Hemoglobina

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 13 lut 2013, 19:13

Mam do Was pytanie. Wyszłam dzisiaj z kardiologii, na szczęście serducho zdrowe, ale szok przeżyłam jak zobaczyłam swoją morfologię. 28.12 miałam wzorcową morfologię, w sumie najlepszą od 3 lat. Hb 14,4 WBC 6,5 PLT ok 250tys wszystko idealnie. W styczniu miałam krótkie pogorszenie po antybiotyku, ale ilość wypróżnień się nie zmieniła(4) tylko rozrzedziły się stolce i bolał mnie mocno brzuch. Po czopkach z salofalku osiągnęłam remisję i na dzień dzisiejszy chodzę jak człowiek raz dziennie do wc, nic mnie nie boli, mimo, że od 31.01 mam odstawione leki. Jedyne co mnie męczy to narastające zmęczenie i senność(śpię w ciągu dnia, co jest dla mnie rzadkością), w sumie już od 2-3 dnia od odstawienia leków. No i morfologia poleciała nieźle... Hb do 11,88(norma od 12) RBC 3,8(norma od 4,0) WBC 4,5(norma od 4,0) Ht 35,4(norma od 36) MCH i MCHC w środku normy MCV 93(norma 80-94). Potas poleciał z 4,3 do 3,9. Niestety CRP mi nie robiono.
Czy ktoś może mi wytłumaczyć w jaki sposób mogłam stracić 2,5g/l Hb bez biegunek, krwi w kale, braku miesiączki w tym czasie, przy dobrym odżywianiu i ogólnie bez zmian w odżywianiu/trybie życia w tym czasie? Potas mam jak w czasie, gdy miałam biegunki po 8-9razy na dobę. 2,5g/l to jeżeli się nie mylę jest równoważne przetoczeniu/utracie 500ml krwi, to strasznie dużo. Czy możliwe, że narastanie stanu zapalnego po odstawieniu leków aż tak wpływa na morfologię? Miałam 2 miesiące suplementowany kwas foliowy i wtedy MCV było ok, a teraz mało brakuje do makrocytozy...
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mamcia » 13 lut 2013, 20:20

Może też być niedobór B12. Może to wynikać ze zmiany diety, stopnia nawodnienia oraz oczywiście stanu zapalnego. To nie są złe wyniki, ale kierunek zmian niezbyt dobry. Za różnice może też odpowiadać laboratorium - nie będę pisała dlaczego tak nie powinno być a bywa.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 13 lut 2013, 20:23

Zła nie jest jako pojedynczy wynik, też bym nie zwróciła uwagi. Martwi mnie dynamika zmian. 2,5g/l w 1,5 miesiąca to dużo...
No właśnie tak nieśmiało myślałam, że problem leży we wchłanianiu i że to może być B12, czyli zapalenie okolicy jej wchłaniania- krętniczo-kątniczej. Za tydzień kolo, więc się okaże. Raz już miałam MCV 101... Biorę pod uwagę oznaczenie B12, bo na oddziale zapewne mi nie oznaczą. Dietę mam zróżnicowana, więc niedoboru z pokarmu nie powinnam mieć. Laby raczej oba dobre, bo w renomowanych klinikach i tam kwiatki w wynikach by nie przeszły.
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hemoglobina

Post autor: mgiełkaa » 14 lut 2013, 00:12

nie będę wypowiadać się w jakich Klinikach kwiatki przechodzą, w takim wypadku powtarzam badania.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 14 lut 2013, 09:38

No ja akurat bym wierzyła w te laby, bo na klinice kardiologii to sobie na takie kwiatki pozwolić nie mogą, za duże ryzyko. Za parę dni będę leżeć na gastro to mi morfologie powtórzą. Dzisiaj poszły B12, żelazo, CRP, więc co nieco się zweryfikuje. Sama jestem ciekawa, gdzie mi wsiąknęło tyle krwi. Stawiam na niedobór Fe, bo mój poziom braku energii mimo wyspania jest przerażający. Znowu pokładam się po kątach i zasypiam kiedy się da i na ile się da.

Odebrałam wyniki:
Fe 56( 36-145) niedoboru nie ma, ale szaleć za bardzo czym to ja nie mam ;)
CRP 0,52 ( norma do 5,0) czyli trzymam się na porównywalnym poziomie
B12 kazali czekać 2 tyg!!!! wrrr!!!! kiedy ja już potrzebuje wiedzieć:(

Może ja faktycznie zdrowa jestem, tylko życie mam wykrzywione??? i tak reaguje na mój balast życiowy??
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hemoglobina

Post autor: mgiełkaa » 14 lut 2013, 15:46

Hemoglobina, hematokryt, żelazo i warto zrobić ferrytynę (skierowanie od gastrologa wówczas nie trzeba płacić)
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 14 lut 2013, 15:55

O ferrtyne poproszę na oddziale, bo bym dzisiaj bankrutem została w labie. Przy takim Fe jak mam jest już realny niedobór puli magazynowej?
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hemoglobina

Post autor: mgiełkaa » 14 lut 2013, 15:59

Nie jest źle, ja miałam żelazo 27, ferrytynę 7....jestem dordzewiona już i jutro może odbiorę wyniki jak dam radę...(wirus mnie trafił jakiś anginopodobny).
Ferrytyna ok.50zł. Zrezygnowałam podczas ostatnich badań - nie stać mnie. Na oddziale jak najbardziej wskazane zrobić.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 14 lut 2013, 16:15

A dla Fe jaka norma była? No ja za B12 dzisiaj już 42 zabuliłam, ale dawno sobie planowałam to oznaczyć, a teraz tym bardziej warto było bo MCV już blisko makrocytozy.

[ Dodano: 14-02-2013 ]
_Ray_ pisze: Poza tym nie wiem czy aż tak ale od salofalku możesz mieć niedobór kwasu foliowego ;-) Nie wiem tylko czy w twoim wypadku jest to słuszne podejrzenie przy takiej długości brania i sposobie podania ;-)
Tyle, że ja przez 2 miesiące dostawałam kwas foliowy 5mg, dlatego obstawiam B12. Przez cały okres brania asamax+salofalk(czopki) miałam suplementacje i wcześniej było ok.
Może ja faktycznie jestem zdrowa i tylko zestresowana? :roll: Tak mi się już marzy....
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Hemoglobina

Post autor: Mimi2 » 14 lut 2013, 19:08

Kurcze to cieniutko masz. :smutny:
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”