Definitywne odstawienie leków.

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Definitywne odstawienie leków.

Post autor: obyty.z.cu » 20 paź 2011, 15:31

Iceman pisze: mi nikt nie da renty(samozatrudniony na emigracji) i nie mam rodziny ktora sie bedzie mna zajmowac i opiekowac dlatego tym bardziej nie moge sobie pozwolic na jakiekolwiem problemy zdrowotne.
Iceman pisze:bo stwierdzenie ze mnie choroba za malo sponiewierala sugeruje ze powinna bardziej tak ?
w sumie sam sobie tu odpowiadasz.
Masz "życzeniowe" podejście do życia.
Myślisz,że my prosiliśmy się o te nasze choroby,o to że nie możemy uzyskać remisji ?
Podobnie jak ty myśleliśmy w pewnym okresie,że nas to ominie.
Nie da się jednak wszystkiego ustawić tak jak chcemy.
Zamykanie się i myślenie "jak się nie poddam" to mi się uda jest pobożnym życzeniem.
Choć z drugiej strony ja tobie tego i innym życzę.
Tyle,że nie zaglądanie do lustra wcale nie znaczy ,że tam siebie kiedyś nie zobaczysz :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 215
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Definitywne odstawienie leków.

Post autor: nitosia » 30 sty 2012, 22:10

Cogitus Nocens pisze:Hej

Czy komuś z Was udalo się utrzymać remisję pomimo odstawienia zupełnego leków? Bo teraz faszerowany jestem mesalazyną w różnej postaci, pochodnymi merkaptopuryny (Imuran), Remicade'em i innymi osłabiającymi specyfikami.

Nie chcę tyle tego brać,ale nie chcę też nawrotu.

Jest z tej sytuacji jakieś wyjście (oprócz operacji albo zejścia)? :cry: :/

Qrde, naiwne zapytanie,przecież wiem :/


Witam,
właśnie zastanawiałam się nad zupełnym odstawieniem Asamaxu. Od kilku dni go nie biorę i czuję się dobrze. Wizytę u gastrologa mam dopiero w kwietniu.
Czy to lekkomyślność z mojej strony, że odstawiłam Asamax?

Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 215
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Definitywne odstawienie leków

Post autor: nitosia » 30 sty 2012, 22:16

Dziękuję za szybką odpowiedź.
Zatem Asamax jako prewencja?

Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 215
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Definitywne odstawienie leków.

Post autor: nitosia » 30 sty 2012, 22:24

Dziękuję za pomoc.
Cu zdiagnozowano u mnie w sierpniu 2011. Ciągle się uczę:)

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Definitywne odstawienie leków.

Post autor: bartox » 31 sty 2012, 11:50

ja kilka lat temu po dwuletniej remisji odstawilem na wlasną rekę imuran oraz pentasę :razz: i żałuję tego bo po 5 miesiacach śpioszek sie obudził : ) (crohn). Teraz biorę tylko imuran, i spokój mam prawie 3 lata :roll:
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”