Strona 1 z 1

Szczepienia p/żóltaczce

: 24 paź 2016, 13:45
autor: Gośka
Proszę o poradę może ktoś się orientuje! W 1997 roku byłam zaszczepiona serią p. żółtaczce 3 dawki.W 2010 okazało się brak odporności.Zaszczepiłam sie ponownie seria 3 dawki.W tamtym tygodniu zrobiłam ilościowo HBS wyszło 2 więc dr stwierdził ze powinnam się doszczepić dawką przypominającą.Już sama nie wiem co o tym myśleć.Czytałam gdzieś że 5% procent ludzi nie odpowiada na szczepionkę - czy ja należę do tych 5%.Czytałam też że i tak jest tam jakaś odporność mimo takiego jak u mnie wyniku.Już sama nie wiem nie znam się.Z jednej strony wystarczy mi CD wolałabym nie złapać żółtaczki, ale ile się można szczepić.Szczepić się czy odpuścić! :mrgreen:

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 24 paź 2016, 17:51
autor: Anette28
dziwne ja miałam dwie serie szczepienia i powiedzieli, że starczy na całe życie, nie robiłam badań

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 24 paź 2016, 19:39
autor: Brawurka
Pandziaak, ja miałam 2 serie i 3 trzeba było podać po 6 miesiącach. Ja już nie poszłam, bo byłam po zabiegu i później jak gdzieś pytali, czy mam szczepionkę i powiedziałam, że 3 dawki nie wzięłam to powiedzieli, że już się nie liczy i od nowa trzeba. Nie wiem jak jest dziś, to było parenaście lat temu.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 24 paź 2016, 20:01
autor: obyty.z.cu
trzeba się po latach doszczepiać. Ale...bo zawsze jest ale..ja byłem pieknie zaszczepiony, a i tak załapałem WZW "C". ..taki fartowny jestem.
Mimo wszystko lepiej się doszczepiać, w szpitach, przy operacjach , jestesmy i tak narażenia na wiele, po co więc zwiększać swoje negatywy.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 25 paź 2016, 23:31
autor: Orzelek
Ja odnośnie doszczepiania.

Zarówno gastrolog jak i lekarz pierwszego kontaktu poinformowali mnie, że zmieniło się podejście do doszczepiania.

Ja miałem w 2004 roku 3 dawki (czyli tyle ile trzeba). W 2009 roku dawkę przypominającą. W 2014 przyszła pora na kolejną, ale ... nie tak szybko.

Dostałem skierowanie na badanie z krwi na ilość przeciwciał Anty-HBs. Jako, że było wysokie, to nie trzeba się doszczepiać.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 26 paź 2016, 13:39
autor: Anette28
Brawurka pisze:Pandziaak, ja miałam 2 serie i 3 trzeba było podać po 6 miesiącach.
no tak jakoś to było, to jeszcze muszę się odszczepić?

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 26 paź 2016, 14:30
autor: Brawurka
Pandziaak, nie wiem jak jest teraz, 2 dawki były wymagane do zabiegu, a ta 3 już była planowo po i się nie zgłosiłam.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 27 paź 2016, 18:07
autor: lorema
"Immunoprofilaktyka chorób infekcyjnych u dorosłych"
http://www.mp.pl/szczepienia/artykuly/p ... -doroslych
min. o szczepieniu p/żółtaczce

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 31 paź 2016, 20:42
autor: Mamcia
I jeszcze jedno - leczenie może wpływać na zmniejszoną odpowiedź układu odpornościowego. Może coś warto napisać znowu w kwartalniku.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 01 lis 2016, 10:53
autor: Anette28
Bardzo dobry pomysł bo ja myślałam, że jak raz odfajkuje to szczepienie to jest na całe życie.

Re: Szczepienia p/żóltaczce

: 01 lis 2016, 19:03
autor: mosterdziej
No ja też miałem gdzieś w połowie lat 90. trzy dawki i teraz żałuję, że nie sprawdziłem poziomu wcześniej i nie ponowiłem szczepienia/przyjąłem dawki przypominającej, jak jeszcze czułem się w miarę, w miarę.
W sierpniu tego roku robiłem i wyszło... 0.
A mój stan nie pozwalał na szczepienie, a teraz biologia. Nawet nie poruszałem tego tematu jeszcze z lekarzem.