyjnymi również skutkuje redukcją ryzyka raka.
Wiele osób z CD przyjmuje immunosupresję, np. azę, jako podtrzymanie remisji i przy okazji - w pewnym sensie - chemoprewencję.
MałgorzataG pisze:
07 lut 2018, 15:27
lek mu pomógł
Skoro Pentasa Twojemu mężowi pomogła, nie miał skutków ubocznych, a lekarz zaleca jej przyjmowanie na stałe -> to moim zdaniem nie ma się nad czym zastanawiać.

Mesalazyna działa przeciwzapalnie miejscowo - w obrębie przewodu pokarmowego - i w niewielkim stopniu wchłania się do krwi.
Zazwyczaj jest bardzo dobrze tolerowana i rzadko wywołuje działania niepożądane.
Chyba, że jest się uczulonym na ten lek, ale to są wyjątkowe przypadki.
Te poważniejsze skutki uboczne - jak np. zapalenie nerek, wątroby albo trzustki - też mają podłoże alergiczne.
Także jeśli nie jest się uczulonym, to nie ma się co obawiać tego leczenia.
obyty.z.cu pisze:
07 lut 2018, 17:03
albo jest diagnoza albo nie...
Może chodzi o to, że makroskopowo i objawowo wygląda na Crohna, ale hist-paty nie dały jednoznacznej odpowiedzi - tak się w sumie często zdarza przecież.
obyty.z.cu pisze:
07 lut 2018, 17:03
3. Remisja potwierdzona w badaniu histopatologicznym pobranych wycinków w trakcie badań.
Ten punkt 3 to jest tzw. remisja śluzówkowa.
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne”