Choroba a leki

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
kinja
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2006, 16:11
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Choroba a leki

Post autor: kinja » 28 gru 2006, 13:25

Lekarze mówią LEKI TRZEBA BRAĆ
a ja się pytam czy napewno?
Od kwietnia tego roku nie biorę żadnych leków i czję się wręcz wspaniale.
Jak to jest?
[you],
ciesz się z tego dnia, bo jest on pierwszy z reszty Twego życia.

Pozdrawiam
Kinja! :)

Awatar użytkownika
Agata17
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 02 gru 2006, 18:58
Choroba: CU
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: Agata17 » 28 gru 2006, 14:30

dlaczego nie zazywasz lekow :?:

Awatar użytkownika
sztaba
Aktywny ✽✽✽
Posty: 515
Rejestracja: 16 paź 2004, 14:38
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Słupsk
Lokalizacja: SŁUPSK
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: sztaba » 28 gru 2006, 15:50

u mnie lekarz też rozważa wstrzymanie podawania leków. Ale z ostateczną decyzją poczeka na kolonoskopie, którą mam mieć w przyszłym roku (jak już będą nowe limity z NFZ :wink: )

Awatar użytkownika
krolik224
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 10 gru 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec

Re: Choroba a leki

Post autor: krolik224 » 28 gru 2006, 15:51

A jakie leki zażywałaś do tej pory? I dlaczego ich nie bierzesz - sama sobie tak postanowiłaś ????
STAN OGÓLNY DOBRY. WYNIKI ZADOWALAJĄCE!!!

Leczenie biologiczne Remicade od 27.12.2012 - 15.11.2013.
I co dalej...? Crohn śpi ale czuwa !

Pentasa 2x1g
Salofalk 500 - czopki.

INFLECTRA 1 dawka - 13.07.2015 - i kolejne tygodnie....2 dawka - 27.07.2015 ; 3 dawka - 24.08.2015 ; 4 dawka - 19.10.2015 ; 5 dawka - zatrzymana ze względu na zmiany powstałe na twarzy.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Choroba a leki

Post autor: Patryśka » 28 gru 2006, 18:43

kinja pisze:Od kwietnia tego roku nie biorę żadnych leków i czję się wręcz wspaniale.
Jak to jest?
Teraz tak ale czy to jest dobre na dluzsza mete???Oby tobie sie poszczescilo...Tylko ze jak pozniej cos ci sie pogorszy to lekarz bedzie obwinial siebie ze to on cosnie tak zrobil.

Awatar użytkownika
marcik
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: chorzów
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: marcik » 28 gru 2006, 19:01

to chyba zalezy w jakim stanie sa jelita i jak zaawansowane sa zmiany zapalne.Moj lekarz tez dazy do tego zebym brala jak najmniej lekarstw no bo w koncu wszystkie maja jakies skutki uboczne i zawsze szkodza na cos innego chociaz na jedo pomagaja...
Niestety na raze moje jelito nie pozwala na calkowite odtawienie lekow i teraz biore tylko aza choc na poczatku bralam o wiele wiecej.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: Mamcia » 28 gru 2006, 21:22

Leków nigdy nie można odstawić bez konsultacji z lekarzem. W przypadku CU 5-ASA brałabym bez względu na zaawansowanie i przebieg choroby, bo ich branie zmniejsza ryzyko nowotworzenia i zapobiega nawrotom choroby. W przypadku CD badania nie wykazuja wpływu mesalazyny na wydlużenie okresów remisji, więc decyzja o zaprzestaniu brania może być podjęta po konsultcji z lekarzem
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
kinja
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2006, 16:11
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Choroba a leki

Post autor: kinja » 29 gru 2006, 08:52

Wiem, że lekarstw nie należy odstawiać bez konsultacjii.
W zeszłym roku w listopadzie zaszłam w ciążę i zaczęła się gehenna. Bóle w okolicach nerek były potworne. Leki jakie brałam to Asamax, kwas filiowy, magnez, żelazo i witaminy. W marcu trafiłam do szpitala i jakoś pomogło ale na krótką mete. Codziennie zwijałam się z bólu. 1 kwietnia wyszłam za mąż i jakoś tak wyszło że tego dnia i następnego nie wzięłam lekarstw. I jak ręką odjął. Od tamtej pory nic zero bólu, zero problemów. Nie mam też objawów choroby.

Więc nie wiem czy należy brać lekarstwa skoro nic się nie dzieje...
[you],
ciesz się z tego dnia, bo jest on pierwszy z reszty Twego życia.

Pozdrawiam
Kinja! :)

Awatar użytkownika
bebaw
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 31 lip 2006, 18:33
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Choroba a leki

Post autor: bebaw » 29 gru 2006, 16:14

To może Ty na brak męża byłaś chora :razz: ???

Awatar użytkownika
sztaba
Aktywny ✽✽✽
Posty: 515
Rejestracja: 16 paź 2004, 14:38
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Słupsk
Lokalizacja: SŁUPSK
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: sztaba » 29 gru 2006, 16:54

Ja po ślubie miałem zaostrzenie. Ale za to po urodzeniu córeczki nastąpiła remisja która trwa do dzisiaj.

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: Mama Juleczki » 29 gru 2006, 16:55

Podobno odstępstwa od regóły są jej potwierdzeniem i może właśnie przypadek Kinji jest takim właśnie. Nam jednak przykazano leki brać choćby Jula czuła się naj-naj i raczej nie planuję z tym polemizować, zwłaszcza kiedy wspomnę co się działo zanim leki podalismy i zaczęły działać( a sami wiecie jak to z tym bywa :smutny: )

Kinju, życze Ci z głębi serca utrzymania świetnej formy i aby żadne nawroty nigdy nie miały miejsca ale wierzę gorąco że jestęś pod kontrolą poradni :neutral: Pozdrawiam serdecznie :roll:
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Choroba a leki

Post autor: lucypah » 29 gru 2006, 20:30

mi nigdy nie przyszlo do glowy aby sobie samemu odstawic leki tak calkiem, ja conajwyzej zmienialem sobie sam dawke, bo widzialem ze to jednak jest na + w miom przypadku
ja zbyt dobrze mam w pamieci te chwile, kiedy mam pogorszenie aby sie posunac na taki krok, czasem musialem chamowac lekarza gdy chcial mi je odstawic, bo ja sadzilem inaczej- a nie byly to bezpodstawne sadzenia, bo gdy tylko je odstawialem to odrazu mi sie pogarszalo- natomiast tlumaczenie lekarza ze nalezy probowac jakos mnie nie przekonywalo :wink:

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Choroba a leki

Post autor: kasia88 » 29 gru 2006, 23:19

lucypah pisze:musialem chamowac lekarza
to co Ty z tym lekarzem robiles :wink: :?:
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Choroba a leki

Post autor: tom-as » 29 gru 2006, 23:35

kasia88 pisze:
lucypah pisze:musialem chamowac lekarza
to co Ty z tym lekarzem robiles :wink: :?:
prrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr..... szalony ;)


sorki za OT

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Choroba a leki

Post autor: lucypah » 30 gru 2006, 15:48

kasia88 pisze:to co Ty z tym lekarzem robiles
to co uwazalem za sluszne :D ;p
Torvik pisze:Ja jak przez dwa dni zapomniałem brać leki, to mi się zaczęło zaostrzenie.
i dlatego wlasnie ja chamowalem lekarza bo mial wlasnie tego typu pomysly i nie tylko, a ja nie mialem zamiaru znowu przesiadywac na :wc: , hehe, wypesfadowywalem mu moje zdanie, z ktorym i tak musial sie liczyc bo wkoncu to ja jestem chory i ode mnie zalezy czy wezme leki czy nie, ja twierdze, ze kazdy jest dla siebie takim troche lekarzem, no bo wkoncu kto wie lepiej po czym nam lepiej a po czym gorzej

Zablokowany

Wróć do „Inne”