Fortrans

makrogole + sód (siarczan sodu)
Preparat stosuje się w celu oczyszczenia okrężnicy w ramach przygotowania do:
- badań endoskopowych lub radiologicznych
- zabiegów chirurgicznych okrężnicy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Fortrans

Post autor: CAMPARI34 » 23 mar 2009, 18:24

nooo... mi nie dość, że zapomniał pobrać wycinków, t jeszcze "podarował" paciorkowca... może i głupio zrobiłam, ale nie miałam ochoty ani sił walczyć o swoje - łazić z papierami, że mnie zarazili,
to coś okropnego jestem w szoku ale podobno z lekarzami się nie wygra szkoda więc nerwów żeby ich oskarżać nic tylko ostrzegać ludzi przed tymi lekarzami którzy zaszkodzili
:D

veiovis
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Fortrans

Post autor: veiovis » 27 mar 2009, 10:34

Witam,

....no i po badaniu.


Zgodnie z Waszymi sugestiami urwałem się z zebrania o 18. O 18.30 miałem już rozrobione flaszki z cud nektarem "Fortrans". Z ciekawości spróbowałem jak smakuje "oryginał" - nie smakuje, ale też bez przesady. Do każdego literka wcisnąłem sok z małej cytryny i zabrałem się do picia. No nie jest to super smakołyk - gęsia skórka to standard, ale na pewno pijałem już gorsze rzeczy. Smak określam jako słodkawo-słonawy - czyli potwierdzam odczucie słodkości, które ktoś wcześniej już opisał. Machnąłem w sumie 4 literki - do dodatkowych korzyści wypicia tego roztworu zaliczam fakt, że stłumił mi poczucie głodu i nawet pachnące kanapeczki, które moja żona zjadła na kolację jakoś nie wyprowadziły mnie z równowagi. Fortrans skończyłem o 22.30 - tylko raz musiałem wstać w nocy i koło 6 rano. Badanie o 8.20.

Co do samego badania - też nie takie straszne. No fakt, że oczy wyskoczyły mi z orbit, gdy pan doktor wpakował mi paluch do tyłka bez żadnych pieszczot (żartuję); wdmuchnięcie powietrza też sprawiło, że miałem wrażenie jakbym miał zaraz eksplodować - ale całe szczęście doświadczona pielęgniarka za jednym dotknięciem sprawiła, że poczułem się komfortowo ( zmiana pozycji na leżenie na plecach i uciskanie brzucha w odpowiednim miejscu i momencie w zależności od położenia endoskopu).

Poza palcem i "pierwszym" powietrzem - badanie bezbolesne. Oczywiście dostałem jakieś środki przeciwbólowe ale 30 min później byłem już po badaniu, więc na pewno nie zdążyły zadziałać.

Jelita całe szczęście w porządku. Możliwe, że mam jakąś przetokę albo pękniętą śluzówkę w odbycie - ale tego już nie zdiagnozowali. Powiedziano mi, że do taką diagnostykę robi się anoskopem, bo kolonoskop się do tego nie nadaje. :?: Czyli co... czeka mnie wizyta u proktologa? Swoją drogą byłem pewien, że jak już mi wsadzą kamerę w tyłek to chociaż od tej strony wszystko zdiagnozują.

Reasumując:
- Fortrans nie taki zły
- Kolonoskopia nie taka straszna ( trzeba podejść do tego z żartem i luzem), na pewno nie ma się czego wstydzić - gdy chodzi o zdrowie nie ma spraw wstydliwych.
- badanie przeprowadzono w Szpitalu Bonifratrów w Krakowie.


Pozdrawiam, veiovis

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 309
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: makika83 » 27 mar 2009, 11:34

oj veiovis... badanie jest niemal bezbolesne tylko wtedy gdy pacjent jest zdrowy i nie ma chorobowych zmian w jelicie oraz lekarz wykonujący badanie ma wprawę - ciesz się, że u Ciebie nic nie wykryto! środki bólowe, które ci podają - jeśli dożylnie - na pewno zdążył zadziałać. ja miewałam krótkie narkozy, po których jak skończyło się badania i pielęgniarki mnie ubrał, to przeleżałam 10 minut i do domu.

gratuluję wypicia frotransu, pomyśl tylko, że musiałbyś wypić go kilkakrotnie w przeciągu np. pól roku - sądzę, że nie określiłbyś jego smaku jako ok :) wielu z nas pierwsze spotkanie z fortransem przeżyło w szpitalu - tam się przygotowując do badania i możliwości urozmaicenia smaku tego świństwa nie było, a wszelkie próby poradzenia sobie z tym na własną rękę spotykały się z oburzeniem pielęgniarek...

tak tylko skromnie chciałam zareagować na Twój wpis - bo jednocześnie rozbawił mnie i lekko zdenerwował ;)

pozdrawiam
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

veiovis
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Fortrans

Post autor: veiovis » 27 mar 2009, 19:07

Cześć Makika,

no tak... doskonale Cię rozumiem. Proszę nie odbierajcie źle mojego postu - wiesz do całego badania podchodziłem z taką samą niepewnością jak Ty i wszyscy na tym forum, kiedy z jakiegoś powodu lekarz skierował ich na kolonoskopię. Podejrzenie było podobne - to, że akurat nic nie zdiagnozowano mi z jelitem grubym - to tylko moje szczęście i poniekąd taka diagnoza wprawiła mnie w lekko euforystyczny nastrój - co też może daje się odczuć czytając mój wpis. Zdaję sobie sprawę że większość użytkowników boryka się z poważnymi chorobami układu pokarmowego i przeważają wpisy, które mogą zjeżyć włosy na plecach tych, którzy po raz pierwszy stają przed koniecznością wykonania badania. Ja też przed pójściem na badanie poczytałem to forum i czułem się co najmniej mówiąc nieswojo. Ale puentując tego posta i jednocześnie modyfikując moją konkluzję:

"kolonoskopia nie taka straszna" zmieniam na "kolonoskopia nie musi być straszna"

Życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia.

veiovis

P.S. Środki przeciwbólowe dostałem doustnie (2 kapsułki i tabletkę)

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 309
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: makika83 » 30 mar 2009, 12:44

jeszcze coś tylko dopiszę - ja trafiłam na forum parę miesięcy po diagnozie, a badanie "znałam" z filmu puszczonego nam na studiach... i byłam już tak zdesperowana i tak wymęczona chorobą, że na kolonoskopię machnęłam ręką (no i chirurg był przystojny ;) ) - bardziej bałam się - i chyba trochę słusznie - gastroskopii, w której znieczulenie to tylko psiknięcie w gardło jakimś znieczulaczem.

cieszy mnie, że z Tobą wszystko ok - z jelitem grubym przynajmniej, i życzę zdrowia :)
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

karolek333
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 07 maja 2009, 20:56
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Moje 1-e spotkanie z Fortransem

Post autor: karolek333 » 07 maja 2009, 21:07

Jestem już po kolonoskopii( w narkozie więc było zupełnie OK). Ale to co przeżyłam z Fortransem to :cry: :cry: Najpierw próbowałam wypić to na 2 różne sposoby ( korzystając z forum próbowałam wszystkich porad typu cytryna, sok malinowy etc. Wlałam w siebie 3 litry. Matko jakie to ochydne :evil: Potem noc spędziłam na porcelanie. Sumując fortrans nie tylko czyści jelita , ale także kibel.

Awatar użytkownika
Marta27
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 06 maja 2009, 16:19
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: Marta27 » 07 maja 2009, 23:57

Wszyscy musimy przez to przejść:) Ja tez tego nie znoszę, ale co zrobić, jak mus to mus...Oby tylko wynik był dobry
Marta27

"I w ciężkiej chorobie tkwi dobro. Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę."- Lew Tołstoj

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Fortrans

Post autor: obyty.z.cu » 07 maja 2009, 23:59

karolek333 pisze:Sumując fortrans nie tylko czyści jelita , ale także kibel.
:razz: no to mnie rozbawiles...
moze zonie zaaplikuje Fortrans, to sie odczepi odemnie za moje czeste korzystanie z wc :mrgreen:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Marta27
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 06 maja 2009, 16:19
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: Marta27 » 08 maja 2009, 00:14

obyty.z.cu no nie wiem czy Twoja żona by na to poszła, chyba że nastepnym razem Ty bedziesz pił ten cudny napój w ramach sprzątania :))
Marta27

"I w ciężkiej chorobie tkwi dobro. Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę."- Lew Tołstoj

kefirek
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 25 kwie 2009, 22:28
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk/wieliczka

Re: Fortrans

Post autor: kefirek » 03 cze 2009, 17:58

a ja mam pytanie za 100pkt, możliwe ze bylo juz poruszane tutaj, ale prędzej odpiszecie aniżeli ja przeglądnę 11 stron. Mianowicie czy podczas picia tego specyfiku można coś jesć z jakże bogatej diety przed kolonoskopią? Czy poprostu jak zaczynamy pić to już do samego badania nie można nic jesc?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Fortrans

Post autor: ita71 » 03 cze 2009, 18:04

kefirek pisze:Czy poprostu jak zaczynamy pić to już do samego badania nie można nic jesc?
Dokładnie tak - tzn nie można nic jeść :wink:
Nigdy nie mów nigdy...

kefirek
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 25 kwie 2009, 22:28
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krk/wieliczka

Re: Fortrans

Post autor: kefirek » 03 cze 2009, 18:15

ita71 pisze:
kefirek pisze:Czy poprostu jak zaczynamy pić to już do samego badania nie można nic jesc?
Dokładnie tak - tzn nie można nic jeść :wink:
mówisz poważnie? :wow: o f**k!

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Fortrans

Post autor: exa » 03 cze 2009, 20:42

kefirek pisze:mówisz poważnie? :wow: o f**k!
zagłodzisz się ...to pewne.... :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Fortrans

Post autor: obyty.z.cu » 03 cze 2009, 21:38

tak na szybko, wlasnie dzis to wysylalem...komus .
http://www.endoterapia.pl/pliki/dla_pac ... skopii.pdf
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Ania 3
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 15 cze 2009, 19:58
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Piwniczna ZdrÓj

Re: Fortrans

Post autor: Ania 3 » 16 cze 2009, 10:29

Jutro idę na kolonoskopie nie wiem jak to przezyje Mam wypic 4 litry Fortransu Jeszcz tego nie miałam pierwszy raz Bardzo sie boje Nie wiem jak przezyje post do jutra .Straszni szybko słabne jak nie jem . Już samo badanie tak mnie nie przeraża jak ta głodówka.Może jakoś dam rade

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fortrans”