prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Truskawka » 22 lip 2011, 14:11

prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Wycinek 1-kątnica
wycinek 2-prostnica
opis histopat.mat 1 błona śluzowa kątnicy nieznacznie zapalnie zmieniona
mat 2-colitis erosiva

czy to już zaawansowana choroba? zwłaszcza ,ze w opisie kolonoskopii wszystko jest dobrze?
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: mgiełkaa » 01 sie 2011, 21:30

Co oznacza zapis w histopatologii OMED III/IV
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: ranka » 01 sie 2011, 21:41

nie wiem jak w hist pat ale w endoskopii to klasyfikacja zylakow przelyku
Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

odświeżam

Post autor: Truskawka » 01 sie 2011, 22:28

A moja histopatologia???co oznacza??? help!!!:)
Truskawka:)

Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Mamcia » 01 sie 2011, 22:32

Twoja niewiele. Coś jest, ale zmiany są niespecyficzne i troszkę skąpo opisane.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Truskawka » 02 sie 2011, 08:39

Dziekuję.....zastanawiam sie czy to cos złego..rodzinny lekarz mówi,ze jest zapalenie..a gastrolog powiedział,ze za 10 lat moge miec raka..:(
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Tomek0700 » 02 sie 2011, 10:22

spokojnie, bedziesz brala leki to rak nie powinien wystapic. A nawet jak wystapi - na pewno bedziesz miala co roku kolonoskopie, wiec latwo bedzie sie dalo go pozbyc :wink:

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Truskawka » 02 sie 2011, 13:34

Szczerze byłam załamana przez kilka dni wyłam...zresztą teraz nie jest lepiej ale juz nie rycze...planowałąm dziecko...i teraz nie wiem już nic...
Truskawka:)

Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Natalka » 02 sie 2011, 14:05

Truskawka pisze:planowałąm dziecko...i teraz nie wiem już nic...
i nic nie stoi na przeszkodzie, aby je mieć :smile: oczywiście najlepiej w remisji :smile:
z resztą poczytaj dział Ciąża i płodność i nie przejmuj się takim gadaniem lekarza o raku!
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Truskawka » 02 sie 2011, 14:58

Dziękuję:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: mgiełkaa » 02 sie 2011, 23:20

Lekarze to przecież ludzie, a ludzie są różni...
Mnie lekarz powiedział na początku choroby: będziemy ciąć po kawałku, ciąć, jakieś 15 lat życia jako takiego. Nie wiem co miał na myśli do dziś. Żyję sobie i jeszcze jelito całe póki co...
Zmieniałam oczywiście lekarza :wink:
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: Truskawka » 03 sie 2011, 11:50

eh szkoda,ze tylko straszą nic optymistycznego...:( Pozdrawiam Cię Mgiełko:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: mgiełkaa » 03 sie 2011, 13:49

Musimy myśleć pozytywnie. Na szczęście spotkałam tylko jednego takiego pana doktora w swoim życiu...
Truskaweczko - trzymaj się i głowa go góry.Pozdrawiam cieplutko.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: prosze o wytlumaczenie histopatologii.

Post autor: famona » 03 sie 2011, 22:42

Truskaweczko. Witaj w klubie. Ja też planowałam dziecko. Już ze 3 lata temu, ale cały czas coś mi było. Nie chciałam ryzykować, dopóki się nie dowiem co. Bóle stawów, drętwienia (w nocy czasem leżałam jak kłoda, z potwornie zdrętwiałymi nogami i rękoma naraz, wyłam i czekałam aż przejdzie), bóle głowy, problemy ze wzrokiem itp. itd. Myślałam, że oszaleję. Do tego wieczne stany podgorączkowe (37,3 - 37,8 stopni to standart) od wielu lat. Odwiedziłam wtedy wielu lekarzy. Pierwszym był psychiatra, ostatnim neurolog, a po drodze paru innych łącznie z zakaźnikiem. 1,5 roku temu leżałam na reumatologii w szpitalu MSWiA, na badaniach w kierunku chorób tkanki łącznej. Nikt mi nie wierzył w to wszystko co mówiłam, bo wyniki były bardzo dobre. W końcu sobie odpuściłam i stwierdziłam, że jak coś mnie trafi tak, że nie będę się mogła ruszyć, to może w końcu mnie zdiagnozują. A tak naprawdę to zaczęłam siebie postrzegać jak hipochondryczkę :cry: Znowu pomyślałam o dziecku. Niestety długo to nie trwało. Od stycznia do końca marca. Bo wtedy właśnie dowiedziałam się o CD :mad: I się wściekłam. Teraz czekam na pobyt znowu w MSWiA (od 26 października). Oczywiście leki biorę i mam nadzieję, że w szpitalu zaczną mnie stawiać na nogi :roll: Czekam z utęsknieniem na remisję. Pokonam tego gada :boks: Przynajmniej na jakiś czas. Myślę pozytywnie, czego i Tobie życzę...
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”