MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Miejsce na wszelkie inne leki, które nie zostały wymienione w innych podforach

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Potfur

MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Potfur » 05 cze 2008, 15:04

Witam Państwa

Chciałbym zadać pytanie odnośnie leków przeciwbólowych pomocnych w nienormalnie wielkich bólach głowy.

Osoba ta miewa te bóle wskutek konieczności otrzymywania pewnych przeciwciał dożylnie, w związku z chorobą autoimmunologiczną.

Spośród takich specyfików jak paracetamol, naproksen czy metamizol (Pyralgin) oczywiście nic na te dolegliwości nie pomagało. Lekarz przepisał w/w osobie swego czasu tramadol, ale nawet maxymalna dawka nie dała nic :/

Stąd wynika moje pytanie: jakie leki przeciw bólom głowy o wielkim nasileniu może pacjentowi jeszcze przepisać lekarz? Nie słyszałem o niczym szczególnie skutecznym :/

Czytałem na pewnym forum o przypadku pewnego mężczyzny, któremu lekarz przepisywał przeciwbólowo siarczan morfiny na takie bóle głowy - ale nie wiem, czy to możliwe, czy to tylko fałszywa anegdota.

Pozdrawiam Państwa serdecznie, czekam na odpowiedź, z góry dziękuję.

Potfur

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Potfur » 06 cze 2008, 19:43

talvosilen też zawiera opioid (fosforan kodeiny) :idea: Plus oczywiście paracetamolum :neutral:

Hm... Nie jest drogi jak tak patrzę,ale czy taka niska zawartość kodeiny coś da przy takich skrajnych bólach to nie wiem. Bądź co badż warto sprawdzić. Zapytam lekarza.

Wszelkie dodatkowe opinie mile widziane :)

Awatar użytkownika
OLINA
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 03 kwie 2007, 19:09
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: OLINA » 06 cze 2008, 20:26

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Faktycznie mi tez pomaga juz tylko ketonal...
Do CU- To już koniec bejbe, skończyło się love story, jestem już zmęczona, wracam dziś do zdrowia...

Potfur

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Potfur » 06 cze 2008, 20:34

ketonal zawsze mi się wydawał środkiem słabym,podobnym do paracetamolum czy aspiryny... :neutral:

Misia

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Misia » 06 cze 2008, 20:37

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Potfur

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Potfur » 06 cze 2008, 20:41

Wiesz Misiu, może masz nieco racji w tym zakresie... ;]

nie, piszę ogólnie o mojej wiedzy,a leki są dla znajomej osoby.

Ale pisalem wszak,że tramal nic tu nie zdziałał w tym przypadku :/ :cry:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Natalka » 08 cze 2008, 01:06

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
no, podaje się je zwykle wtedy gdy już tylko można łagodzić ból i nic wiecej pomóc się nie da :smutny:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Dante

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Dante » 24 cze 2008, 12:16

Jest jeszcze DOLARGAN, ale nie wiem czy to zapisuje się na bóle głowy :/

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: ranka » 24 cze 2008, 14:05

najlepiej zdignozowac bole glowy.jesli migrenowe mozna sprobowac przepisac lImigran czyli sumatriptan.
Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: MORFINA jako lek na bóle głowy o skrajnym nasileniu.

Post autor: Alishia » 25 cze 2008, 08:25

Kiedy miałam znieczulenie robione w kręgosłup po operacji przez jakieś 2 tygodnie nie mogłam wstać z łóżka przez bóle głowy.Płyn mózgowy i rdzeniowy mi się nie wyrównał i miałam koszmarne bóle głowy.Nie mogłam wstać..ponieważ od razu głowa pękała mi z bólu.Lekarz przpisał mi jedynie ketonal(to dla mnie jeden z najbardziej podstawowych "leków").Za każdym razem przepisywano mi Ketonal,raz jedyny miałam wstrzykiwaną morfinę przez jakiś czas..a to przez wielką ranę po ropniu przy odbycie.
Myślę,że morfiny nikt nie przepisze na bóle głowy.Tak jak było w moim przypadku.

Zablokowany

Wróć do „Leki Niezwiązane Bezpośrednio z NZJ”