Strona 5 z 5

Re: Sulpiryd.

: 25 sty 2016, 22:35
autor: cordo
obyty.z.cu pisze:jakie ?
To akurat kiedyś już podawałem na forum,ale ...
tu akurat dałbym sobie spokój z wypisywaniem.Chodzi o to,że każdy jest inny i ma inny problem.
Proszę o te leki, bo mega ciekaw jestem, a tak to będzie rozmowa w stylu "wiem ale nie powiem" moim zdaniem... ja uważam że nie ma takich leków bez skutków ubocznych :wink:

Re: Sulpiryd.

: 25 sty 2016, 22:44
autor: pompea
Sulpiryd to nie tylko lek poprawiający nastrój. Jego wyjątkowość polega na tym, że zwiększa przepływ krwi i wydzielanie śluzu w żołądku i w jelitach. Z tego właśnie powodu jest przepisywany jako wspomagający terapię przy wrzodach, IBS, czy CU.

Re: Sulpiryd.

: 25 sty 2016, 23:27
autor: cordo
Racja, pomaga w CU, ale nie w każdym przypadku. Mi średnio pomagał. Brałem 100mg przez
półtora roku do końca 2015 roku, już w tym miesiącu jestem na całkowitym detoxie.

Skutki uboczne są, tylko rozkładają się w czasie i człowiek tego nie widzi ! życie staje się inne, ale to przykrywka.
tycie, spadek libido, testosteronu, co fundowało często chore jazdy że żadna dziewczyna mnie nie chce, że jest się gorszym, po odstawieniu wraca depresja często zdwojona, ogólnie nie polecam młodym osobom, przez leki można uciec od rzeczywistości, będzie lepiej ale wszystko do czasu, często psychiatrzy też ładują leki niepotrzebnie :(

Re: Sulpiryd.

: 26 sty 2016, 04:34
autor: Brawurka
Mi świetnie działał. Niestety po dłuższym praniu trzeba przejść na inny, gdyż zanika miesiączka.

Re: Sulpiryd.

: 26 sty 2016, 10:07
autor: pompea
No właśnie Brawurko- tego się najbardziej boję- zaniku okresu i laktacji.
Jakie dawki brałaś?

Re: Sulpiryd.

: 26 sty 2016, 12:30
autor: obyty.z.cu
cordo pisze:ja uważam że nie ma takich leków bez skutków ubocznych
cordo pisze:często psychiatrzy też ładują leki niepotrzebnie
skutki uboczne to ma też np. jedzenie zbyt dużo ,obojętnie czego !
Więc w ten sposób można wszystko podważać.
Psychiatrzy przepisują leki pacjentom ,którzy się po to zgłaszają i często lepiej od lekarza wiedzą czego chca.Właśnie dlatego my nie jesteśmy od tego by na ogólnym forum proponować leki osobom których nie znamy ,ich historii i potrzeb.
A dyskusje typu
cordo pisze: "wiem ale nie powiem"
wywołują tylko niepotrzebne spięcia.
I tyle w tym temacie.
Wolę odpowiadać na konkretne pytania ,jak w temacie,a nie prowadzić w nim OT.

Re: Sulpiryd.

: 26 sty 2016, 17:25
autor: Brawurka
pompea, lekarz mi mówił, że to jest normalne i zwykle po około pół roku leczenia miesiączka zanika. Nie pamiętam jaką dawkę brałam, ale nie dużą, z tym, że dość długo. Teraz z kolei wszystko jak w zegarku :twisted: