Sulpiryd.

Miejsce na wszelkie inne leki, które nie zostały wymienione w innych podforach

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Sulpiryd.

Post autor: Behemot(ka) » 12 lis 2007, 15:56

Ktośgo stosuje na CU? I ma przy okazji informację jakim cudem neuroleptyk działa na CU :wow: Jak wół stoi w ulotce - przy psychosomatyzacjach i wzjg. Naprawdę pomaga :)

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: Mamcia » 12 lis 2007, 16:16

Na zespół jelita wrażliwego to owszem. Na wzjg o tyle o ile uspokaja perystaltykę i znosi stres. Wielu z was skarży się, że stres was goni po przybytkach, to nie dziwota, że taki lek może pomóc, ale samej choroby nie wyleczy.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: Behemot(ka) » 12 lis 2007, 16:34

Na ulotce nie ma mowy o IBS-ie, tylko o wrzodach żołądka, dwnunastnicy i jelit. Lek ma działanie antyautystyczne, aktywizujące ponadto umiarkowanie antydepresyjne. Jak by uspokoajacze tak pomagały, to wystarczyłoby relanium lub hydroxyzyna (typowo antynerwicowe) a tak nie jest.

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: Shima » 14 lis 2007, 17:30

Mamcia pisze:Na wzjg o tyle o ile uspokaja perystaltykę i znosi stres. Wielu z was skarży się, że stres was goni po przybytkach, to nie dziwota, że taki lek może pomóc, ale samej choroby nie wyleczy.
Zgadzam sie z Mamcią.
Ma jednak pewien skutek uboczny...powoduje przyrost masy ciała(czyli przytyjemy)-może nie u każdego ale u niektórych na pewno.
Mnie sie to przytrafiło!!więc zamiast wyjść z dołka i sie nie wnerwiać wpadłam w dół jeszcze bardziej.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: MałaMi » 25 mar 2009, 18:15

Ja brałam Sulpiryd przez parę miesięcy jakieś 5 lat temu i bardzo dobrze na mnie działał. Nie przytyłam po tym, wręcz przeciwnie - czułam lekkość i przypływ energii. Nie było tego mulenia w brzuchu i stanów niepokoju. Lekarz stwierdził, że razem z encortonem i asamaxem przydałby się sulpiryd, ale póki jestem na studiach to nie przepisze.

Ja zażywałam sulpiryd w klasie maturalnej i nie było skutków ubocznych w postaci ocen:P
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
Mycha
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 17 lut 2009, 08:43
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Sulpiryd.

Post autor: Mycha » 25 mar 2009, 19:15

Ja brałam Sulpiryd, w pół roku przytyłam ponad 10 kilo, potem brałam Seroxat. Właściwie te leki uspokajają, ale trzeba się liczyć ze skutkami ubocznymi, które nie muszą wystąpić oczywiście.
"Mam przesrane..."

Awatar użytkownika
majka12
Początkujący ✽✽
Posty: 148
Rejestracja: 29 lut 2008, 19:50
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: miechów/kraków
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: majka12 » 26 mar 2009, 03:39

Brałam sulpiryd, miałam do niego dwa podejścia. Lek ok, tyle, ze u mnie wywołał zanik miesiączki po 6 miesiącach przyjmowania, za drugim razem został odstawiony ze względu na spadek wartości w morfologi, ale z tego co widze to na tą moja morfologię chyba nie ma aż takiego wpływu bo nadal jest ona kiepska mimo odstawienia...i z tym przybieraniem na wadze miałam podobnie to znaczy waga w górę.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7597
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Sulpiryd.

Post autor: obyty.z.cu » 26 mar 2009, 13:10

Behemot(ka) pisze: I ma przy okazji informację jakim cudem neuroleptyk działa na CU Jak wół stoi w ulotce - przy psychosomatyzacjach i wzjg. Naprawdę pomaga
moi lekarze mowia, ze lek wymyslano na jedno, a okazalo sie ze lepiej dziala na drugie :roll: Mi pomoga , ale ten problem z waga mnie zniecheca.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: MałaMi » 24 kwie 2009, 14:19

Ja biorę Sulpiryd 3 tyg i chudnę w oczach. Nasiliło się uczucia niewypróżnienia z papki jelitowej. W poniedziałek jadę do poradni gastro i zapytam o co chodzi.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Sulpiryd.

Post autor: biedronka24 » 27 kwie 2009, 20:55

Brałam sulpiryd na początku moich przygód z poradnią jelitową. Pobrałam dwa tygodnie i odstawiłam. Nie byłam w stanie normalnie funkcjonować w pracy i na uczelni.

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: MałaMi » 27 kwie 2009, 23:14

A co dokładnie się działo?
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Sulpiryd.

Post autor: biedronka24 » 28 kwie 2009, 06:31

Byłam bardzo rozkojarzona, trudno było mi się na czymkolwiek skupić, drżały mi ręce. Może miałam źle dobraną dawkę, ale już nie wracałam do tego leku.

pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: pistols30 » 28 kwie 2009, 07:50

ja sulpiryd bralem kilka lat.Nie mialem najmniejszych skutkow ubocznych a dzialal na moje jelita bardzo pozytywnie.W ulotce takze pisze,ze ma zastosowanie w WZJG.Ja mam znajoma psychiatre,do ktorej kiedys chodzilem.Nawet ostatnio jak mowilem jej,ze znowu mam problemy z jelitami to zaproponowala mi (po konsultacji z moim gastro) wlaczenie do kuracji sulpirydu.Ale odmowilem,bo niedlugo od tych wszystkich lekow chyba zaczne swiecic :lol:

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Sulpiryd.

Post autor: MałaMi » 28 kwie 2009, 11:16

Dziwne z tym Sulpirydem. Przez pierwsze 3 dni wszystko wyglądało super bo chodziłam do toalety tylko raz dziennie, ale pozniej juz co chwile. Na mniej jakos inaczej dziala.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
Miła
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 30 sie 2009, 22:19
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Brodnica

Sulpiryd

Post autor: Miła » 22 mar 2010, 10:44

Moja pani doktor zapisała mi Sulpiryd na wyciszenie. Bo mam dość stresującą pracę, ale bardzo ją lubię i nie chcę iść na żadne zwolnienie pomimo tego, że całkowitej remisji ani widu ani słychu.
Zaczęłam od dawki 2x100 mg, za kilka dni mam zejść do 2x50 mg. Nie wiem czy to efekt brania tych leków, ale jestem tak śpiąca, że ledwo trzymam się na nogach. Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu."
Antoine de Saint-Exupery - Mały Książę

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leki Niezwiązane Bezpośrednio z NZJ”