USG ginekologiczne

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

USG ginekologiczne

Post autor: noodle » 21 lip 2013, 19:01

Ponieważ dopiero 31.07 idę na wizytę do lekarza i wówczas pokażę mu ten wynik USG, bardzo proszę, by ktoś z Was podpowiedział mi, czy - oprócz PCOS - jest w tym coś niepokojącego?
Mam od dawna problemy, które opisałam w tym temacie. Z góry dziękuję!

Opis USG
Trzon macicy przodozgięty o gładkich obrysach wielkości AP 22 mm. Jama macicy równa, endometrium linijne gr 5,9 mm, myometrium jednorodne, jajnik prawy 35x24 mm wielopęcherzykowy jak w PCOS, jajnik lewy 36x21 mm wielopęcherzykowy jak w PCOS. Zatoka D wolna.
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: USG ginekologiczne

Post autor: noodle » 21 lip 2013, 19:47

WrednaTubisia, tak, tak, na pewno udaję się z tymi wynikami do specjalisty. Chciałam po prostu upewnić się, że wszystko (oprócz PCOS) jest okej. Wizytę mam 'dopiero' 31.07, więc chciałam się czegoś już dowiedzieć.
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG ginekologiczne

Post autor: Baby » 21 lip 2013, 20:12

noodle, obraz typowy dla PCOS, nic niepokojącego nie widać. Jeśli zamierzasz pokazać ten wynik to najlepiej ginekologowi-endokrynologowi który zajmuje się leczeniem PCOS. Koniecznie trzeba będzie zrobić badania hormonalne, sprawdzić czy nie masz insulinooporności itd.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: USG ginekologiczne

Post autor: noodle » 21 lip 2013, 23:00

WrednaTubisia, cytologie i USG piersi mam zrobione. Robilam je miesiac temu, wiec to mam z glowy. Ide do lekarza prywatnie, mam nadzieje, ze trafie do dobrego lekarza. Wykonam od razu na te wizyte badania hormonow, insulinoopornosc itd. Dziekuje serdecznie za porady!
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG ginekologiczne

Post autor: Baby » 21 lip 2013, 23:36

noodle, choruje na to od 15-tego roku życia więc chętnie służę poradą.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: USG ginekologiczne

Post autor: noodle » 22 lip 2013, 09:30

Baby, dziękuję Ci Kochana. Na pewno będę się do Ciebie zgłaszać na priv. :*
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: USG ginekologiczne

Post autor: Baby » 22 lip 2013, 18:12

Odpisałam na wszystkie pytania na pw mam nadzieje, że ciut pomogłam :) Trzymaj się i dużo dużo zdrówka. Daj znać po wizycie.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: USG ginekologiczne

Post autor: noodle » 22 lip 2013, 18:24

Tak, jak pisałam na PW, jutro idę do lekarza, który podobno specjalizuje się w PCOS. Mam nadzieję, że tak jest w rzeczywistości. Rozmawiałam z tą Panią przez telefon, wydaje się być miła i już zapowiedziała, że czeka nas sporo pracy. No to zobaczymy, co mi powie... ;) Trzymajcie kciuki! Na pewno dam znać, jak poszło!

[ Dodano: 23-07-2013 ]
Już po wizycie, o której opowiem w skrócie. Pani doktor powiedziała mi, że trzeba zrobić kolejne badania. Przede wszystkim DHEAS i badanie insulinooporności (w sensie z tą glukozą i z insuliną). Dodatkowo mam zrobić też FSH i LH. Z tymi wynikami mam przyjść do niej.

Powiedziała mi, że testosteron mam wysoki, że jajniki faktycznie są w pęcherzykach, że objawy pokazują, że coś się dzieje, więc trzeba dokładnie to sprawdzić.

Dodała też, że największym błędem mojej ginekolog było zapisanie mi 6 lat temu antykonceptów na nieregularne cykle. No i mam, co mam. Powiedziała mi też, że kobiety z PCOS dzielą się zasadniczo na trzy grupy:

1. mają problemy z jajnikami/nadnerczami/cukrzycą itd., ale bez problemu zachodzą w ciążę,
2. mają problemy z zajściem w ciążę, ale w końcu w nią zachodzą
3. są całkowicie bezpłodne

Ogólnie to nie jestem w zbyt dobrym humorze. W czwartek idę się badać. Mam nadzieję, że coś już będę wiedziała.
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”