Colitis chronica activa(non specyfica)

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Noemi
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 23 cze 2012, 16:58
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Noemi » 23 lip 2012, 13:30

Hej,
dzisiaj odebrałam wyniki swojej sigmoidoskopii i sama nie wiem co o tym myśleć:
wg opisu mam od odbytnicy do zagięcia śledzionowego zmiany opisane jako- colitis chronica activa(non specyfica) laesio minoris gradus

Rozmawiałam z lekarzem prowadzącym i ten uznał, że skoro po 3tyg bez mesalazyny mam minimalne dolegliwości bólowe, to nie ma sensu dalej mnie faszerować lekami. Ja bym się cieszyła mając możliwość pozostawienia 87zl w swoim portfelu, ale boje się, że jelito znowu się rozhula i 3 miesiące męki pójdą na darmo. Nie wiem co o tym sądzić. Iść na konsultacje do innego lekarza? Czy ktoś z Was miał taką diagnozę z histpatu? Proszę, Kochani doradźcie coś...

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2061
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Piciu » 23 lip 2012, 20:56

Noemi pisze:Iść na konsultacje do innego lekarza?
- znajdź dobrego lekarza gastroenterologa, gdyż warto spytać opinie specjalisty.
Nie ma co ryzykować ewentualnych powikłań po odstawieniu leków. Zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Mamcia » 23 lip 2012, 21:40

trochę to dziwne,bo endoskopowo to nie jest remisja, ale bez opisu dokładnego i hist-patu trudno coś sugerować. I jaką ty mesalazyne brałaś? Sądząc po cenie pentasę, a do tego wskazań nie widzę??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Mimi2 » 24 lip 2012, 16:58

Przepraszam za zdublowanie konta-nie mogłam odzyskać hasła i dostępu do konta.

Mamciu-brałam Asamax 500mg tabletki-pełnopłatne.

Histpat:

Pobrany materiał:
1.zstępnica i esica-pobrano 6 szarych wycinków o łącznej średnicy 0,6cm
2.odbytnica-pobrano 3 szare wycinki o łącznej średnicy 0,3cm

Rozpoznanie patomorfologiczne:
1 i 2 colitis chronica activa(non specyfica) laesio minoris gradus


Makroskopowo:
Aparat wprowadzono do zagięcia śledzionowego. Przygotowanie jelita bardzo dobre. Na obserwowanym odcinku jelito grube prawidłowe. Ze względu na podejrzenie choroby zapalnej pobrano wycinki ze zstępnicy,esicy i odbytnicy.

Ja sama już zbaraniałam pod jaką diagnozę to pasuje. Mikroskopowe zapalenie jelita grubego? Tyle, że nie ma nic wspomniane ani o limfocytach ani o pogrubieniu warstwy kolagenu.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Mamcia » 25 lip 2012, 21:04

Można wycinki wysłać do innego histopatologa. Pytanie dlaczego robili tylko sigmoidoskopię, a nie pełną kolonkę?? Czy to było przed czy po leczeniu asamaxem??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Colitis chronica activa(non specyfica)

Post autor: Mimi2 » 26 lip 2012, 14:06

Sigmo-bo bolał mnie brzuch po lewej stronie(od żeber w dół), podejrzewano IBS a kolo było zlecone ze względu na krew w kale. Obecnie boli mnie też po prawej. Badanie było po miesiącu brania 1,5g asamaxu dziennie plus 2 miesięcy drastycznej diety(do czasu asamaxu nie dało się wprowadzić niczego nowego do jadłospisu,a po 2 tyg na asamaxie mogłam pomału rozszerzać dietę aż do normalnego jedzenia)

Przesyłanie wycinków to chyba spory koszt za konsultacje. Hist paty badano mi w dobrym ośrodku(w csk ligota), chociaż ten opis wydaje mi się mało szczegółowy. Nawet jak jest to jakieś zapalenie mikroskopowe to nie mam dostatecznych informacji, żeby wiedzieć czy jest limfocytowe/kolagenowe/nieokreślone. Niby leczenie to samo, ale dobrze znać wroga po imieniu.

Poszłam do rodzinnego i powiedziałam mu o swoich wątpliwościach i ten przyznał mi racje. Mam skierowanie na pełną kolonke, tyle że terminy są prawie na październik, przez oddział wcale nie krótsze. Stąd moje pytanie-czy skierowania są ważne między województwami? Chciałabym przed rokiem akademickim zdążyć, bo potem byłby problem. Rodzinny chciał mi też dać na gastro, ale narazie odmówiłam, bo ja nie wyobrażam sobie połknąć tej rury na żywca(wymiotuje na całego przy byle dotknięciu gardła) Mam też zbadać kał na pasożyty i krew utajoną. Cieszę się, że coś ruszyło, choc ta kolo się martwie
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”