sinupret

Miejsce na wszelkie inne leki, które nie zostały wymienione w innych podforach

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 13:38

Kochani, brał ktoś z Was to cudo. Dostałam na zapchane zatoki i katar, który nie mija od ponad 2 tyg, I niestety czuję, że mi się kupa lekko rozłazi. Czy przyczyna może być Sinupret? To lek ziołowy, a mnie sie zioła zawsze podejrzane wydają... (1 tabl. drażowana zawiera 6 mg korzenia goryczki, 18 mg kwiatu pierwiosnka, 18 mg ziela szczawiu, 18 mg kwiatu bzu czarnego, 18 mg ziela werbeny). Odstawić?
Ostatnio zmieniony 09 gru 2011, 13:42 przez nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: sinupret

Post autor: malapkasia » 09 gru 2011, 13:42

ja brałam nie raz i było ok.... a próbowałaś nagrzewać zatoki ? pomijając ten lek, często nagrzewam, żeby rozpuścić i ścieka jak głupie co prawda przez 2 dni, ale jest duża ulga....
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 13:44

Spróbuje, pierwszy raz mam jazdę z zatokami, więc nie mam doświadczenia. Bardziej mnie ta kupa martwi. Bo było superdobrze, a teraz jakieś bulgoty...

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: sinupret

Post autor: malapkasia » 09 gru 2011, 13:48

odstaw ten lek. Mi tak dr zawsze mówi, jak coś jest nie tak...
a nagrzewanie kupy nie rozpuści ;) w końcu nagrzewa się zatoki ;) warto nagrzewać wtedy jak już się nigdzie nie idzie to będzie dłużej cieplutko na czole, czy nosie ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 13:55

Dziękuję Ci bardzo. Tak chyba zrobię, bo wszelkie ruchy we flakach wprawiają mnie w drgawki i paranoję, że się zaczyna. Nagrzeję sobie dziś paszczę z wieczora.

Awatar użytkownika
aligner
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 29 kwie 2011, 15:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: okolice Lublina
Kontakt:

Re: sinupret

Post autor: aligner » 09 gru 2011, 14:01

ja do klopa nie biegam ale też po Sinuprecie nieźle mi w brzuchu buzuje także to może być od niego :wink:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: sinupret

Post autor: malapkasia » 09 gru 2011, 14:06

ależ proszę ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 14:55

O aligner - i to jest cenna informacja. Ja też niby nie biegam częściej, tylko konsystencja nie ta nieco no i te bulgotki ;) żle mi się kojarzy. Może to faktycznie od tego sinupretu, bo więcej grzechów nie pamiętam. Odstawiam go, i tyle.

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 15:39

No pomaga - to fakt. Ale pewnie każdy reaguje inaczej. Odstawię go na 2 dni i zobaczę co będzie z jelitami. Jak się uspokoją, spróbuję znowu go pobrać i zobaczę czy problem wróci. Chyba że zatoki już się ogarną i nie będzie potrzeby... Bo jednak jak mam wybór: zapchane zatoki albo bulgoty w brzuchu, to wybór jest prosty.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: sinupret

Post autor: malapkasia » 09 gru 2011, 16:44

byłabym jednak za nagrzaniem zatok, nie ma ingerencji jakichkolwiek leków, wiec na bank nie będzie się nic działo. a i nie bolesne ;) co najwyżej usnąć można ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: sinupret

Post autor: nemezis » 09 gru 2011, 23:18

Wiecie co, mnie w ogóle pierwszy raz zatkało zatoki. Po prostu katar przeszedł, a zatkanie i ból głowy zostały, więc sięgnęłam po ten lek. Rentgen zatok odbieram w poniedziałek, ale w zasadzie już się czuję ok. W tej chwili już jest dobrze, więc go odstawię. Ponoć ten lek trzeba brać dłużej, więc trochę się boję, że jak odstawię, to mnie znowu przytka, ale ryzyk fizyk. Dziwnie się brzuchowo czuję, nie biegam wcale, ale lekkie napięcie i ciągnięcie flaczków jest. Zobaczymy czy minie po odstwieniu. Bo do tej pory było jelitowo super, nie chciałabym zmian w tej kwestii ;) Dziękuję Wam!

Zablokowany

Wróć do „Leki Niezwiązane Bezpośrednio z NZJ”