Taka słabiutka to nigdy nie byłam

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Taka słabiutka to nigdy nie byłam

Post autor: nitosia » 24 lip 2013, 21:26

Od miesiąca biorę lek immunosupresyjny.
Z kolei od początku czerwca miałam zaostrzenie, teraz jest już zdecydowanie lepiej, (schodzę ze sterydów), ale gdy zobaczyłam wyniki krwi to troszkę się przeraziłam-nigdy takich słabiutkich nie miałam. Cały czas jestem osłabiona, nawet przy 15 stopniach na podwórku płynie ze mnie pot i mam całe mokre włosy,,,czasem kręci mi się w głowie...
Proszę o interpretację wyników. No i to żelazo. O rany...
Wizytę u gastrologa mam w połowie września.
Ale mam zamiar iść do rodzinnego, by chociaż przypisał mi jakieś żelazo.


A oto wyniki: ( w nawiasie normy laboratorium):
Leukocyty 12,73 tys/ul (4-10)
Hemoglobina 10,2 g.dl(12-15)
Hematokryt 33,7 % (36-45)
MCH 26 pg (78-93)
MCHC 30,3 g/dl (32-37)
Płytki krwi 556 tys/ul (140-440)
PDW 8,9 fl (9-17)

Kreatynina 0,93 mg/dl(0,50-0,90)

Żelazo 4,9 umol/l (6,6-26)


Czarno to widzę. :cry:


Proszę o jakieś rady. I interpretację.
Asamax 1x 6
Alfadiol 1x1
Controloc 1x1
Merkaptopuryna 3x1
Acticerol Fe 30 mg 1x1

CU zdiagnozowane sierpień 2011

...............................................

Pisanie to moja pasja :)
http://niemozebnosc.blogspot.com

robert89
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 27 maja 2013, 13:25
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Taka słabiutka to nigdy nie byłam

Post autor: robert89 » 24 lip 2013, 23:34

Wyniki nie wyglądają tak tragicznie. Wielokrotnie miewałem gorsze, ale do pełnego obrazu brakuje RBC i MCV. Dodatkowo, normy podane dla MCH znacznie się różnią od tych mi znanych. To rzeczywiście wygląda na niedokrwistość z niedoboru żelaza, jednak wymaga konsultacji z lekarzem. Pełen obraz sytuacji dałyby badania krwi takie jak TIBC i poziom ferrytyny. To tylko podejrzenie, ale moim zdaniem osłabienie może wynikać z brania leków immunosupresyjnych lub zaostrzenia choroby. U mnie takie ciągłe uczucie zmęczenia pojawiało się przy wartościach HGB poniżej 8g/dl. A dla mężczyzn normy są wyższe niż dla kobiet.

Podwyższony poziom płytek krwi może wskazywać na toczący się stan zapalny.
Poza tym lekko podwyższony poziom leukocytów, lek chyba jeszcze nie zaczął działać... Poprawcie mnie jeśli się mylę.
wzrost/waga: 173cm/63kg leki (aktualnie): Pentasa 3g., Sanprobi IBS 1x1, Humira.
Obecnie po Hemikolektomii prawostronnej (07.05.2013r.)

Awatar użytkownika
nitosia
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 30 sty 2012, 21:59
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Taka słabiutka to nigdy nie byłam

Post autor: nitosia » 25 lip 2013, 04:19

To mnie trochę uspokoiliscie. Dzisiaj przejdę się do rodzinnego i zobaczymy może ona coś poradzi.

[ Dodano: 29-07-2013 ]
robert89 pisze:Wyniki nie wyglądają tak tragicznie. Wielokrotnie miewałem gorsze, ale do pełnego obrazu brakuje RBC i MCV.

RBC - nie miałam robionego takiego wyniku :(
MCV - 86 fl (78-93)


Poza tym zrobię sobie te badania, o których wspomniałeś :)

[ Dodano: 29-07-2013 ]
WrednaTubisia pisze: Jeśli chodzi o żelazo w doustnych preparatach, to akurat w NZJ nie jest dobrze tolerowane, lepiej podać dożylnie (taka coca-cola do żyłki :wink: ).
Od kulki dni przyjmuję Acticerol Fe 30 mg w tabletkach i nic się nie dzieje :roll: Mam nadzieję, że uda się dordzewić kapsułkami :D
Asamax 1x 6
Alfadiol 1x1
Controloc 1x1
Merkaptopuryna 3x1
Acticerol Fe 30 mg 1x1

CU zdiagnozowane sierpień 2011

...............................................

Pisanie to moja pasja :)
http://niemozebnosc.blogspot.com

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”