Strona 1 z 1

Płytki krwi

: 04 wrz 2012, 10:21
autor: strange19
Witajcie. Jestem ciekaw jak u Was wygląda poziom płytek krwi. Mnie ostatnio 3 badania słabo. Chociaż wyniki z jednego laboratorium są poniżej normy, a w drugim jest zupełnie inna norma i są ok. Jak to u Was jest? Czy ciagły stan zapalny w jelicie i odbycie i krawienie może powodować takie wyniki? Wczoraj spytałem internisty i stwierdził, że nie. A przecież jest ciagły stan zapalny. Pozdrawiam

Re: Płytki krwi

: 05 wrz 2012, 22:24
autor: Mamcia
Przy stanie zapalnym płytki raczej rosną, a nie maleją.

Re: Płytki krwi

: 06 wrz 2012, 08:14
autor: strange19
To ja już nie wiem skąd takie wyniki. Co 3-4 miesiące nawracające pleśniawki w jamie ustnej, zawsze jak bola jelita i jak mam lekkkie zaostrzenie. Możliwe,że obniżone płytki krwi są od leków? Czy Was też tak czesto atakują pleśniawki? Mnie juz 3 raz.

Re: Płytki krwi

: 06 wrz 2012, 22:35
autor: Mamcia
Pleśniawki czy afty? A pisanie obniżony nie mówi nic.

Re: Płytki krwi

: 07 wrz 2012, 08:21
autor: strange19
Obniżony nieznacznie, teraz nie mam wyników przed sobą, ale w jednym laboratorium wynik wskazuje nieco poniżej normy, a w drugim w normie. Każde laboratorium ma własne normy. Taki stan juz mi sie utrzymuje jakiś czas - koło roku.

[ Dodano: 07-09-2012 ]
Ah pleśniawki chyba, albo afty. Nie za bardzo wiem jak to rozpoznać, jaka jest różnica. Internista mówił o pleśniawkach.

Re: Płytki krwi

: 07 wrz 2012, 16:39
autor: Mamcia
Pooglądaj zdjęcia w necie. dziwne te rożne normy do lu liczy się poszczególne sztuki w objętości. kalibruje się urządzenia na wzorce. Ogólnie norma jest 140-400 tys/ul.

Re: Płytki krwi

: 15 lip 2013, 21:21
autor: Annmi
Dałam w "Szukaj" niestety niewiele na forum znalazłam
więc pytam tu:
czy ktoś miał małopłytkowość? i przy jakiej okazji?
mój mąż miesiąc temu 15.06.2013 r.: 88 (norma od 130 do 400)
a 13.07.2013 r.- 76
czyli tendencja spadkowa
poniżej normy jeszcze MCV-84,9
wyniki z 13.07.2013 poza tym wszystko oki
np.HGB 14,8

lekarz bardzo się dziwi takiemu wynikowi

(mąż bierze usofalk od 2 miesięcy, a przedtem wyniki płytek były oki, ale lekarz twierdzi, że to nie od tego)
czyli ma: usofalk i asamax
teraz dostał sterydy jeszcze :smutny:

Re: Płytki krwi

: 16 lip 2013, 09:31
autor: Habik
Cześć! Tak po przeszukaniu "internetów" - małopłytkowość (inaczej trombocytopenia) i CU jest raczej rzadko spotykana, ale niestety występuje. Ja mam gratis w postaci małopłytkowości. W szpitalnym rozpoznaniu (za pierwszym razem, chyba w 2007 roku, miałem 10 tyś płytek krwi) była opisana jako małopłytkowość polekowa - podejrzewano mesalazynę. Jej odstawienie nie spowodowało wzrostu (bez sterydów dalej lecą znacznie poniżej normy) i teraz mam wpisane rozpoznanie "Pierwotna małopłytkowość immunologiczna" (skrót ITP). Parę razy byłem w szpitalu z powodu płytek ( Przy poziomie poniżej 20 tysięcy jest bardzo groźnie i mogą wystąpić samoistne krwawienia, a na skórze pojawiają się wybroczyny (czerwone plamki, przede wszystkim na rękach i nogach - ja rekordowo miałem 2 tysiące płytek:) )
Przyczyna mojej małopłytkowości nie została niestety znaleziona.
Sterydy (encorton, czy też pulsy z solu medrolu, deksametazonu - w gigantycznych dawkach) są lekiem pierwszego rzutu w przypadku małopłytkowości, tylko, że raczej nie leczy się stanów kiedy płytki są wyżej 30 tyś. (hematolodzy mówią, że przy wartościach powyżej 50 tyś można już funkcjonować całkiem normalnie - uprawiać sporty i itp).
Ja mam na stałe tak między 50, a 90 tysięcy. Ważne żeby podczas badań laboratoryjnych, w przypadku płytek od czasu do czasu zlecać metodę manualną liczenia - automaty dają często duże przekłamania.
Jeśli taka ilość płytek będzie się utrzymywać bez sterydów to zalecałbym udanie się do hematologa. (Nie wiem jak ursofalk, ale preparaty z mesalazyny mają wpisane w efektach ubocznych - że może wystąpić trombocytopenia)
Jeszcze jedno - przy małopłytkowości należy unikać, albo brać bardzo ostrożnie leki które mogą hamować agregację płytek krwi - niestety taki efekt daje wiele NLPZ'tów, a np. ibuprom to w moim wypadku już zbrodnia! ;-).

Re: Płytki krwi

: 16 lip 2013, 19:33
autor: Annmi
Habik, bardzo bardzo Ci dziękuję
i współczuję dwóch paskudztw - CU + małopłytkowość

mój mąż ma cu stwierdzone od 25 lat
i niski poziom płytek miał wcześniej tylko 15 lat temu, przed operacją (nie mogli go operować, "poprawiali" krew), ale wtedy miał wogóle anemie i fatalne wyniki krwi (krwawienia)

Na razie nie jest tragicznie, piszesz, że poniżej 50 tyś. jest źle
zobaczymy
jedziemy na urlop, po powrocie znowu badanie, jak się nie poprawi - hematolog

dzięki raz jeszcze i zdrowia bardzo :)

Re: Płytki krwi

: 16 lip 2013, 20:18
autor: Habik
Jak mam ponad 50 tyś to po górach na rowerze śmigam. Cieszę się, że mogłem trochę uspokoić. Chociaż poniżej 50 tyś nie jest źle, raczej wtedy trzeba się już wstrzymać od "kontuzyjnych" zajęć. No i dodam jeszcze, że często pierwszym objawem tego że płytki są dość nisko (poniżej 20 - 30 tyś) jest skaza krwotoczna - http://pl.wikipedia.org/wiki/Skaza_krwotoczna (choć wcale nie musi wystąpić). Doświadczenie nauczyło mnie (ze trzy razy będzie) że jak coś takiego obficie wystąpi to znak że lepiej zrobić badanie i podjechać prosto do szpitala - bo to już może być stan zagrożenia życia. Swego czasu - jak miałem ok 2 tysięcy, to nie pozwolili mi nawet z sali się przemieszczać - byłem pacjentem leżącym, na badania wozili mnie na wózku i itp ;-).
Pozdrawiam, udanego urlopu życzę!

Re: Płytki krwi

: 18 lip 2013, 12:44
autor: Annmi
Habik, bardzo bardzo bardzo Ci dziękuję :) :)
jedziemy nad morze, na joge (więc raczej jakaś specjalnie urazowo nie jest)
a po urlopie na pewno badanie kontrolne i ew. hematolog
zdrowia bardzo Ci życzę