Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
nutka
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:52
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: nutka » 30 sie 2011, 19:55

Właśnie jestem po kolonoskopii, mojej pierwszej jak w tytule i niestety opis brzmi dla mnie dość obco:

Anderma prawidłowa. Napięcie zwieraczy prawidłowe. Kolonoskop wprowadzono do kątnicy, uwidoczniono ujście wyrostka robaczkowego oraz prawidłową zastawkę krętniczo-kątniczą, poprzez którą zaintubowano ileum terminale. Błona śluzowa końcowego odcinka jelita cienkiego prawidłowa. Kątnica, wstępnica, poprzecznica prawidłowe. W zstępnicy esicy i prostnicy pojedyncze nadżerki aftowate i wybroczynki, obecne pasemka śuzu. W kanale odbytu bez zmian. Pobrano wycinki ze śluzówki esicy i prostnicy ze zmian zapalnych.
Wniosek: kolopatia nadżerkowa jatrogenna


Czy to oznacza, że można już wykluczyć CU i CD? Odpowiedź "TAK" najmilej widziana ;)
Leczenie: Asamax 500 3x2, Debutir 3x1

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Mamcia » 30 sie 2011, 22:28

Nie nie można. Trzeba poczekać na hist-pat. Opis sugeruje zmiany polekowe. Czy nie brałaś NLPZ?
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Gottii » 31 sie 2011, 09:45

nie można jak pisze koleżanka trzeba zaczekać bo oni se tam pod mikroskopem oglądają porównują barwią itp. a na monit orku tego nie stwierdza, pozostaje ci czekać cierpliwie
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

nutka
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:52
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: nutka » 31 sie 2011, 17:59

Mamcia pisze:Nie nie można. Trzeba poczekać na hist-pat. Opis sugeruje zmiany polekowe. Czy nie brałaś NLPZ?
Skoro tak mówicie, poczekam cierpliwie, trzymając mocno wszystkie kciuki, bardzo bym nie chciała kolejnej choroby autoimmunologicznej. A co do leków, to niestety łykałam ibuprom niemal jak cukierki (przynajmniej kilka tygodniowo), faszerowałam się też przy byle przeziębieniu saszetkami typu gripex, theraflu zatoki...
Leczenie: Asamax 500 3x2, Debutir 3x1

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Alutka86 » 31 sie 2011, 18:04

Jak musisz brać leki przeciwbólowe to wybieraj te wykonane na paracetamolu a nie na ibuprofenie. Ibuprofen bardzo niekorzystnie działa na śluzówkę żołądka i jelit. :-)

Trzymaj się i życzę cierpliwości. :-)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
justjust
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 27 paź 2010, 18:36
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: justjust » 04 wrz 2011, 12:39

I,II e,o colitis oedematosa et erosiva
co to znaczy?
Z góry bardzo dziękuję za pomoc :!: :roll: :sweet:

nutka
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:52
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: nutka » 05 wrz 2011, 18:17

Ja nie pomogę, sama mam problem z przetłumaczeniem, właściwie to nie rozumiem, czemu takie wyniki nie są napisane po polsku...

Drogie forum, pomocy :)

"Colitis chronica, non specifica, minoris gradus (+), non activa, erosiva cum ecchymosibus dispersis confluentibus (+++)"

Zwłaszcza te trzy plusy mnie denerwują...
Leczenie: Asamax 500 3x2, Debutir 3x1

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Mamcia » 05 wrz 2011, 20:14

Mają obowiązek pisać po polsku i takiego wyniku można nie odebrać, albo dać do ponownego opisania.
Oedema znaczy opuchnięty
Ale jak nieaktywne może być z wybroczynami??
Coś jest źle przepisane. W opisie kolonki powinny być opisane pobrane wycinki.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

nutka
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:52
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: nutka » 05 wrz 2011, 20:25

Magdalene, serdecznie dziękuję za przetłumaczenie. I mam jeszcze jedno pytanie - czy taki wynik oznacza, że powinnam iść od razu do gastroenterologa, czy też mogę poczekać te 2-3 tygodnie do następnej wizyty?

A swoją drogą dobrze, że nie znałam wyników w weekend, kiedy odważyłam się spróbować leczo i flaczków (sic!). Chyba nie przeżyłabym tego tak bezboleśnie, sama wyobraźnia by już pracowała ;)
Mamcia pisze: Ale jak nieaktywne może być z wybroczynami??
Coś jest źle przepisane. W opisie kolonki powinny być opisane pobrane wycinki.
Przepisałam wszystko dokładnie zarówno z opisu kolonoskopii, jak i wyników próbek. To moje pierwsze badania, więc nawet nie wiem, co może być źle sformułowane, czy też pominięte. Mam nadzieję, że wszystko zostało przebadane rzetelnie i nie popełniono żadnych pomyłek.
Leczenie: Asamax 500 3x2, Debutir 3x1

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Mamcia » 05 wrz 2011, 21:00

To zależy jakie masz objawy i jak się czujesz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

nutka
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:52
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: nutka » 05 wrz 2011, 22:39

Mamcia, tak szczerze mówiąc, to nie wiem, jak się czuję. Wiem, że brzmi to absurdalnie, ale jestem w tym momencie bardzo wsłuchana w swój organizm, wyczulona i przeczulona na każdy odbiegający od normalnego stanu objaw i nie znając siebie od tej strony, nie wiem, jak je interpretować. Osoby, które zmagają się z chorobą kilkanaście miesięcy/kilka lat, instynktownie już wiedzą, co oznacza każda zmiana w normalnym funkcjonowaniu organizmu i jak trzeba zareagować - zmienić dawkę leków, pójść jak najszybciej do lekarza, czy też po prostu zlekceważyć jako coś typowego, co musi zaistnieć, poboleć i minąć. Ja tej wiedzy i komfortu nie posiadam.

W weekend pozwoliłam sobie troszkę zaszaleć, jak już wcześniej pisałam. Zjadłam trochę lecza w sobotę, trochę flaków i kawałek żeberka duszonego z cebulą plus brokuły w niedzielę. Napiłam się kilka łyków kawy z mlekiem. I nic. Pozornie czuję się bardzo dobrze. Odkąd biorę Asamax minęły skurczowe i napadowe bóle jelit, do łazienki chodzę maksymalnie raz dziennie, a z reguły co 2-3 dni (jem niewiele, nadal mam bardzo skurczony żołądek), stolec jest miękki, lekko uformowany, nie widać nigdzie śluzu. A jednak od dwóch tygodni mam co jakiś czas dziwne bóle w podbrzuszu, jak przy jajeczkowaniu czy też przed okresem. Takie uczucie rozpierania, przepychania jajowodów, czasami nieco ostrzejsze kłucie, ale bardziej z bocznej strony niż po środku, częściej z prawej strony niż z lewej. Czasami mam wręcz wrażenie, że bolą mnie stawy biodrowe, krzyż i okolice nerek. Zresztą stawy i mięśnie dokuczają mi ostatnio paskudnie, irytujący ból, który potrafi obudzić w nocy. Stanów podgorączkowych nie mam i nie miałam.

Tłumaczę sobie, że to na zmianę pogody, właśnie nadciąga burza, ale może jest inaczej, może powinnam powiązać te objawy z zapaleniem jelita? Tego nie wiem. Nie wiem też, czy jedzenie może szkodzić jelitom nie dając pozornie żadnych paskudnych i odczuwalnych objawów. Moja niewiedza jest dość przytłaczająca... Na pewno odwiedzę ginekologa, usg, cytologia, ot, tak na wszelki wypadek (te trzy plusy na wynikach badania wycinków jakoś nieprzyjemnie skojarzyły mi się z wynikami cytologii). A z wizytą u gastroenterologa poczekam te dwa tygodnie, mam nadzieję, że regularne branie leków i jednak uważanie na to, co się je, nie pozwolą się zaostrzyć chorobie. Jaka by ona nie była...
Leczenie: Asamax 500 3x2, Debutir 3x1

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moja pierwsza kolonoskopia - prośba o pomoc w interpretacji

Post autor: Mamcia » 06 wrz 2011, 20:56

Ale erosiva znaczy nadżerkowe.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”